Swingowe pożegnanie karnawału
Niedzielny wieczór (26 lutego) w Jasielskim Domu Kultury upłynął pod znakiem swingu. Okazało się, że zakończenie karnawału na jazzowo było strzałem w dziesiątkę. Koncert „Swing, swing, swing” w wykonaniu działającego przy JDK big bandu Jass Brass Consort spotkał się z gorącym przyjęciem publiczności.



Muzycy rozpoczęli swingowy wieczór standardem Duke’a Ellingtona – Things Ain’t What They Used Ro Be” oraz klasykiem Joe Garlanda – „In The Mood”. Nie zabrakło klasycznych numerów Glenna Millera – „Moonlight Serenade”, czy „Pensylvania 6 – 5000”. Wieczór swingu wypełniły nie tylko utwory instrumentalne, ale również piosenki, które weszły do kanonu muzyki popularnej i jazzowej, m.in. „Route 66” i „Strighten Up And Fly Right” z repertuaru Nat King Cole’a, „Mack The Knife” Kurta Weilla, „Fly Me To The Moon” Barta Howarda, czy „The Lady Is A Tramp” Richarda Rodgersa w znakomitej interpretacji Aleksandry Tockiej.

Przybyli do Jasielskiego Domu Kultury długo nie chcieli rozstać się z zespołem. Muzycy na bis zagrali wielki przebój Louisa Armstronga „What A Wonderful World” zaśpiewany przez Aleksandrę Tocką oraz również bardzo znany standard jednego z wielkich pionierów fusion - Chica Corea – „Spain”.
pch (JDK)
