Służby mundurowe domagają się debaty społecznej
Policja, straż pożarna, straż graniczna i służba więzienna rozpoczęły wczoraj drugi etap akcji protestacyjnej skierowanej przeciwko rządowemu projektowi obniżania zasiłku chorobowego . Protest rozpoczął się oflagowaniem budynków. Po zaostrzeniu akcji funkcjonariusze policji sprawcom wykroczeń dają pouczenia zamiast mandatów.

Blisko 10 tysięcy funkcjonariuszy służb mundurowych z województwa podkarpackiego bierze udział w akcji protestacyjnej skierowanej wobec strony rządowej, która przyjęła projekt obniżający zasiłek chorobowy ze 100% do 80% pensji. Mundurowi żądają zaprzestania prac nad zmianami przepisów dotyczących zwolnień lekarskich i grup inwalidzkich, wprowadzenia odpłatności za nadgodziny, służbę w nocy, niedzielę i święta oraz waloryzacji uposażeń.
- Chcemy, by nasze sprawy były rozwiązywane przy stole dialogu. Pod koniec maja, kiedy rząd przyjął projekt, w tym samym dniu otrzymaliśmy pismo z odpowiedzią, że nie zgadzają się z naszymi opiniami. Gdzie są art. 2 (Rzeczpospolita Polska jest demokratycznym państwem prawnym, urzeczywistniającym zasady sprawiedliwości społecznej – przyp. red.) i 7 (Organy władzy publicznej działają na podstawie i w granicach prawa – przyp. red.) konstytucji? Jeżeli rząd chce wprowadzenia reform to są przygotowani. Jeśli tak jest, to dlaczego boją się usiąść do rozmów? - pyta Robert Moskal, rzecznik prasowy Porozumienia Związków Zawodowych Służb Mundurowych województwa podkarpackiego.
Ministerstwo Spraw Wewnętrznych podaje, że średnio codziennie 6 tysięcy policjantów przebywa na zwolnieniu chorobowym. - Proponowana nowelizacja ma na celu m.in. ograniczenie absencji chorobowej funkcjonariuszy. Aktualnie wypłata 100% uposażenia podczas choroby zachęca do nadużywania zwolnień lekarskich i traktowania ich jako dodatkowego urlopu. Tylko w 2011 roku w policji funkcjonariusze pozostawali na zwolnieniach lekarskich przez 2,2 mln dni, w tym 90% zwolnień nie było spowodowanych chorobą lub wypadkiem pozostającym w związku ze służbą.
Zastanawiające jest dla rzecznika prasowego PZZ Służb Mundurowych na Podkarpaciu skąd te dane były czerpane - Czy na użytek projektu? Celem wzbudzenia obaw w społeczeństwie Oczekujemy uczciwego przedstawienia sprawy. Czy zastanawiali się dlaczego jest taka absencja? Jeśli budzi to obawy to zdiagnozujmy to. Twierdzenie, że policjanci nadużywają zwolnień lekarskich jest żenujące – zaznacza Robert Moskal - Służby mundurowe wykonują stresujący i odpowiedzialny zawód. Zastanówmy się jaką profilaktykę zastosować, by obniżyć ryzyko stresu – dodaje.
Działania służb mundurowych, które rozpoczęły się wczoraj nie wpłyną na obniżenie się bezpieczeństwa państwa. Zastosowany protest włoski polega na pouczaniu sprawców drobnych wykroczeń zamiast karania ich mandatami przez policjantów. W przypadku poważnych przestępstw będą wyciągane surowe konsekwencje.
- Czy to tak wiele oczekujemy? Jeśli nie będziemy mieć uprawnień może dojść do sytuacji, że system bezpieczeństwa może zostać mocno nadszarpnięty. Tnie się, bo trzeba trochę szumu informacyjnego zrobić – podkreśla rzecznik prasowy PZZ Służb Mundurowych w województwie podkarpackim.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl

