Światowy Dzień Białej Laski w Jaśle
6
Jest ich ponad 200, żyją wśród nas na pozór normalnie. Ale tylko oni wiedzą ile przeszkód muszą codziennie pokonywać. Są jednak takie dni w roku, kiedy spotykają się wszyscy razem. To m.in. wigilijny opłatek czy Światowy Dzień Białej Laski. Ten drugi uroczyście obchodzili we wtorek, 6 października członkowie Powiatowego Koła Polskiego Związku Niewidomych w Jaśle.



Międzynarodowy Dzień Białej Laski obchodzony był po raz 16. Świętowanie połączono z 200. rocznicą urodzin Ludwika Braill’a, twórcy alfabetu dla niewidomych oraz 133. rocznicą urodzin matki Róży Czackiej, która pracowała na rzecz niewidomych. To dzięki niej alfabet Braill’a stworzony w języku łacińskim został przetłumaczony na język polski.

Jaśle działa Powiatowe Koło Polskiego Związku Niewidomych, które zrzesza 203 osoby z miasta i okolicznych gmin powiatu. Jak nas zapewnia Irena Gorczyca, wiceprezes Stowarzyszenia, są to ludzie nie tylko z dysfunkcją wzroku, ale mają wiele dodatkowych schorzeń jak cukrzyca, stwardnienie rozsiane czy porażenie mózgowe. Niewidomi poruszają się przy pomocy przewodników, białej laski czy psa. - Naszą trudnością jest to, że idziemy przez miasto i nie poznajemy ludzi na ulicy. Dzisiaj rozmawiam z państwem, ale na ulicy przejdę obok – przyznaje pani Irena.
Jasielskie Stowarzyszenie, które doczekało się własnego lokalu przy ul. Śniadeckich działa bardzo prężnie, bo oprócz spotkań okolicznościowych organizuje szereg wyjazdów z teren, gdzie niewidomi uczą się posługiwać białą laską w nieznanym miejscu. - Staramy się w miarę możliwości pomagać ludziom. Zaopatrujemy ich w zegarki mówiące, rozprowadzamy laski, pomagamy w załatwianiu komputerów, czy żywności z Banku Żywności. Mamy także świetlicę, gdzie przychodzą niedowidzące dzieci i grają w różne gry, a przy okazji integrują się ze sobą – mówi Irena Gorczyca.

Podczas wtorkowej uroczystości członkowie zarządu Stowarzyszenia otrzymali od Adama Kmiecika, starosty jasielskiego mówiące ciśnieniomierze. - Jest to symboliczne uhonorowanie za to, że poświęcają swój czas i pracują społecznie dla innych. Takie spotkania jak to dzisiaj pokazują, że ci ludzie nie są sami. Oni wspierają siebie nawzajem, my ze swojej strony też próbujemy ich jakoś wspierać – podkreśla Adam Kmiecik. Jednym z takich działań jest usuwanie barier architektonicznych. Zadanie współfinansowane jest poprzez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. - Są pieniądze przeznaczone na prace budowlane, gdzie można pewne udogodnienia w domu czy obejściu za te środki wykonać – dodaje Kmiecik.
Katarzyna Pacwa-Wilk
Międzynarodowy Dzień Białej Laski obchodzony był po raz 16. Świętowanie połączono z 200. rocznicą urodzin Ludwika Braill’a, twórcy alfabetu dla niewidomych oraz 133. rocznicą urodzin matki Róży Czackiej, która pracowała na rzecz niewidomych. To dzięki niej alfabet Braill’a stworzony w języku łacińskim został przetłumaczony na język polski.
Jaśle działa Powiatowe Koło Polskiego Związku Niewidomych, które zrzesza 203 osoby z miasta i okolicznych gmin powiatu. Jak nas zapewnia Irena Gorczyca, wiceprezes Stowarzyszenia, są to ludzie nie tylko z dysfunkcją wzroku, ale mają wiele dodatkowych schorzeń jak cukrzyca, stwardnienie rozsiane czy porażenie mózgowe. Niewidomi poruszają się przy pomocy przewodników, białej laski czy psa. - Naszą trudnością jest to, że idziemy przez miasto i nie poznajemy ludzi na ulicy. Dzisiaj rozmawiam z państwem, ale na ulicy przejdę obok – przyznaje pani Irena.
Jasielskie Stowarzyszenie, które doczekało się własnego lokalu przy ul. Śniadeckich działa bardzo prężnie, bo oprócz spotkań okolicznościowych organizuje szereg wyjazdów z teren, gdzie niewidomi uczą się posługiwać białą laską w nieznanym miejscu. - Staramy się w miarę możliwości pomagać ludziom. Zaopatrujemy ich w zegarki mówiące, rozprowadzamy laski, pomagamy w załatwianiu komputerów, czy żywności z Banku Żywności. Mamy także świetlicę, gdzie przychodzą niedowidzące dzieci i grają w różne gry, a przy okazji integrują się ze sobą – mówi Irena Gorczyca.
Podczas wtorkowej uroczystości członkowie zarządu Stowarzyszenia otrzymali od Adama Kmiecika, starosty jasielskiego mówiące ciśnieniomierze. - Jest to symboliczne uhonorowanie za to, że poświęcają swój czas i pracują społecznie dla innych. Takie spotkania jak to dzisiaj pokazują, że ci ludzie nie są sami. Oni wspierają siebie nawzajem, my ze swojej strony też próbujemy ich jakoś wspierać – podkreśla Adam Kmiecik. Jednym z takich działań jest usuwanie barier architektonicznych. Zadanie współfinansowane jest poprzez Powiatowe Centrum Pomocy Rodzinie. - Są pieniądze przeznaczone na prace budowlane, gdzie można pewne udogodnienia w domu czy obejściu za te środki wykonać – dodaje Kmiecik.
Katarzyna Pacwa-Wilk
