Uczniowie Szkół Podstawowych z Jasła spotkali się autorką czarodziejskiej "Solilandii"
W piątkowe przedpołudnie w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle odbyło się spotkanie autorskie z Beatą Kołodziej, pisarką wierszy, bajek, opowiadań, baśni, ale również piosenek i scenariuszy do programów Ziarno dla TVP1.
Dzieci ze Szkół Podstawowych nr 4, nr 2 oraz nr 1 zostały zapoznane ze światem, który jest przedstawiony w książkach z serii „ Solilandia”. Jest to podziemna kraina solnych skrzatów, smoków i innych baśniowych stworzeń, która powstała na podstawie wszystkich wielickich legend. Czarodziejska kraina znajduje się w Kopalni Soli Wieliczce.

Uczniowie z zaciekawieniem słuchali Beaty Kołodziej, która opowiadając, chciała przybliżyć najmłodszym słuchaczom bohaterów zaczarowanego królestwa, jakim jest Solilandia.
Dzieci wzięły również udział w różnych konkursach quizowych. Nagrodami były płyty, breloczki, notesiki, które sprawiły radość zwycięzcom.
Uczestnicy spotkania zadawali pisarce mnóstwo pytań odnośnie jej twórczości oraz życia prywatnego, nie mniej jednak bajkopisarka z powodzeniem udzieliła na nie odpowiedzi. Uczniowie zainteresowani byli m.in., czy powstanie film animowany w wersji 3D. Autorka obiecała, że będzie się starać aby został zrealizowany, jednakże jest to bardzo trudne i wymaga możliwości finansowych.

Jeden z uczniów, Piotr Bracik (9 l.) był bardzo zadowolony, że mógł wziąć udział w tym spotkaniu i przygotowanych atrakcjach. Zapewnił Jaslo4u, że przeczyta książki z serii „ Solilandia”, a razem z rodzicami będzie chciał odwiedzić tą fantastyczną krainę w Kopalni Soli Wieliczce.

Co inspiruje pisarkę ?
- Wszystko może zainspirować. Pisząc wierszyki dla małych dzieci często zaczynałam od takich najprostrzych rzeczy jak kąpiel czy mycie zębów, ponieważ chodziło o to, żeby przekonać mojego syna, że warto myć zęby, uszy i trzeba się uczesać od czasu do czasu. Wieliczka, jest takim miejscem, która jest bajkowa z samej swojej natury. Znajdują się w niej tajemnicze komory i korytarze.
Czy bajki mogą wpłynąć na najmłodszych?
- Uważam, że mogą, ponieważ dziecko potrzebuje wzorców, pomocy w świecie, który jest dla niego trochę obcy i tajemniczy. Dziecko czuje się wtedy zagubione i musi mieć przewodnika. Wydaje mi się, że zasadniczą funkcją książki jest pomoc dziecku w przeżywaniu codziennych trosk, uczenie przyjaźni, odróżniania dobra od zła.




Druga część spotkania miała miejsce w Parku Miejskim, gdzie na dzieci czekało mnóstwo atrakcji. Uczestnicy aktywnie brali udział w zabawach, a na zakończenie zostali nagrodzeni słodkimi smakołykami.
(icz)
