Starosta wprowadził stan pogotowia przeciwpowodziowego w powiecie
Na terenie miasta Jasła na wszystkich trzech rzekach woda przekroczyła poziom ostrzegawczy. Jako że stan wód podniósł się również na obszarze powiatu, wprowadzony został w nim stan pogotowia przeciwpowodziowego. Mimo iż sytuacja się stabilizuje, mogą wystąpić miejscowe podtopienia.



Woda w Wisłoce przekroczyła poziom ostrzegawczy na wodowskazach w Żółkowie i Krajowicach, w Ropie na Topolinach, w rzece Jasiołce na ul. Kazimierza Wielkiego.
- Odnośnie tych trzech rzek, tendencję spadkową zauważamy na rzece Jasiołce w Zboiskach, na Wisłoce w Krempnej i również na rzece Ropie w Klęczanach Górnych w biegach tych rzek. Na dzień dzisiejszy opady deszczu prognozowane są nadal jeszcze do godzin wieczornych, nie mniej jednak z tendencją jak gdyby słabnącą, spadkową i w godzinach nocnych te opady deszczu powinny na naszym terenie zaniknąć – twierdzi Maciej Jagielski, Kierownik Wydziału Spraw Obywatelskich Urzędu Miasta w Jaśle.
- Od kilku godzin sytuacja się jak gdyby ustabilizowała, rośnie woda na rzece Jasiołce, ale bardzo niewiele. Według informacji i prognoz jakie otrzymujemy z Instytutu Meteorologii i Gospodarki Wodnej z którym jesteśmy w stałym kontakcie, poziom wód jeszcze może wzrosnąć w związku z tymi opadami, które będą jednak powoli zanikały. Szacujemy, że może to być do pół metra. Generalnie, nie przewidujemy na pewno takiej powodzi, jaka nas nawiedziła w miesiącu maju czy czerwcu. Nie mniej jednak podtopienia mogą się zdarzyć, gdyby wystąpiły jakieś punktowe, intensywne opady – dodaje.
Jak mówi Jagielski, mimo, że wody przewyższyły stan ostrzegawczy, na żadnej z rzek nie został przekroczony stan alarmowy.
Do Miejskiego Centrum Zarządzania Kryzysowego na bieżąco docierają też informacje na temat stanu wody w zbiorniku Klimkówka.
- Odpływ jaki jest z Klimkówki jest cały czas taki sam jak dopływ do tego zbiornika. Nie ma więc takiej sytuacji, że nagle spuszczą jakąś większą ilość wody. Według informacji z godziny 8, Klimkówka posiada jeszcze około 9,5 mln metrów sześciennych rezerwy i jest ona mniej więcej utrzymywana od wczoraj, kiedy wynosiła około 10 mln, więc różnica jest nieznaczna. Także na pewno zbiornik ten nie zwiększa ilości tej wody na chwilę obecną, czego nie można przekreślić, bo opady deszczu mogą być jeszcze do jutra – wyjaśnia Jagielski.
Stany wód w powiecie (dane z Powiatowego Centrum Zarządzania Kryzysowego, z godz. 10).
Na Jasiołce:
Zboiska – 248 (stan ostrzegawczy 250)
Jasło – 320 (300)
Na Ropie:
Ropa – 304 (280)
Klęczany – 281 (260)
Topoliny – 351 (220)
Na Wisłoce:
Krempna – 312 (360)
Żółków – 251 (220)
Krajowice – 400 (330)
Od wczoraj, Miejskie Centrum Zarządzania Kryzysowego prowadzi całodobowy dyżur.
Jakub Hap
