Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Solidarność jest moją miłością

30
Wrócił po 21 latach do ojczystego kraju, do Polski. Chce się spotkać jeszcze z tymi, którzy żyją – rodziną i przyjaciółmi. Ubolewa nad tymi, którzy już odeszli. Na zawsze. Kiedy mówi, wzruszenie ściska mu gardło, a w oczach pojawiają się łzy. Jerzy Polak wyjechał z kraju w 1988 roku. Mieszkając przez te wszystkie lata na odległym amerykańskim kontynencie tęsknił za Jasłem i bliskimi.




- Chciałem odwiedzić przyjaciół. Czas biegnie i dużo moich przyjaciół z Solidarności, z rodziny, już umarło. Zawsze chciałem odwiedzić profesora Matysika, braci Kuligów, księdza Kołtaka i już nie zdążyłem, bo oni nie żyją. Wiedziałem, że teraz jest już ostatni moment, żeby uścisnąć dłoń bohaterom tamtych czasów, moim dobrym przyjaciołom. „Solidarność” jest jedną z moich wielkich miłości, po miłości do mojej mamy, żony i moich dzieci – mówi z nostalgią.

Polak wyjechał za granicę, bo został bez środków do życia. Przez wiele lat pracował  w jasielskiej Hucie Szkła, ale po próbie organizacji strajku w zakładzie został zwolniony. Wtedy za namową przyjaciół wyjechał do Stanów Zjednoczonych. – Musiałem opuścić Polskę, nawet moi przyjaciele chcieli, żebym tak zrobił. Tu nie miałem żadnych perspektyw na życie, na pracę. Było ciężko. Mogłem opuścić Polskę wcześniej, już w 1980 roku, kiedy dużo ludzi wyjeżdżało. Ja zostałem, bo tworzyła się „Solidarność” i była nadzieja na odzyskanie wolności przez Polaków –  wspomina ostatnie dni w Polsce.

Wyjeżdżając w 1988 roku z kraju Jerzy Polak obiecał pomoc i wsparcie. Słowa dotrzymał. - Gdy nadszedł 1989 rok zorganizowałem zbiórkę pieniędzy i przysłałem je do Polski i otrzymałem nawet podziękowanie od komitetu tworzącego struktury „Solidarności”.


Jednym z przyjaciół pana Jerzego jest Witold Lechowski, obecny wicestarosta jasielski. W czasach, kiedy „Solidarność” się tworzyła miał 15 lat. Ale już jako licealista aktywnie zaangażował się w podziemną działalność organizacji. - Roznosiliśmy ulotki, tworzyliśmy zespół „Młody las”, który zajmował się organizowaniem patriotycznych mszy w okolicznych kościołach. Po nabożeństwach młodzież „Młodego lasu” recytowała wiersze i śpiewała pieśni patriotyczne. Dzisiaj to może nie wydawać się takie ważne, ale w tamtych czasach, kiedy wszyscy byli przytłumieni stanem wojennym, to było bardzo ważne dla ludzi, żeby podnosić ich ducha narodowego i wpajać nadzieję, że jeszcze nie wszystko stracone, że Polska jeszcze się odrodzi i będzie normalnym krajem. I doczekaliśmy się tej normalności – mówi Lechowski

Patrząc oczami historyka, docenia bardzo zaangażowanie młodych ludzi w politykę. - Żeby Polska była normalna, to do władzy muszą dojść ludzie, którzy urodzili się po roku ’89, czyli ludzie nie obciążeni przeszłością. Niestety, nasza Rzeczpospolita nie rozliczyła się z przeszłością i pojawia się dużo nowych sytuacji, które wychodzą dopiero po latach. Wcześniej wylansowane autorytety okazują się kanaliami.

W czwartek, 6 sierpnia br. Jerzy Polak spotkał się z przyjaciółmi w sali posiedzeń  Starostwa Powiatowego w Jaśle. Były przemówienia, wspomnienia i łzy wzruszenia.
 

Katarzyna Pacwa-Wilk
Reklama

Komentarze: 30

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Tez hutnik
dnia 01.09.2009, 01:30 · Zgłoś
Dziwne ze J Polak posiada taka kolekcje fotografii z tamtego okresu. On nawet wtedy nie mial wlasnego roweru, a co dopiero aparat. Ciekawe jak to sie stalo ze stal sie posiadaczem
tych materialow ? Jak wynagrodzil dziewczyny
z internatu przedszkolanek przylegajacego do huty ktore go dozywialy w trudnych czasach. Nic nie wiemy o okresie pracy w Gamracie - czyzby i tam byl wielkim dzialaczem ? Wiadomo ze rodzina
Pecow byla powiazana z UB-ecja a tu czlonek tej szlachetnej rodziny przyznaje sie ze do koleze-nstwa z wywrotowcem - co na to tatus Pec ?
Moze pan Pec tez ma jakas szlachetna przeszlosc
a my nie wiemy - prosimy o komentarz. Czytanie
Slowa Bozego w kosciele to za malo. W Sobniowie sa cale tabuny tych "cudownie nawroconych" siedzacych teraz w pierwszych rzedach u ksiedza Mariana, ktory gdy tylko ktorys z nich zejdzie z tego padolu zaraz wyglasza plomienne kazanie
wychwalajac [...] zmarlego. Znamy udokumentowane przypadki chocby pana Garbacika.
Ludzie na litosc nie dajcie sie otumanic tym piszacym na nowo swoje zyciorysy.
Odpowiedz
-2
@ zatroskany
dnia 29.08.2009, 05:19 · Zgłoś
Zdradzal zone z solidarnoscia !? Po tylu latach
sie wydalo. On nigdy nie byl stabilny w uczuciach i albo kazal sie bawic dziewczynom albo wykorzystywal bezlitosnie.
Odpowiedz
0
@ Kolega
dnia 29.08.2009, 05:11 · Zgłoś
Brawo Panie Pec ! Czy tatus komunista czyta
ciagle jeszcze Slowo Boze w miejscowym kosciele
Dobrego Pasterza ? Jak zrekompensowal JP swojemu
szwagrowi w Laskach ukrywanie go przed SB-ekami
i jak dlugo podczas pobytu byl u niego ? Koncz
Wasc wstydu oszczedz. Jakie to bylo ukrywanie
skoro wszyscy wiedzieli gdzie sie zadekowal !?
Przyjechal sie dowartosciowac. Tylko patrzec
jak w Stamford CT w prasie polskojezycznej
pojawia sie wywiady z pracownikami huty. Znam
lepszych dzialaczy i siedza cicho. Rodzina
Polakow to albo kretacz, albo [...]. W USA sporo
znajacych Jurka odsunelo sie od niego bo to "ciezki" czlowiek a i niesolidny w interesach. Wystarczy przyjrzec sie wielkiej
rotacji ludzi w jego malarskiej firmie. Dlaczego
odchodza ? Zamknijmy ten rozdzial i dajcie mu
spokojnie umrzec niech sie nie rozprasza.
Odpowiedz
0
@ Marek
dnia 14.08.2009, 01:43 · Zgłoś
Hej Wy wszyscy zwolennicy i przeciwnicy Jurka.
Dlaczego nieprzedstawiacie sie z imienia (przynajmniej).
Znam Jurka wiele lat wzasadzie od zawsze.
Mieszkalismy niedaleko od siebie w Sobniowie odwiedzalem Go na Kosciuszki i teraz jestesmy w najblizszych stosunkach.I jak to czytam to mnie krew zalewa bo wiem jedno ze niepojechal tam po ordery . Pojechal odwiedzic Polske rodzine i przyjaciol.
PS .I jeszcze jedno niepiszcie o ludziach jezeli ich nie znacie a jezeli znacie to zachecam do polemiki.Ostatni przypadek Doroty Swieniewicz Pozdrawiam Marek Pec
PS
Odpowiedz
1
@ Bartoszko
dnia 13.08.2009, 05:47 · Zgłoś
Narodzie uciemiezony, nic nie wiecie i nic nie rozumiecie, co znaczy milosc Patrotyzm, i walka z komuna. Jurek jest bohaterem czasow SOLIDARNOSCI, czy sie to komus podoba czy nie. Kwestia otrzymania paszportu w tamtych czasach? Jezeli miales charakter to nic nie podpisywales. Wstyd mi za tych ktorzy w tak [...] sposob potraktowali Jurka. Jerzy my Ciebie KOCHAMY!!!
Odpowiedz
0
@ szlaban
dnia 12.08.2009, 22:03 · Zgłoś
no tak... gość wrócił po 21 latach jako bohater. Moim zdaniem to jest tak ... "******* się i uciekł" , a jak szambo zapachniało to mu się "ojczyzna" przypomniała....
Odpowiedz
-1
@ działacz
dnia 12.08.2009, 09:02 · Zgłoś
Jurek głowa do góry nie przejmuj się tymi wpisami to piszą ci których nie rozliczyliśmy iza PRL i teraz nadal rządzą lub ich dzieci!!!Trzeba było zrobić porządek ale duża część Solidarności poszła na współpracę i dlatego tak to wygląda!!!!
Odpowiedz
0
@ kubulek
dnia 12.08.2009, 07:18 · Zgłoś
Żałosne.Kolejny "ulotkowicz" wraca do kraju i domaga się hołdów.Dziwie się władzom Jasła że udostępniły salę w starostwie na jego prywatne spotkanie z "przyjaciółmi" oczywiście sfinansowane z piniędzy podatników.A dlaczego nie spotkał się ze znajomymi w knajpie na swój koszt.
Czy jak go zwolnili z pracy to innej już dla niego w rejonie,w Polsce nie było.Nie miał rodziny która by pomogła.Bez przesady.Chciałabym wiedzieć jak zdobył paszport?Wszyscy wiemy komu paszporty wydawano.
Niech z siebie nie robi kolejnego kombatanta.Nic dla tego kraju dobrego ie zrobił.Ogon pod siebie i wyjechał.Po [...] wrócił teraz.Ludzie nie dajcie się nabierać na takich "męczenników".
Odpowiedz
0
@ kibic
dnia 11.08.2009, 16:59 · Zgłoś
TO TEN PAN BOHATER POWINIEN ZOSTAC WICEMINISTREM U KRYSZTAŁOWEGO CZUMY ????
Odpowiedz
-1
@ ciekawy
dnia 11.08.2009, 16:57 · Zgłoś
jak w tamtych czasach wydawano paszporty ????? i kto dostawal bez podpisania lojalki w sb ????
Odpowiedz
0
@ stary
dnia 11.08.2009, 15:02 · Zgłoś
Panie Jurku przykry ton tych wypowiedzi ale ci co walczyli sa dzisiaj ponizani a liczą sie karierowicze tak jak panski pseudo przyjaciel
po prostu rzadzi komuna a powiedzenie kto nie
z MIeciem tego zmieciem jest nadal aktualne
i nic nie pomoglo poswiecenie narodu przykre
to ale prawdziwe [...] kreska i okragly stol
zrobily swoje a byly prezydent i jemu podobni zapomnieli komu zawdzieczaja to gdzie sa
Odpowiedz
0
@ solo
dnia 11.08.2009, 08:01 · Zgłoś
Ladna mi normalnosc- praca dla uprzywilejowanych ,klany partyjne ustalajace prawa pod siebie ,bieda az piszczy w wiekszosci domow ,czekanie na leczenie u specjalisty po pol roku i wiecej,pozbawianie ludzi praw pracowniczych,brak perspektyw dla mlodziezy,nie zminilo sie nic zmienily sie nazwiska i roznica jest tylko taka ze przedtem byl towazysz a teraz pan.......
Odpowiedz
0
@ Jerzy Polak
dnia 11.08.2009, 00:39 · Zgłoś
Wracam do USA 18tego Sierpnia
Dziękuje i Przepraszam
Jerzy Polak
Odpowiedz
0
@ olo
dnia 10.08.2009, 21:57 · Zgłoś
do widzenia bohaterze .Ale sobie przypomniał
Odpowiedz
0
@ j
dnia 10.08.2009, 19:30 · Zgłoś
my kochac stary kraj my chciec wrucic ale nie moc bo dolar znow tanieje
Odpowiedz
0
@ osco
dnia 10.08.2009, 15:15 · Zgłoś
Musiał uciekac czy udało mu sie dostac wize,tam jest duzo takich bochaterów!!!
Odpowiedz
0
@ osco
dnia 10.08.2009, 15:13 · Zgłoś
Niech wraca skad przyjechał!!!
Odpowiedz
0
@ Ktos
dnia 10.08.2009, 11:57 · Zgłoś
Ale plecie farmazony i będzie nastepny bohater.
Odpowiedz
0
@ zadowolony
dnia 10.08.2009, 10:30 · Zgłoś
NADAL PRZYBYWA NAM BOHATERÓW !!!!!!!!!!!!!!!!!!,BUDUJMY IMM POMNIKI !!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!
Odpowiedz
0
@ Właśnie dzięki takim
dnia 10.08.2009, 10:15 · Zgłoś
ludziom a nie Wałęsie Polska jest wolna
Odpowiedz
0
@ gość
dnia 09.08.2009, 23:01 · Zgłoś
Co się odwlecze to czasami uciecze, ale na szczęście nie w tym przypadku. Serdeczne pozdrowienia dla Pana Jurka!
Odpowiedz
0
@ ula
dnia 09.08.2009, 22:30 · Zgłoś
Ja patrząc na to co stało się po 1989 roku,uważam,ze ta"miłość" do "S" okazała się być pomyłką,za którą nawet alimentów ludzie dostać nie mogą.Ponosili sobie goście ulotki z wróżbami,i dziś rżną [...],wmawiając ,jak to strasznie się poprawiło ludziom poprzez ich uciechy...A moze by wreszcie zostawili to kombatanctwo i oddali władze ludziom z głową , a nie śpiącym wciąż na styropianie.
Odpowiedz
0
@ barubar
dnia 09.08.2009, 21:16 · Zgłoś
DO GOŚĆ - popatrz sobie w lustro i znajdziesz odpowiedz!
Odpowiedz
0
@ PIS
dnia 09.08.2009, 20:46 · Zgłoś
Panie Lechowski - czym dla Pana jest normalność - które z pojęć ma Pan na myśli.
Słownik JP podaje, iż normalność to między innymi «życie toczące się według ustalonych, znanych praw i zwyczajów» jakież więc prawa i zwyczaje z dzisiejszego życia są dla Pana tak cenne. Co z tym Pana duchem narodowym, co z tą nadzieją. Może opowie Pan o tym młodym ludziom . Czy to roznoszenie przez Pana ulotego nie doprowadziło Pana do władzy. Oni też chcą roznosić ulotki by zostać Starostą. Oni roznoszą ulotki - po 1 groszu za sztukę, by zarobić na chleb. Do władzy ma doprowadzać mądrość, wiedza - nie zabawa z przed 30 lat. A tak na marginesie - drzewa na rynku usychaja - w ich miejsce postawmy pomnik im. cimiężonego i roznoszacego ulotki - LECHOWSKIEGO, POLAKA i jeszcze paru innych. Paranoja.
Odpowiedz
0
@ komentator
dnia 09.08.2009, 20:13 · Zgłoś
Jak widać po komentarzach - "kogo to obchodzi" - i to jest dramat tych ludzi - napracowali się, musili uciekać z kraju - a teraz WY wszyscy macie to .... JUREK TRZYMAJ SIE - i serdecznie pozdrawiam SOLIDARNOŚĆ zwycięży
Odpowiedz
0
@ ciekawy
dnia 09.08.2009, 20:09 · Zgłoś
jestem ciekawy ..co to [...] i gdzie grasuje ?..
Odpowiedz
0
@ Antek
dnia 09.08.2009, 19:57 · Zgłoś
*********** jako kombatant:)gatunek, który im dalej od wojny mnoży się jak... zajączki.
Odpowiedz
0
@ stary
dnia 09.08.2009, 19:35 · Zgłoś
czyzby samokrytyka
widac ze pana Jurka dawno nie bylo
Odpowiedz
0
@ czoga czoga
dnia 09.08.2009, 18:56 · Zgłoś
"Żeby Polska była normalna, to do władzy muszą dojść ludzie, którzy urodzili się po roku ’89, czyli ludzie nie obciążeni przeszłością. Niestety, nasza Rzeczpospolita nie rozliczyła się z przeszłością i pojawia się dużo nowych sytuacji, które wychodzą dopiero po latach. Wcześniej wylansowane autorytety okazują się kanaliami.
.".
Brawo dla tego pana. Serce rośnie kiedy czyta się takie wypowiedzi w kraju gdzie autorytetami mienią się tajni współpracownicy i źródła osobowe SB. Nie trzeba być wielkim historykiem, żeby wiedzieć, że do Służb nikt nikogo siłą nie wcielał a opowiastki o konieczności są wyssanymi z palca wypocinami sfrustrowanych zdrajców. Oczywiście pokutuje u nas jakaś chora idea zapominania o własnej historii i wyższości braku rozliczeń nad chociaż najmniejszymi badaniami. Łapy precz od IPN!
Odpowiedz
0
@ gośc
dnia 09.08.2009, 17:27 · Zgłoś
Panie historyku ! A co to jest [...]?
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.