Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Tomek chce zdobyć sześć szczytów dla Wiktorii!

7

Zdobyć sześć szczytów w trzy dni – taki cel postawił przed sobą Tomasz Rachfalski z Wolicy. Robi to w ramach akcji charytatywnej na rzecz dwuletniej Wiktorii, która cierpi na nieuleczalną chorobę, zespół Leigha. Pomóc jej może rehabilitacja, suplementacja i odpowiednia dieta.

Fot. Facebook

Rodzice Wiktorii nie bez powodu wybrali dla niej takie imię. Oznacza ono bowiem zwycięstwo. Choć ma zaledwie 2-latka od urodzenia walczy o każdy dzień życia, każdą chwilę, aby móc ją spędzić w gronie swoich najukochańszych rodziców. Nie poddali się, gdy usłyszeli diagnozę stanu zdrowia ich córki jeszcze przed jej narodzinami. Nie poddają się i teraz, gdy jest razem z nimi. Cieszą się z najmniejszego uśmiechu dziecka, tym bardziej, że nie pojawia się on na twarzy Wiktorii zbyt często.

- Kochana iskierka. Pewnie do końca życie nie będzie jak inne dzieci, ale nie oczekuję tego. Wiem, że stać ją na dużo i pomogę jej to osiągnąć. Da radę. Jest dzielniejsza niż ja. Wierzę, że zrobi wszystkim na przekór. Z naszej miłości czerpie energię - można ją liczy na tony! Dzięki Wiki możemy odkryć życie z innej strony, dużo się nauczyć i zobaczyć, co naprawdę jest w życiu ważne. Uporządkować priorytety. Co mogę więcej napisać. Wiktoria to cud – napisała na profilu facebook'owym mama Wiktorii, Joanna Hajnas.

Dziewczynka cierpi na zespół Leigha, agenezję ciała modzelowatego, padaczkę oraz zaburzenia metaboliczne. Choć ma dwa latka to jednak nie siedzi ani nie mówi. Joanna i Marcin Hajnas z Glinika Średniego (gmina Frysztak) robią wszystko, aby ich maleństwo mogło zdobyć te umiejętności, które dla zdrowych dzieci są normą. Potrzebna jest jednak rehabilitacja, która jest bardzo kosztowna.

Na pomoc wyszedł im Tomasz Rachfalski z Wolicy, który postanowił zorganizować akcję charytatywną na rzecz Wiktorii. Jej mamę poznał podczas praktyk, które odbywała w Zakładzie Pielęgnacyjno-Opiekuńczym w Jaśle. To właśnie wtedy dowiedział się, że jest mamą chorej dziewczynki, która potrzebuje nieustającego poświęcenia i opieki.

- Moim celem jest zdobycie sześciu szczytów w Tatrach w trzy dni. Robię to dla Wiktorii! Chcę, aby ludzie usłyszeli o niej i pomogli małej dziewczynce w dalszej rehabilitacji. Gdy zapoznałem się z historią córki Joanny, uznałem, że warto pomóc. Moją pasją są wędrówki górskie, dlatego postanowiłem dla niej wejść na sześć szczytów: Rysy, Świnicę, Kościelec, Kasprowy Wierch, Szpiglasowy Wierch i Kopę Kondracką – mówi Tomasz Rachfalski, organizator akcji.

Tomek podczas swojej wyprawy będzie zbierał środki na rehabilitację Wiktorii na terenie Tatrzańskiego Parku Narodowego. W akcję włączyła się również firma Matt Forester w Jaśle.

Jeżeli są osoby lub przedsiębiorcy, którzy chcą finansowo wesprzeć dwuletnią dziewczynkę, mogą dokonać wpłat na numer konta Fundacji Słoneczko : 89 8944 0003 0000 2088 2000 0010 z dopiskiem: 93/H Wiktoria Hajnas.

Więcej informacji o Wiktorii Hajnas mogą Państwo przeczytać na profilu facebook'owym Wsparcie dla Wiktorii lub od Tomasza Rachfalskiego, tel: 889 682 318.

Ilona Dziedzic

ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

Reklama

Komentarze: 7

Dodaj komentarz Widok:
0
@ jp
dnia 26.08.2016, 22:29 · Zgłoś
Wracaj szybko...i bezpiecznie...
Odpowiedz
7
@ Kuzyn Ł.M
dnia 24.08.2016, 23:35 · Zgłoś
Kuzyn bardzo szlachetny cel chylę czoło i trzymam kciuki za to życzę również bezpiecznej wędrówki i powrotu
Odpowiedz
1
@ Test
dnia 24.08.2016, 15:51 · Zgłoś
Kocham ten kraj, w którym na rehabilitację chorych dzieci trzeba zdobywać szczyty w Tatrach lub, co jest bardzo częste, zbierać nakrętki z plastikowych butelek.
Tymczasem, dzięki czołowemu „babochłopu” z pisu, niejakiej Kempie od sierpnia urzędnicy Kancelarii Prezesa Rady Ministrów, asystenci i sekretarze otrzymali 100% podwyżki.
Warto też dodać, że 26 dzieci z trzech podkarpackich gmin zamiast gotówki w ramach 500+ dostaje jedzenie, książki, ubrania, bo ich rodzice systematycznie przepijają otrzymywane pieniądze.
Tak wygląda w praktyce „dobra zmiana”, sorry „[...] zmiana”. Ani etyczna, ani efektywna.
Odpowiedz
31
@ m
dnia 24.08.2016, 14:09 · Zgłoś
Szczytuj Tomasz szczytuj!!!
Odpowiedz
-16
@ Obiektywny
dnia 24.08.2016, 13:51 · Zgłoś
Czy redakcja może prześwietlić fundację i podać ile % z wpłacanych pieniędzy będzie przekazanych dla tej dziewczynki?
Odpowiedz
4
@ podatnik
dnia 24.08.2016, 14:09 · Zgłoś
Chcesz pomóc dziecku to bez trudu znajdziesz jej rodziców i będziesz miał 100% pewności że kasa do nich trafi.
Odpowiedz
5
@ Test
dnia 24.08.2016, 15:53 · Zgłoś
Daj spokój, nie tłumcz mu tego. Sam kombinuje, więc innych ocenia według siebie.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.