Tak kantują samorządowcy
„Wydali pieniądze podatników na elegancką kolację, której nie było. W jaki sposób samorządy wydają pieniądze podatników? "Super Express" dotarł do opisu jednej z faktur zaksięgowanych w Podkarpackim Urzędzie Marszałkowskim. Wynika z niej, że ponad tysiąc złotych kosztowała kolacja wicemarszałka z wiceambasadorem Hiszpanii. Problem w tym, że nikt z ambasady hiszpańskiej w żadnej kolacji nie uczestniczył. A już na pewno nie wiceambasador, gdyż takiego stanowiska po prostu... nie ma!” – podaje Super Express.
Bogdan Rzońca za kolację z zagranicznym gościem wydał 1 045 zł., z czego na posiłki przeznaczył - 825 zł. i napoje zimne i gorące - 220 zł., a przynajmniej takie kwoty widnieją na złożonej fakturze. Jednak z wiadomości uzyskanej w sekretariacie hiszpańskiej placówki w Polsce wynika, że w Hiszpanii nie ma wiceambasadora, a na dodatek żaden z przedstawicieli ambasady w kolacji z wicemarszałkiem nie uczestniczył
Aleksandra Gorzelak, rzeczniczka urzędu marszałkowskiego całe zajście wytłumaczyła w następujący sposób: „Błąd popełnił urzędnik, który opisywał fakturę. Nie wykazał się wystarczającą... starannością. Po tej bolesnej lekcji z większą uwagą opisujemy faktury.”
Więcej w gazecie Super Express

