Szkoły w Makowiskach i Desznicy zostaną przekształcone
Kolejne przekształcenia szkół podstawowych w powiecie jasielskim dotknęły tym razem placówki w Makowiskach i Desznicy. Rada gminy zdecydowała o przekształceniu szkół i zmniejszeniu w nich stopnia organizacyjnego. Powodem tych decyzji były uwarunkowania demograficzne, społeczne i ekonomiczne.

Władze gminy Nowy Żmigród na przestrzeni kilkunastu lat próbowały reorganizować sieć szkół. W 2012 i 2013 r. za wójta Krzysztofa Augustyna zamierzano zlikwidować cztery szkoły w Łysej Górze, Makowiskach, Desznicy i Starym Żmigrodzie. Cel ten nie został osiągnięty. W 2017 r. obecny wójt Grzegorz Bara zaproponował reorganizację trzech szkół podstawowych w Desznicy, Łysej Górze oraz Makowiskach, w których stopień organizacyjny miał zostać zredukowany do klas od 1-4. Przeszkodą stała się negatywna opinia kuratora oświaty. Nie pomogło również odwołanie się włodarzy gminy do ministra edukacji. Po trzech latach, temat zamiaru przekształcenia szkół powrócił w szkołach podstawowych w Desznicy i Makowiskach. W miniony piątek radni gminy Nowy Żmigród podjęli uchwały intencyjne w sprawie zmniejszenia w nich stopnia organizacyjnego klas z 1-8 do 1-3. Powodem tych decyzji są przede wszystkim uwarunkowania demograficzne, społeczne i ekonomiczne.
Wybierają inne szkoły
Obecnie do Szkoły Podstawowej w Desznicy uczęszcza 22 uczniów. Klasy liczą od 2 do 5 dzieci, przy braku uczniów w klasie 4. Prowadzony jest tam również jeden oddział przedszkolny. Z kolei do Szkoły Podstawowej w Makowiskach uczęszcza 34 uczniów. Klasy liczą od 4 do 7 uczniów przy braku dzieci w klasie 3 i 8. W placówce prowadzony jest 1 oddział przedszkolny. Na przestrzeni trzech lat koszt funkcjonowania szkół znacząco wzrósł. W 2017 r. wydatki na utrzymanie placówki oświatowej w Makowiskach wynosiły ponad 733 tys. zł. Planowane wydatki w 2020 r. są na poziomie ponad 910 tys. zł przy subwencji w kwocie niemal 468 tys. zł i nakładach gminy w kwocie blisko 443 tys. zł. Utrzymanie szkoły w Desznicy w tym roku wyniesie ponad 774 tys. zł, przy subwencji w kwocie ponad 270 tys. zł oraz środkach z budżetu gminy na poziomie blisko 490 tys. zł. Nie tylko kwestie ekonomiczne i demograficzne przekonały radnych o tym, że należy przekształcić placówki, ale jak podkreśla wójt Bara to decyzje rodziców o posyłaniu dzieci do innych szkół mają w tym przypadku istotne znaczenie.

- Rozmawiałem z rodzicami z Desznicy. Co się okazuje. Liczba dzieci w obwodzie jest zupełnie inna niż liczba dzieci, które do tej szkoły uczęszczają, dlatego, że są przy rodzicach za granicą bądź odpłynęły do placówki w Kątach, gdzie jest bardzo dobrze wyposażona, ma przygotowaną kadrę. Jeśli chodzi o przekształcenie tych placówek z klas 1-6 na 1-8 ( w Desznicy i Makowiskach) nie byliśmy jako gmina na to przygotowani. Nie mieliśmy nic do zaoferowania dla tych uczniów. Przede wszystkim brakowało nauczycieli do nauczania geografii, biologii, fizyki, chemii oraz pracowni, aby pewne rzeczy można było realizować zgodnie z podstawą programową. Naszym obowiązkiem jest posiadanie sieci szkół, ale dzisiaj widzę, że rodzice zabierają z nich swoje dzieci, przez co jest ich coraz mniej. Nauczyciele uzupełniają godziny lub są na innych firmach umowy, ale też wzrastają koszty tych szkół macierzystych – wyjaśnia wójt Grzegorz Bara. Obecnie w szkołach w Makowiskach i Desznicy niektóre zajęcia odbywają się w grupach łączonych. W obronie Szkoły Podstawowej w Desznicy stanął radny Adam Harowicz. Na sesji wyraził swój sprzeciw wobec reorganizacji i zmniejszaniu stopnia do klas 1-3.

- Jest mi szczególnie ciężko pogodzić się z tą chwilą, gdy obniża się naukę o pięć klas w szkole, o którą zabiegali obecni rodzice, a w latach poprzednich ich ojcowie. Ja byłem przewodniczącym budowy tej szkoły, a obecny sołtys razem ze mną prowadził tę budowę. Szkoła to nie tylko nauka, ale też jednostka kulturalna w naszych miejscowościach. Wraz z odejściem starszych klas życie to będzie ubożało. Istnieje też obawa o troska o naszych uczniów w tych większych szkołach – podkreślał radny Harowicz.
Rodzice z Makowisk chcą szkoły ośmioklasowej
Na sesji nadzwyczajnej zwołanej w związku z podjęciem uchwał dotyczących reorganizacji dwóch szkół w gminie obradom przyglądały się matki dzieci uczęszczających do Szkoły Podstawowej w Makowiskach oraz w Desznicy.

- Dobro naszych dzieci jest dla nas najważniejsze, dlatego względy finansowe nas w ogóle nie obchodzą. Wójt na zebraniu z radnymi, z sołtysami powiedział, że przekształcenie tych dwóch szkół to będzie koszt około 300 tys. zł. Wójt oferuje nam dojazd, opiekunkę, dodatkowe zajęcia, zakup autobusu – to się wiąże z kosztami. Przypuszczam, że w 150 tys. zł to się nie zamknie. Jak on chce nam robić takie udogodnienia to my jesteśmy swojej szkoły pewne i wolimy, żeby naszej dzieci chodziły do naszej placówki w Makowiskach. My też mamy bardzo dobrych nauczycieli i warunki do nauczania. Są tablice multimedialne, rzutniki, komputery, laptopy. My jako rodzice dużo dołożyliśmy do szkoły. Zrobiliśmy klasę, korytarz, ogrzewanie, malowaliśmy ściany, wymieniliśmy instalację elektryczną w jednej sali lekcyjnej- wymienia pani Marzena i zapowiada, że od tej uchwały będą się odwoływać do kuratora oświaty. Rodzice nie zgadzają się również na to, aby ich starsze dzieci uczyły się w Szkole Podstawowej w Nienaszowie. Jak twierdzą były już interwencje w tej sprawie u wójta gminy, że dzieci z Makowisk, które do niej uczęszczają były obrażane. - Dzieci się skarżyły, rodzice interweniowali, jednak ta sprawa pozostała bez odzewu, dlatego rodzice zdecydowali się posłać swoje dzieci do szkoły w Łężynach – mówi pani Wiola. Do radnych apelowała radna Wioleta Mucha. – To radni podejmują decyzję, to radni głosują. Decyzja jest wójta, ale my bierzemy na swoje barki tę odpowiedzialność. Wójt przedstawił swoje uzasadnienie, my przedstawimy swoje a kuratorium podejmie ostateczną decyzję. Na pewno będziemy walczyć o naszą szkołę, bo jest dla nas ważna – zaznaczyła.
Za przekształceniem Szkoły Podstawowej w Desznicy głosowało 8 radnych, 3 wstrzymało się od głosu, 2 nie głosowało. W przypadku zmniejszenia stopnia organizacyjnego w Szkole Podstawowej w Makowiskach zagłosowało 10 radnych, 3 wstrzymały się od głosu, 1 radny nie głosował.
Od 1 września obwodem dla uczniów klas 4-8 z Makowisk będzie Szkoła Podstawowa w Nienaszowie, dla uczniów z Desznicy Szkoła Podstawowa w Kątach. Władze gminy podkreślają, że nauka nadal będzie odbywać się w systemie jednozmianowym. Uczniowie tych szkół będą mieć zapewnioną wykwalifikowaną kadrę oraz bardzo dobre warunki lokalowe z dobrze wyposażonymi pracowniami, zapleczem opiekuńczo-żywieniowym oraz sportowo-rekreacyjnym. Ponadto gmina zagwarantuje bezpieczny dowóz uczniów na zajęcia szkolne, który będzie się odbywał pod opieką opiekuna.
id

