Trener siatkarek UKS MOSiR Jasło walczy o powrót do zdrowia! Rodzina prosi o wsparcie
Adam Pasterz znany trener siatkarek UKS MOSiR Jasło oraz nauczyciel w Szkole Podstawowej nr 1 w Jaśle po trudnej walce z koronawirusem potrzebuje wsparcia, dzięki któremu będzie miał szansę wrócić do zdrowia. - Tata ma problemy ze wzrokiem i jest jednostronnie sparaliżowany. Jednak wierzymy, że zapewniając mu najlepsze i pełnowymiarowe ośrodki rehabilitacyjne, pomożemy mu wygrać ten mecz – podkreśla rodzina pana Adama.

Covid-19 zajął niemal 90% płuc Adama!
Adam Pasterz to 58 -letni mieszkaniec Jasła, wspaniały trener siatkarek UKS MOSiR Jasło i współzałożyciel klubu, jak również nauczyciel wychowania fizycznego w Szkole Podstawowej nr 1 w Jaśle. Końcem marca br. trafił do szpitala z powodu duszności związanej z zakażeniem koronawirusem. Ze względu na pogłębiający się zły stan zdrowia oraz duże zmiany w płucach spowodowane przez Covid-19 ( prawie 90%) pan Adam musiał zostać zaintubowany i podłączony do respiratora. - Po dwóch tygodniach tata został poddany zabiegowi tracheostomii, cały czas pozostając w śpiączce farmakologicznej. Ten czas był dla nas najtrudniejszy, niepewność co przyniesie kolejny dzień i zupełna bezsilność. Tym bardziej, gdy dostaje się od lekarzy informację, że śmiertelność na covidowych oddziałach intensywnej terapii wynosi ok. 80-90% - tłumaczy rodzina. - Taty rokowania nie były dobre. Kolejnym ciosem była informacja o rozległym dwuogniskowym udarze niedokrwiennym. Lekarze nie dawali tacie szans, że się wybudzi i odzyska świadomość – dodają.
Pan Adam nie poddał się jednak chorobie. Od 24 maja przebywa na Oddziale Terapii i Rehabilitacji Neurologicznej. Wybudził się i odzyskał świadomość. - Dzień, w którym po raz pierwszy do nas zadzwonił, na długo zostanie w naszej pamięci. Lekarze określają to mianem cudu. Dla nas to nic innego jak niesamowita wola życia i siła naszego taty – podkreślają bliscy.
Walczy o powrót do sprawności
Niestety Covid-19 mocno osłabił organizm pana Adama. Jego konsekwencją był udar. Ma problemy ze wzrokiem i jest jednostronnie sparaliżowany. Powrót do sprawności może zapewnić mu rehabilitacja, jednak leczenie w pełnowymiarowym ośrodku jest bardzo kosztowne i wynosi 20 tys. zł miesięcznie. To nie wszystko. Kolejne koszty ponoszone są z tytułu opieki medycznej, adaptacji mieszkania, sprzętu i wyposażenia, które ułatwi codzienne funkcjonowanie i pomoże w walce z niepełnosprawnościami. - Jeśli ktoś zna naszego tatę – nauczyciela wychowania fizycznego, przez wiele lat trenera siatkówki, aktywnego pasjonata górskich wycieczek i najlepszego dziadka pod słońcem, dobrze wie, że dalej będzie walczył – zapewniają. - Będziemy wszystkim Wam bardzo wdzięczni za każdą najmniejszą pomoc i wsparcie w osiągnięciu założonego przez nas celu! - apeluje rodzina.
Zbiórka na cel leczenia pocovidowego Adama Pasterza została założona na stronie siepomaga.pl. W ciągu kilku dni zebrano już 37 372 tys. zł. Jaślanina można również wesprzeć przekazując 1 % podatku dochodowego wpisując cel szczegółowy: 0134155Adam nr KRS: 0000396361
id

