Straż miejska może więcej
43
Prezent na gwiazdkę w postaci dodatkowych uprawnień otrzymała straż miejska w całym kraju. Do zadań związanych z utrzymaniem porządku publicznego dołączyły: prawo do rewizji osób zatrzymanych, stosowanie paralizatorów, na które nie jest wymagane pozwolenie na broń oraz możliwość jazdy na sygnale do wezwania.
Nowelizacja ustawy o strażach gminnych daje prawo stróżom miejskiego porządku do przeszukania osoby, w przypadku gdy pojawi się uzasadnione podejrzenie popełnienia przez nią czynu karalnego. Tak samo będzie w przypadku, gdy funkcjonariusze zatrzymają osobę stwarzającą zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzkiego czy mienia.

- Nowe przepisy pozwolą sprawdzić na przykład zawartość plecaka, torby czy walizki zatrzymanego, co w znacznym stopniu ułatwi przeprowadzanie interwencji. Do tej pory w przypadku zatrzymania osoby, która na przykład ma przy sobie niebezpieczny przedmiot musieliśmy wzywać policję, a to znacznie wydłuża czas podjętej interwencji – wyjaśnia Paweł Szynal, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Jaśle.
Dzięki znowelizowanej ustawie strażnicy przy wykonywaniu swoich czynności służbowych będą mogli użyć paralizatorów elektrycznych, na które nie jest wymagane pozwolenie na broń, co było do tej pory praktykowane.
W ślad za tą ustawą z konieczności zmieniły się także przepisy prawa ruchu drogowego. Od 24 grudnia br. pojazdy straży miejskiej należą do grupy pojazdów uprzywilejowanych, podobnie jak samochody policyjne, straży pożarnej czy pogotowia. - W konsekwencji funkcjonariusze wezwani do interwencji będą mogli włączyć sygnał dźwiękowy oraz świetlny, by szybciej dotrzeć na miejsce zdarzenia – dodaje Szynal.
Straż Miejska w Jaśle posiadała do tej pory samochód będący pojazdem uprzywilejowanym na podstawie zezwolenia ministra spraw wewnętrznych i administracji. - Zgodnie z przepisami ruchu drogowego jazda na sygnale jest możliwa tylko wtedy, gdy funkcjonariusze uczestniczą w akcji związanej z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, a na każde użycie sygnału zgodę będzie musiał wydać oficer dyżurny. To on zadecyduje, czy w danej sytuacji użycie sygnałów jest zasadne – mówi zastępca komendanta.
W niewielu miejscach Polski straż miejska decyduje się na używanie koni jako środka bezpośredniego przymusu przy przywracaniu porządku publicznego lub w celu ujęcia osoby. - Z informacji, które posiadam nie wiele straży w kraju decyduje się na używanie koni, gdyż utrzymanie zwierzęcia kosztuje co najmniej tyle co dwa etaty strażnika. Poza tym konie są mało funkcjonalne wymagają dużo zachodu i sprawdzają się tylko w specyficznych miejscach (tereny leśne, duże parki, plaże, wydmy, itp.) – tłumaczy Szynal.
Straże gminne otrzymały dodatkowo do dyspozycji nowe stanowiska i stopnie służbowe „specjalisty” z podziałem: na młodszego specjalistę, specjalistę i starszego specjalistę. - Nowym stopniom będą odpowiadać dystynkcje, które wcześniej przyporządkowane były dla stanowiska inspektora. Natomiast stanowisko inspektora zostało opatrzone nowymi dystynkcjami - wyjaśnia Paweł Szynal.
(kp)
Nowelizacja ustawy o strażach gminnych daje prawo stróżom miejskiego porządku do przeszukania osoby, w przypadku gdy pojawi się uzasadnione podejrzenie popełnienia przez nią czynu karalnego. Tak samo będzie w przypadku, gdy funkcjonariusze zatrzymają osobę stwarzającą zagrożenie dla zdrowia lub życia ludzkiego czy mienia.

- Nowe przepisy pozwolą sprawdzić na przykład zawartość plecaka, torby czy walizki zatrzymanego, co w znacznym stopniu ułatwi przeprowadzanie interwencji. Do tej pory w przypadku zatrzymania osoby, która na przykład ma przy sobie niebezpieczny przedmiot musieliśmy wzywać policję, a to znacznie wydłuża czas podjętej interwencji – wyjaśnia Paweł Szynal, zastępca komendanta Straży Miejskiej w Jaśle.
Dzięki znowelizowanej ustawie strażnicy przy wykonywaniu swoich czynności służbowych będą mogli użyć paralizatorów elektrycznych, na które nie jest wymagane pozwolenie na broń, co było do tej pory praktykowane.
W ślad za tą ustawą z konieczności zmieniły się także przepisy prawa ruchu drogowego. Od 24 grudnia br. pojazdy straży miejskiej należą do grupy pojazdów uprzywilejowanych, podobnie jak samochody policyjne, straży pożarnej czy pogotowia. - W konsekwencji funkcjonariusze wezwani do interwencji będą mogli włączyć sygnał dźwiękowy oraz świetlny, by szybciej dotrzeć na miejsce zdarzenia – dodaje Szynal.
Straż Miejska w Jaśle posiadała do tej pory samochód będący pojazdem uprzywilejowanym na podstawie zezwolenia ministra spraw wewnętrznych i administracji. - Zgodnie z przepisami ruchu drogowego jazda na sygnale jest możliwa tylko wtedy, gdy funkcjonariusze uczestniczą w akcji związanej z ratowaniem życia lub zdrowia ludzkiego, a na każde użycie sygnału zgodę będzie musiał wydać oficer dyżurny. To on zadecyduje, czy w danej sytuacji użycie sygnałów jest zasadne – mówi zastępca komendanta.
W niewielu miejscach Polski straż miejska decyduje się na używanie koni jako środka bezpośredniego przymusu przy przywracaniu porządku publicznego lub w celu ujęcia osoby. - Z informacji, które posiadam nie wiele straży w kraju decyduje się na używanie koni, gdyż utrzymanie zwierzęcia kosztuje co najmniej tyle co dwa etaty strażnika. Poza tym konie są mało funkcjonalne wymagają dużo zachodu i sprawdzają się tylko w specyficznych miejscach (tereny leśne, duże parki, plaże, wydmy, itp.) – tłumaczy Szynal.
Straże gminne otrzymały dodatkowo do dyspozycji nowe stanowiska i stopnie służbowe „specjalisty” z podziałem: na młodszego specjalistę, specjalistę i starszego specjalistę. - Nowym stopniom będą odpowiadać dystynkcje, które wcześniej przyporządkowane były dla stanowiska inspektora. Natomiast stanowisko inspektora zostało opatrzone nowymi dystynkcjami - wyjaśnia Paweł Szynal.
(kp)
