Utajnienie posiedzenia komisji niezgodne z prawem
Obywatele mają prawo dostępu do posiedzeń komisji rady gminy. Co więcej Konstytucja uprawnia do rejestracji dźwięku oraz obrazu z ich posiedzeń. Czy zatem w gminie Nowy Żmigród naruszone zostały standardy demokratycznego państwa prawnego?

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o tym, iż w gminie Nowy Żmigród mieszkańcom odmówiono prawa do uczestniczenia w posiedzeniu połączonych komisji tamtejszej rady gminy. Rada rodziców przy szkole podstawowej w Łysej Górze liczyła na to, że jej członkowie będą mogli przysłuchiwać się istotnej z punktu widzenia organizacji placówek oświatowych dyskusji. Usłyszeli jednak, że posiedzenie komisji rady gminy jest tajne. Mieszkańcy nie kryli rozgoryczenia stanowiskiem władz gminy w tej sprawie. (Wójt – red.) Odpowiedział mi, że nie możemy, bowiem będzie to posiedzenie tajne. Dlatego też nie poszłam. Mieszkańcy mieli do mnie o to ogromy żal. Pytali, jak wójt mógł mi tak odpowiedzieć. Podkreślali, że to niezgodne z prawem. Potem podczas spotkania w Łysej Górze poprosiłam przewodniczącego rady gminy Piotra Suskiego, aby wytłumaczył mieszkańcom, dlaczego my, jako rodzice nie mogliśmy wziąć udziału w posiedzeniu komisji łączonych. Powiedział, że nie mogliśmy wziąć w niej udziału, bo było ono tajne. – mówiła w ubiegłym tygodniu Elżbieta Bożętka, przewodnicząca rady rodziców przy Szkole Podstawowej w Łysej Górze. O sprawie pisaliśmy tutaj - http://bit.ly/tajna_gmina.
Czy władze gminy Nowy Żmigród mogły utajnić posiedzenie połączonych komisji rady gminy? Podczas środowej sesji rady gminy z 15 lutego 2017 r. przekonywał o tym mecenas Jan Pyzik. Mówił wówczas, że - Posiedzenia komisji nie są jawne. W przypadku posiedzeń rady gminy, jest przepis, który wyraźnie mówi, że jej posiedzenia są jawne. Odnośnie komisji takiego przepisu nie ma. W związku z tym są niejawne.
Już w czwartek, zwróciliśmy się o opinię prawną, która miała rozstrzygnąć dylemat i odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: czy możliwa jest odmowa dostępu obywateli na posiedzenia komisji rady gminy? Poniżej prezentujemy opinię dr. Pawła Bały, adwokata i wykładowcy w Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Jaśle.
Treść opinii.
Kwestia wymaga szerszego omówienia. Kluczowy dla sprawy jest przepis art. 61 Konstytucji RP:
„1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.
2. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu”.
Sprecyzowanie powyższych norm nastąpiło na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy prawo do informacji publicznej obejmuje także dostęp do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Kolegialne organy władzy publicznej pochodzące z powszechnych wyborów to Sejm, Senat i rady wszystkich szczebli samorządu terytorialnego.
Wyraźne ograniczenie zasady domniemania jawności obrad wprowadza art. 18 ust. 2 ustawy, dotyczący kolegialnych organów pomocniczych. Pełna ich jawność i dostępność jest możliwa tylko wtedy, gdy tak właśnie stanowią przepisy ustaw albo akty wydane na ich podstawie lub gdy organ pomocniczy tak postanowi. W razie braku przepisów ogólnych dopuszczających jawność lub wstęp na ich posiedzenia kolegialne organy pomocnicze nie muszą nawet uchwalać tajności obrad, aby nie dopuścić do nich publiczności lub dziennikarzy. Komisje działające przy radzie gminy nie są organami pochodzącymi z powszechnych wyborów. Obowiązujące przepisy aktualnie nie stanowią o jawności obrad kolegialnych organów pomocniczych, zatem jedynie sam organ pomocniczy lub też statut danej jednostki samorządu terytorialnego może wprowadzić zasadę jawności posiedzeń (wyrok WSA w Bydgoszczy z 4 kwietnia 2006 r., II SA/Bd 1153/05, LEX nr 860254).
Jednakże zgodnie z art. 11 b ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym: „Jawność działania organów gminy obejmuje w szczególności prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy”. Dzięki zagwarantowanemu prawu do informacji oraz jawności działalności każdy ma prawo dostępu do informacji, wiadomości, dokumentów, wstępu na sesje rady gminy, rady powiatu, sejmiku województwa i posiedzeń komisji oraz dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy.
Reasumując, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, stwierdzić należy:
1. Zachowanie, polegające na odmowie dostępu na posiedzenie komisji rady gminy, stanowi naruszenie konstytucyjnej zasady jawności działalności organów władzy publicznej.
2. Zgodnie z art. 11b ust. 2 cytowanej ustawy, obrady komisji (w tym także komisji rewizyjnej) są jawne, zatem w obradach tych mogą uczestniczyć inne osoby, nawet niebędące mieszkańcami gminy, oczywiście bez prawa głosowania.
3. Pojęcie „wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji” użyte w art. 11b ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym podobnie jak i pojęcie „dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej”, użyte w art. 3 ust. 1 pkt 3 należy, interpretować szeroko, a więc nie tylko, jako możliwość „bycia obecnym” podczas obrad rady gminy, czy też posiedzeń jej komisji, ale także w kontekście art. 61 ust. 2 Konstytucji RP, jako prawo obywatela do rejestracji dźwięku lub obrazu z obrad rady gminy i posiedzeń jej komisji.
MD

