Sukcesy Gamratu na rynku wschodnim
6
O obecnej i przyszłej ekspansji zagranicznej Gamratu rozmawiano w miniony piątek (2 października br.) podczas konferencji prasowej w siedzibie firmy. Andrzej Czajka, prezes spółki mówił o sukcesach, jakie Gamrat odniósł w mijającym roku.


Wprowadzona innowacyjna polityka eksportowa zaowocowała nawiązaniem kontaktów partnerskich z rynkiem wschodnim oraz wzrostem eksportu w stosunku do roku ubiegłego o prawie 1 mln zł. Czajka zapewnił jednocześnie, że w planach spółki nie ma większej ekspansji na rynek zachodni, bo kapitałowo i organizacyjnie Gamrat nie jest na to przygotowany. - Możemy stać się wysokiej klasy firmą, która z dużym powodzeniem będzie eksportowała do krajów wschodnich od Bałtyku po Turcję. Z naszych doświadczeń i obserwacji konkurencji na rynku wynika, że to co my robimy, to rzecz nowatorska na tych rynkach, gdyż nie tylko ograniczamy się do tego, żeby sprzedać i zostawić klienta czy dystrybutora z tym problemem, ale prowadzimy szeroką gamę szkoleń, prezentacji i szkolimy nie tylko projektantów i architektów. W przyszłym roku przystępujemy również do szkolenia firm wykonawczych, które od nas otrzymają autoryzowany certyfikat naszego montera produktów – mówi o planach prezes Gamratu.

Janusz Rak, dyrektor handlowy przekonuje o atrakcyjności oferty firmy. - Jeżeli weszliśmy na te rynki, to musimy już konsekwentnie razem z naszymi partnerami na tych rynkach się utrzymać. Nasza oferta jest bardzo wysokiej jakości i za rozsądną cenę. Chcemy poprzez naszych przedstawicieli przekazać klientom w danym kraju takie przesłanie: wchodzimy na wasz rynek z towarem, który co prawda nie jest najtańszy, ale posiada te parametry, które plasują go w czołówce wszystkich towarów oferowanych na danym rynku.
Sztandarowym produktem tej spółki Skarbu Państwa jest wykładzina obiektowa. Gamrat plasuje się na piątym miejscu wśród producentów wykładzin obiektowych na świecie. - To daje nam powody i satysfakcję do tego, że możemy naszym wyrobem bardzo skutecznie konkurować. Inne bardzo produkty, które z powodzeniem lokujemy na rynkach wschodnich to są systemy rurowe, systemy rynnowe i folie – podkreśla Andrzej Czajka.
Gamrat jest obecnie na etapie prywatyzacji. Do konkursu, który ogłosił właściciel, czyli Minister Skarbu Państwa wpłynęło 7 ofert. Wraz z końcem roku do dalszej procedury przejdą te, które będą spełniać wymagania MSP.
Firma, która zatrudnia 880 osób to prężnie rozwijający się eksport, duża produkcja i perspektywa dalszego rozwoju, opartego na nowoczesnych technologiach, które w firmie funkcjonują. - Przed nami duże inwestycje w infrastrukturę przy zaangażowaniu środków unijnych, stąd też bardzo ciekawy i atrakcyjny rynek i przyszłość dla potencjalnego inwestora, który kupując akcje firmy Gamrat liczy na dość szybki zwrot z tej inwestycji. Ta sprawa jest dla na priorytetem. Aby wzmocnić firmę i procedury w niej obowiązujące zostało poczynionych wiele działań, mających na celu uszczegółowienie procedur, nie tylko sprzedażowych, zakupowych, ale także i przetargowych. Pojawiły się także nowe procedury i dokumenty, których dotychczas w firmie nie było. Innymi dokumentami, które mają uwiarygodnić działalność zarządu to jest polityka zatrudnienia przyjęta przez zakład i wiele innych dokumentów, które mają powodować to, żeby skarb państwa i właściciel czuł się bezpiecznie – zaznacza prezes A. Czajka.
Katarzyna Pacwa-Wilk
Wprowadzona innowacyjna polityka eksportowa zaowocowała nawiązaniem kontaktów partnerskich z rynkiem wschodnim oraz wzrostem eksportu w stosunku do roku ubiegłego o prawie 1 mln zł. Czajka zapewnił jednocześnie, że w planach spółki nie ma większej ekspansji na rynek zachodni, bo kapitałowo i organizacyjnie Gamrat nie jest na to przygotowany. - Możemy stać się wysokiej klasy firmą, która z dużym powodzeniem będzie eksportowała do krajów wschodnich od Bałtyku po Turcję. Z naszych doświadczeń i obserwacji konkurencji na rynku wynika, że to co my robimy, to rzecz nowatorska na tych rynkach, gdyż nie tylko ograniczamy się do tego, żeby sprzedać i zostawić klienta czy dystrybutora z tym problemem, ale prowadzimy szeroką gamę szkoleń, prezentacji i szkolimy nie tylko projektantów i architektów. W przyszłym roku przystępujemy również do szkolenia firm wykonawczych, które od nas otrzymają autoryzowany certyfikat naszego montera produktów – mówi o planach prezes Gamratu.
Janusz Rak, dyrektor handlowy przekonuje o atrakcyjności oferty firmy. - Jeżeli weszliśmy na te rynki, to musimy już konsekwentnie razem z naszymi partnerami na tych rynkach się utrzymać. Nasza oferta jest bardzo wysokiej jakości i za rozsądną cenę. Chcemy poprzez naszych przedstawicieli przekazać klientom w danym kraju takie przesłanie: wchodzimy na wasz rynek z towarem, który co prawda nie jest najtańszy, ale posiada te parametry, które plasują go w czołówce wszystkich towarów oferowanych na danym rynku.
Sztandarowym produktem tej spółki Skarbu Państwa jest wykładzina obiektowa. Gamrat plasuje się na piątym miejscu wśród producentów wykładzin obiektowych na świecie. - To daje nam powody i satysfakcję do tego, że możemy naszym wyrobem bardzo skutecznie konkurować. Inne bardzo produkty, które z powodzeniem lokujemy na rynkach wschodnich to są systemy rurowe, systemy rynnowe i folie – podkreśla Andrzej Czajka.
Gamrat jest obecnie na etapie prywatyzacji. Do konkursu, który ogłosił właściciel, czyli Minister Skarbu Państwa wpłynęło 7 ofert. Wraz z końcem roku do dalszej procedury przejdą te, które będą spełniać wymagania MSP.
Firma, która zatrudnia 880 osób to prężnie rozwijający się eksport, duża produkcja i perspektywa dalszego rozwoju, opartego na nowoczesnych technologiach, które w firmie funkcjonują. - Przed nami duże inwestycje w infrastrukturę przy zaangażowaniu środków unijnych, stąd też bardzo ciekawy i atrakcyjny rynek i przyszłość dla potencjalnego inwestora, który kupując akcje firmy Gamrat liczy na dość szybki zwrot z tej inwestycji. Ta sprawa jest dla na priorytetem. Aby wzmocnić firmę i procedury w niej obowiązujące zostało poczynionych wiele działań, mających na celu uszczegółowienie procedur, nie tylko sprzedażowych, zakupowych, ale także i przetargowych. Pojawiły się także nowe procedury i dokumenty, których dotychczas w firmie nie było. Innymi dokumentami, które mają uwiarygodnić działalność zarządu to jest polityka zatrudnienia przyjęta przez zakład i wiele innych dokumentów, które mają powodować to, żeby skarb państwa i właściciel czuł się bezpiecznie – zaznacza prezes A. Czajka.
Katarzyna Pacwa-Wilk
