Sukces jasielskich kolarzy
Powoli, choć nieubłaganie, zbliżamy się do końca Powerade Dobre Sklepy Rowerowe MTB Marathon 2007. Przedostatnia eliminacja w podkieleckich Nowinach (08.09.07) miała przynieść decydujące rozstrzygnięcia w większości kategorii. Trasa maratonu, zbliżona swoją charakterystyką do krakowskiej, sprzyjała walce o cenne punkty. Do pokonania było 54km (dystans Mega) lub 90km (dystans Giga). Sobotni maraton, podobnie jak poprzednia eliminacja w Krakowie, jest swoistym „klasykiem” w cyklu MTB Marathon. Oba łączą w sobie bliskość dużego miasta, a co za tym idzie sporą frekwencję uczestników. Daje to, więc dobrą okazję dla zawodników do wypracowania przewagi nad rywalami a równocześnie początkującym maratończykom szansę spróbować swoich sił w ciężkim terenie w pobliżu swojego miejsca zamieszkania.
Ulewne deszcze na południu kraju szczęśliwie w dzień startu ominęły okolice Kielc. Dzięki temu maratończycy startujący w przedostatniej eliminacji tegorocznego MTB Marathon mogli bez większych przeszkód skupić się na walce o punkty. Maratony rozgrywane na Kielecczyźnie charakteryzują się ciężką, piaszczystą nawierzchnią, która w połączeniu z krótkimi, stromymi podjazdami daje się we znaki nawet najlepszym. Tak było i tym razem. Najlepszym kolarzom pokonanie trasy maratonu w Nowinach zajęło ponad cztery godziny, choć łączne przewyższenie wyniosło „tylko” 1800m. Początkowy odcinek rozprowadzający po płaskim terenie sprawił, że dość długo zawodnicy jechali w większych grupach. Dopiero wraz z kolejnymi, przynoszącymi coraz cięższe podjazdy kilometrami, stawka się dzieliła. Szczególnie na drugiej rundzie między kolejnymi zawodnikami powstawały coraz większe różnice a wielu z nich zmagało się z dotkliwymi kryzysami. Tak zawsze rozgrywały się maratony w Nowinach i tak było i teraz, bardzo męcząca trasa zebrała swoje żniwo.
Bardzo dobrze spisali się reprezentanci Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów, którzy tym razem na starcie stawili się w 3 osobowym składzie. Najlepiej spisał się Jakub Gryzło, który w swojej kategorii zajął znakomite 17 miejsce, Jerzy Reczek uplasował się na 24 a Marcin Wiącek na 31 miejscu. Wszyscy reprezentanci JSC przejechali dystans Giga, który najszybciej pokonał Andrzej Kaiser reprezentujący DHL Author.
W ten sam dzień, kolarze Jasielskiego Stowarzyszenia Cyklistów gościli na kieleckim „Telegrafie” gdzie odbywał się finał XII amatorskich mistrzostw Polski w kolarstwie górskim INTERSPORT FAMILY CUP 2007. W kategorii junior młodszy(1991-1992) reprezentant JSC Sebastian Jarecki zajął 3 miejsce, wśród juniorów starszych(1989-1990) Paweł Źrebiec był 2, natomiast w kategorii orlików (1984 - 1988) 9 czas uzyskał Jakub Siemiączko. Wśród seniorów(1973-1983) Łukasz Szumiec uplasował się na 5 pozycji a Jakub Zbiegień był 15. W kategorii weteranów(1951-1962) Wiktor Wiśniewicz dojechał do mety na 11 miejscu, trzeba dodać, iż kategoria ta liczyła najwięcej uczestników - na mecie zameldowało się 24 kolarzy.
W następnym dniu (09.09.07) w Kluszkowcach (okolice Czorsztyna) odbył się maraton z cyklu ASTEPA KELLYS. Organizatorzy zaoferowali trzy dystanse: ok. 30 km (dwie rundy ok. 1600 m przewyższenia), trzy rundy ok. 45 km 2400 m przewyższenia oraz wersja główna , 6-godzinna ok. 90 km i ok 4.800 m przewyższenia. Zawodnicy decydowali o wybranym dystansie podczas jazdy. Bardzo dobrze spisali się reprezentanci JSC, spośród których Paweł Stręk zajął 4 miejsce, Wojciech Czubik 7 a Marcin Wiącek 8 miejsce. Wartym podkreślenia wyczynem popisał się ten ostatni, gdyż startował drugi dzień z rzędu, co nie przeszkodziło mu w poprawieniu o kilkanaście miejsc swojej pozycji w generalnych klasyfikacjach obu maratonów.
Sebastian Jarecki na 3 miejscu Finału mistrzostw polski
family cup
Paweł Żrebiec na 2 miejscu Finału mistrzostw polski family cup
ekipa JSC na starcie w Nowinach
Marcin Wiącek na trasie maratonu w Nowinach
Jerzy Reczek na trasie maratonu w Nowinach
Jakub Gryzło na trasie maratonu w Nowinach
Grzesiek Prucnal/jaslobike.com
