Sprawca wypadku w Bieździadce usłyszał zarzut. Grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności
Śledczy przesłuchali sprawcę wypadku drogowego w Bieździadce, w którym śmierć poniosły dwie kobiety. 65-letni mieszkaniec gminy Kołaczyce usłyszał zarzut i przyznał się do winy. Wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe oraz zakaz opuszczania kraju.

Wracamy do sprawy wypadku, który miał miejsce w miniony czwartek rano na drodze powiatowej w Bieździadce. Ze wstępnych informacji śledczych wynika, że kierujący hondą pod koniec wykonywania manewru wyprzedzania uderzył w dwie kobiety w wieku 65 i 45 lat idące prawidłową stroną jezdni. Matka i córka zmarły na miejscu.

Kierowca hondy był trzeźwy. W piątek podczas przesłuchania usłyszał zarzut spowodowania wypadku ze skutkiem śmiertelnym. Za ten czyn grozi mu do 8 lat pozbawienia wolności. - Przyznał się do przedstawionego zarzutu i złożył obszerne wyjaśnienia, które będą podlegały weryfikacji w toku toczącego się postępowania. Ich treść jest objęta tajemnicą śledztwa – poinformowała nas Prokurator Rejonowy Katarzyna Skrudlik Rączka.

Sekcja zwłok została przeprowadzona w Zakładzie Medycyny Sądowej w Krakowie. Prokurator prowadzący sprawę oczekuje na opinię od biegłych, którzy wykonali autopsję.
Wobec podejrzanego zastosowano dozór policyjny, poręczenie majątkowe w kwocie 30 tys. zł oraz zakaz opuszczania kraju.
id

