Strażacy OSP w Dębowcu mają nowe auto
O nowy wóz strażacki wzbogaciła się jednostka OSP w Dębowcu. Nissan Navara z napędem 4x4 został zakupiony m.in. ze środków Regionalnego Programu Operacyjnego. Samochód, który kosztował 104 tys. zł będzie wykorzystywany do celów pożarniczych i logistycznych. Zastąpi wykorzystywanego dotychczas w akcjach wysłużonego już Żuka Pick-up jest jednym z pięciu aut, które zostaną zakupione w ramach projektu realizowanego wspólnie przez gminy: Dębowiec i Osiek Jasielski.





W sumie na teren obydwu samorządów trafi pięć nowych samochodów. - Samochód pożarniczy lekki został zakupiony dla jednostki w Dębowcu, która jest zarejestrowana w Krajowym Systemie Pożarniczym. Ostatnie powodzie wykazały, że samochód terenowy jest bardzo potrzebny. Do tej pory w podwoziach wykorzystywałem swój, bo średnie samochody w naszym terenie podczas powodzi się nie sprawdziły. Myślę, że ten powinien spełnić nasze oczekiwania – mówi zadowolony Zbigniew Staniszewski, wójt gminy Dębowiec.


Nissan Navara jest jednym z trzech aut, które trafią w najbliższym czasie do gminy. To, jak przyznaje Witold Wątroba, prezes OSP w Dębowcu, duże wzmocnienie pożarniczego taboru. - Myślę, że tym samochodem będziemy mogli wszędzie w miarę bezpiecznie dojechać. Będzie wykorzystywany także przy powodzi, podpaleń traw oraz w ciężkich warunkach, gdzie nie można dojechać – dodaje Wątroba.

Nowe auto wyposażone jest m.in. w silnik nowej generacji 2,5 TDI 190 KM, napęd 4x4, blokadę tylnego dyferencjału, reduktor. Posiada także kilka systemów hamowania, które zapewniają kierowcy bezpieczeństwo oraz kilka systemów kontroli trakcji. - To jest ważne także w czasie zimy. Być może w przyszłości uda się go wykorzystać do odśnieżania czy posypywania – dodaje wójt.
(kp)






