Sowina: wieczorne poszukiwania nastolatki, która znalazła się sama
Wczoraj około godziny 20.00 w Sowinie policjanci, piętnastu strażaków i strażnik miejski poszukiwali zaginionej siedemnastolatki.
Rodzice zgłosili zaginięcie córki około godziny 19.30. Akcja trwała do około 22.00.
- Przemieszczaliśmy się pieszo, ponieważ w tym terenie nie ma możliwości używania pojazdów. - mówił Tadeusz Stasiowski z OSP Sowina.
Jak powiedział nam Stasiowski, sprawa skończyła się na tym, że dziewczyna została dostrzeżona niedaleko miejsca zamieszkania.
- Właściwie można powiedzieć, że sama wróciła do domu cała i zdrowa. - powiedział Stasiowski.
Po odnalezieniu się nastolatki, doszło do gwałtownej wymiany zdań oraz przepychanek wśród osób powiązanych z poszukiwaną, które mogły mieć związek z przyczyną jej zniknięcia.
at
