"Swoje obowiązki starałem się wykonywać najlepiej jak potrafię"
Kazimierz Miśkowicz po 34 latach pracy na rzecz Gminy Krempna, nie zdecydował się po raz kolejny kandydować na urząd wójta. Podziękował wszystkim za współpracę i przeprosił również tych, których obraził lub nie udzielił im pomocy.

Ustępujący wójt Kazimierz Miśkowicz wystosował do mieszkańców podziękowania oraz kilka słów podsumowania swojej pracy na rzecz Gminy Krempna, które zostały opublikowane na oficjalnej stronie urzędu. Wspomniał o trudnościach, jakie napotkał w czasie swojego urzędowania w związku z nierównością gmin w zakresie dochodów budżetowych.
- Dlatego też każdego roku borykano się z wykonywaniem podstawowych zadań dla mieszkańców gminy. Dużym wyzwaniem była likwidacja Państwowych Gospodarstw Rolnych. Wówczas w ramach robót publicznych zatrudniano ponad 20 osób byłych pracowników PGR, jak też pozyskiwano duże środki finansowe na pomoc dla rodzin byłych pracowników PGR. Utworzenie Magurskiego Parku Narodowego było kolejnym trudnym a dla wielu negatywnym zjawiskiem. Należy zaznaczyć, iż wszelkie rozmowy w tej sprawie prowadzone były na posiedzeniach rady gminy, ale główną przyczyną powstania Parku Narodowego była zgoda Nadleśnictwa Nowy Żmigród na utworzenie tego parku na bazie tego Nadleśnictwa w przeciwieństwie do Nadleśnictwa Bircza. Wartym wspomnienia jest fakt, iż zapis w ustawie o ochronie przyrody, który zobowiązuje właściwego ministra do tworzenia parku w uzgodnieniu z radą gminy wprowadzony został dopiero w 2001 r. - podkreśla.
Zbiornik wodny w Krempnej uważa, za największą pomyłkę lat 70. Z uwagi na fakt, iż gmina dwukrotnie go odmulała, na co wydano duże środki finansowe, w ostatnim czasie zdecydowała się go zagospodarować poprzez budowę basenów. - Podjęto stosowne decyzje w zakresie jego zagospodarowania poprzez budowę basenów przy tym zbiorniku dając możliwość kąpieli w czystej wodzie oraz odmulenie co nastąpi częściowo jesienią 2024 r. tworząc warunki do rekreacji wodnej na bazie sprzętu pływającego. Stopniowe zmniejszanie szerokości zbiornika spowoduje szybszy spływ wody przy nadmiernych opadach, co automatycznie spowolni proces zamulania - uważa K. Miśkowicz.
Jedną z bolączek gminy Krempna jest odpływ mieszkańców do aglomeracji miejskich, co również ma przełożenie na malejące dochody w budżecie. Stwierdził jednak, że w ostatnich latach poprawiła się zdolność finansowa samorządu. - Ostatnie lata wobec określonych decyzji Rady Ministrów i Sejmu nastąpiła pewna poprawa zdolności finansowej Gminy Krempna. Na koniec chcę przeprosić tych których mogłem obrazić albo nie udzielić pomocy choć niejednokrotnie udzielenie pomocy wiązało się z wydatkami finansowymi. Natomiast w zasadzie jestem przekonany iż nikomu nie wyrządziłem krzywdy i mogę każdemu popatrzeć prosto w oczy albowiem swoje obowiązki starałem się wykonywać najlepiej jak potrafię – napisał na koniec.
Jedyną kandydatką na urząd wójta Gminy Krempna była Katarzyna Maciejczyk, obecna sekretarz gminy, która uzyskała ponad 97 proc. poparcia i została wybrana na wójta Gminy Krempna.
id

