Starostwo czeka na certyfikat ISO; i będzie… „auditowane”
Na dzisiejszej sesji Rady Powiatu Jasielskiego podjęto uchwałę w sprawie zaciągnięcia zobowiązań na sfinansowanie kosztów nadzoru nad systemem zarządzania jakością Starostwa Powiatowego w Jaśle.
Wedle słów Starosty Adam Kmiecika, starostwo przeszło procedury weryfikacyjne z wynikiem pozytywnym i obecnie oczekuje na certyfikat ISO, dotyczący systemu zarządzania jakością pracy Starostwa.
- W związku z tym istnieje konieczność nadzorowania tego systemu, oraz ponownej weryfikacji po upływie trzech lat. Stąd wynika odpowiednie kwoty. – tłumaczył Kmiecik.
Uchwała wzbudziła jednak pewną kontrowersję. Radny Tadeusz Górczyk zapytał o znaczenie słowa „audit”, przewijającego się w dokumentach. - Czy pani sekretarz może mi powiedzieć co oznacza wyraz „audit”? – pytał radny.

- Jest to, w potocznym rozumieniu, kontrola albo weryfikacja. – odpowiadała pani sekretarz, Jadwiga Gunia, dodając: - Nie należy mylić tego z pojęciem „audyt” w rozumieniu ustawy o finansach publicznych.
- Audit? Nie ma takiego wyrazu w żadnym słowniku. – dziwił się Górczyk. - W słownikach go nie ma, ale w naszym języku mamy wiele nowych słów. I to jest jedno z nich – mówiła sekretarz.
- Pana radnego dotknęła ta sama wątpliwość co mnie – mówił starosta Adam Kmiecik – Pani zajmująca się certyfikacją wyjaśniła mi jednak, że „audit” i „auditora” wprowadzono, aby odróżnić weryfikację w normie ISO od audytu.

Radni z wyrozumiałością przyjęli przejaw językowej twórczości. Uchwała została przyjęta.
Kamil Sokołowski
sokolowski@jaslo4u.pl
