Spłonął osobowy Citroen. Kobieta z dzieckiem cudem uniknęli śmierci.
O wielkim szczęściu mogą mówić pasażerowie osobowego citroena, który spłonął doszczętnie wczoraj tuż po godzinie 21-wszej w miejscowości Warzyce. Z relacji świadków wynika, że podróżująca samochodem kobieta zaraz po tym jak zauważyła wydobywające się z tyłu samochodu kłęby dymu zatrzymała pojazd i wybiegła z niego razem z dzieckiem. Po chwili cały samochód stanął w płomieniach.
Na miejsce zdarzenia zadysponowani zostali strażacy PSP Jasło oraz OSP Warzyce. Strażacy po przybyciu na miejsce opanowali pożar. Jednak samochód spłonął doszczętnie. Przyczyna pożaru było najprawdopodobniej zwarcie instalacji elektrycznej.
Red.
