Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Utajnienie posiedzenia komisji niezgodne z prawem

35

Obywatele mają prawo dostępu do posiedzeń komisji rady gminy. Co więcej Konstytucja uprawnia do rejestracji dźwięku oraz obrazu z ich posiedzeń. Czy zatem w gminie Nowy Żmigród naruszone zostały standardy demokratycznego państwa prawnego?

W ubiegłym tygodniu informowaliśmy o tym, iż w gminie Nowy Żmigród mieszkańcom odmówiono prawa do uczestniczenia w posiedzeniu połączonych komisji tamtejszej rady gminy. Rada rodziców przy szkole podstawowej w Łysej Górze liczyła na to, że jej członkowie będą mogli przysłuchiwać się istotnej z punktu widzenia organizacji placówek oświatowych dyskusji. Usłyszeli jednak, że posiedzenie komisji rady gminy jest tajne. Mieszkańcy nie kryli rozgoryczenia stanowiskiem władz gminy w tej sprawie. (Wójt – red.) Odpowiedział mi, że nie możemy, bowiem będzie to posiedzenie tajne. Dlatego też nie poszłam. Mieszkańcy mieli do mnie o to ogromy żal. Pytali, jak wójt mógł mi tak odpowiedzieć. Podkreślali, że to niezgodne z prawem. Potem podczas spotkania w Łysej Górze poprosiłam przewodniczącego rady gminy Piotra Suskiego, aby wytłumaczył mieszkańcom, dlaczego my, jako rodzice nie mogliśmy wziąć udziału w posiedzeniu komisji łączonych. Powiedział, że nie mogliśmy wziąć w niej udziału, bo było ono tajne. – mówiła w ubiegłym tygodniu Elżbieta Bożętka, przewodnicząca rady rodziców przy Szkole Podstawowej w Łysej Górze. O sprawie pisaliśmy tutaj - http://bit.ly/tajna_gmina.

Czy władze gminy Nowy Żmigród mogły utajnić posiedzenie połączonych komisji rady gminy? Podczas środowej sesji rady gminy z 15 lutego 2017 r. przekonywał o tym mecenas Jan Pyzik. Mówił wówczas, że - Posiedzenia komisji nie są jawne. W przypadku posiedzeń rady gminy, jest przepis, który wyraźnie mówi, że jej posiedzenia są jawne. Odnośnie komisji takiego przepisu nie ma. W związku z tym są niejawne.

Już w czwartek, zwróciliśmy się o opinię prawną, która miała rozstrzygnąć dylemat i odpowiedzieć na zasadnicze pytanie: czy możliwa jest odmowa dostępu obywateli na posiedzenia komisji rady gminy? Poniżej prezentujemy opinię dr. Pawła Bały, adwokata i wykładowcy w Akademii Humanistyczno-Ekonomicznej w Jaśle.

Treść opinii.

Kwestia wymaga szerszego omówienia. Kluczowy dla sprawy jest przepis art. 61 Konstytucji RP:

„1. Obywatel ma prawo do uzyskiwania informacji o działalności organów władzy publicznej oraz osób pełniących funkcje publiczne. Prawo to obejmuje również uzyskiwanie informacji o działalności organów samorządu gospodarczego i zawodowego, a także innych osób oraz jednostek organizacyjnych w zakresie, w jakim wykonują one zadania władzy publicznej i gospodarują mieniem komunalnym lub majątkiem Skarbu Państwa.

2. Prawo do uzyskiwania informacji obejmuje dostęp do dokumentów oraz wstęp na posiedzenia kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów, z możliwością rejestracji dźwięku lub obrazu”.

Sprecyzowanie powyższych norm nastąpiło na gruncie ustawy z dnia 6 września 2001 r. o dostępie do informacji publicznej. Zgodnie z art. 18 ust. 1 ustawy prawo do informacji publicznej obejmuje także dostęp do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej pochodzących z powszechnych wyborów. Kolegialne organy władzy publicznej pochodzące z powszechnych wyborów to Sejm, Senat i rady wszystkich szczebli samorządu terytorialnego.

Wyraźne ograniczenie zasady domniemania jawności obrad wprowadza art. 18 ust. 2 ustawy, dotyczący kolegialnych organów pomocniczych. Pełna ich jawność i dostępność jest możliwa tylko wtedy, gdy tak właśnie stanowią przepisy ustaw albo akty wydane na ich podstawie lub gdy organ pomocniczy tak postanowi. W razie braku przepisów ogólnych dopuszczających jawność lub wstęp na ich posiedzenia kolegialne organy pomocnicze nie muszą nawet uchwalać tajności obrad, aby nie dopuścić do nich publiczności lub dziennikarzy. Komisje działające przy radzie gminy nie są organami pochodzącymi z powszechnych wyborów. Obowiązujące przepisy aktualnie nie stanowią o jawności obrad kolegialnych organów pomocniczych, zatem jedynie sam organ pomocniczy lub też statut danej jednostki samorządu terytorialnego może wprowadzić zasadę jawności posiedzeń (wyrok WSA w Bydgoszczy z 4 kwietnia 2006 r., II SA/Bd 1153/05, LEX nr 860254).

Jednakże zgodnie z art. 11 b ustawy z dnia 8 marca 1990 r. o samorządzie gminnym: „Jawność działania organów gminy obejmuje w szczególności prawo obywateli do uzyskiwania informacji, wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji, a także dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy”. Dzięki zagwarantowanemu prawu do informacji oraz jawności działalności każdy ma prawo dostępu do informacji, wiadomości, dokumentów, wstępu na sesje rady gminy, rady powiatu, sejmiku województwa i posiedzeń komisji oraz dostępu do dokumentów wynikających z wykonywania zadań publicznych, w tym protokołów posiedzeń organów gminy i komisji rady gminy.

Reasumując, zgodnie z orzecznictwem sądów administracyjnych, stwierdzić należy:

1.       Zachowanie, polegające na odmowie dostępu na posiedzenie komisji rady gminy, stanowi naruszenie konstytucyjnej zasady jawności działalności organów władzy publicznej.

2.       Zgodnie z art. 11b ust. 2 cytowanej ustawy, obrady komisji (w tym także komisji rewizyjnej) są jawne, zatem w obradach tych mogą uczestniczyć inne osoby, nawet niebędące mieszkańcami gminy, oczywiście bez prawa głosowania.

3.       Pojęcie „wstępu na sesje rady gminy i posiedzenia jej komisji” użyte w art. 11b ust. 2 ustawy o samorządzie gminnym podobnie jak i pojęcie „dostępu do posiedzeń kolegialnych organów władzy publicznej”, użyte w art. 3 ust. 1 pkt 3 należy, interpretować szeroko, a więc nie tylko, jako możliwość „bycia obecnym” podczas obrad rady gminy, czy też posiedzeń jej komisji, ale także w kontekście art. 61 ust. 2 Konstytucji RP, jako prawo obywatela do rejestracji dźwięku lub obrazu z obrad rady gminy i posiedzeń jej komisji.

MD

Reklama

Komentarze: 35

Dodaj komentarz Widok:
0
@ AKT PRAWNY
dnia 30.01.2018, 23:40 · Zgłoś
Obecność osób trzecich jest jak najbardziej zgodna z prawem. Zgodna z orzecznictwem WSA.
II SA/Łd 89/08 - Wyrok WSA w Łodzi. Sprawa jest bezporna. Państwo macie racę w całej rozciągłośći.
Odpowiedz
5
@ Znam Go
dnia 21.02.2017, 11:49 · Zgłoś
Mecenas tak interpretuje prawo jak oczekuje od niego Wójt i za to mu płaci niezłe pieniądze. Nie dziwcie się zatem, że prawnik nagina prawo bo inaczej poszuka się innego, który to będzie robił, a P. Pyzik młodzieniaszkiem już nie jest i jego działania w niektórych przypadkach "nie trzeba mylić z moralnością". Coś o tym wiem, jak się wysługiwał poprzednim pracodawcom.
Odpowiedz
14
@ dura lex sed lex
dnia 21.02.2017, 07:33 · Zgłoś
Żmigrodek stał się prywatnym folwarkiem gdzie lokalne elity rządzą jak chcą nie bacząc na prawo i demokratyczne standardy. Jednoznacznie stwierdzam że za poprzedniego wójta takich jaj w gminie nie było.
Odpowiedz
-1
@ ja
dnia 21.02.2017, 14:57 · Zgłoś
eeee skąd wiesz jak było... Kto zatrudnił Pana Mecenasa Pyzika?
Odpowiedz
-3
@ Wyborca
dnia 21.02.2017, 17:50 · Zgłoś
Były, były... Dokładnie takie same!
Odpowiedz
-23
@ praw
dnia 20.02.2017, 17:08 · Zgłoś
Tytuł artykułu to spore nadużycie. Pan dr Biały to z całym szacunkiem
nie Trybunał Konstytucyjny ani nawet nie Sąd Najwyższy.
Odpowiedz
17
@ @High@
dnia 20.02.2017, 16:45 · Zgłoś
A ile jest warta Twoja opinia? Z jej powodu też bym się nie podniecał
Odpowiedz
-21
@ praw
dnia 20.02.2017, 16:28 · Zgłoś
Interpretacja Pana dr Biały ma taką samą wagę prawną jak
Pana mec. Pyzika czyli żadną. nie [...] się.
Odpowiedz
11
@ niki
dnia 20.02.2017, 16:15 · Zgłoś
Miałam okazję uczestniczyć w sprawie spadkowej ,w której adwokatem był p. Pyzik.Wstyd mi było za niego.
Odpowiedz
24
@ High@
dnia 20.02.2017, 15:04 · Zgłoś
Bo władza musi ustalić co w nich ma być,haha ,żeby się bardziej nie pogrążyć.
Odpowiedz
26
@ Asss
dnia 20.02.2017, 14:44 · Zgłoś
I słyszałem,że do dnia dzisiejszego tj.20.02.2017r.w gminie nie ma jeszcze napisanych protokołów z tych posiedzeń komisji. Śmieszne, tyle dni pisać protokół.
Odpowiedz
13
@ Obiektywny
dnia 20.02.2017, 16:08 · Zgłoś
Przecież mają na sali kamery do rejestracji. No chyba że się zepsuly...
Odpowiedz
6
@ [...]
dnia 20.02.2017, 14:39 · Zgłoś
co nie na temat jak mecenas p niezna konstytucj rp
Odpowiedz
6
@ bubu
dnia 20.02.2017, 13:52 · Zgłoś
tak to jest jak zatrudnia się emerytów jako radców prawnych
a szczególnie zwolenników dobrej zmiany.
Odpowiedz
6
@ CHORE PAŃSTWO!!!
dnia 20.02.2017, 12:42 · Zgłoś
W sądach też "łamane jest prawo"..gdyż sędzia nie zezwala "stronie" na rejestracje sprawy ze względów na n możliwość z prefabrykowania zapisu i przedstawienia w złym świetle wizerunku sądu i takie tam bzdety...z góry zakładające, że będzie to tak wykorzystane - więc chyba mają się czego bać...???
Odpowiedz
30
@ [...]
dnia 20.02.2017, 11:31 · Zgłoś
wojt jak i pozostali doskonale wiedza co robia . Moze sie uda im otumanic ludzi i zrobic tak jak sie im podoba oraz ich kumoszkom , Zwykli obywatele nie moga liczyc na prawnikow oplacanych przez gmine ,
Odpowiedz
4
@ JEŁOP
dnia 20.02.2017, 10:41 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
20
@ fv
dnia 20.02.2017, 10:36 · Zgłoś
jak wójt na to pozwolil?
Odpowiedz
20
@ Jaś Kowalski
dnia 20.02.2017, 14:27 · Zgłoś
Lepsze jest pytanie: na jakiej podstawie Wójt zabronił obywatelowi wziąć udziału w posiedzeniu komisji Rady Gminy? Wójt i Rada Gminy to są zupełnie odrębne organy! Wójt nie ma nic do prowadzenia posiedzeń Rady Gminy i jej komisji!
Odpowiedz
1
@ bcvbf
dnia 21.02.2017, 10:33 · Zgłoś
teoretycznie tylko wójt nie ma nic do rady gminy.. ehh
Odpowiedz
29
@ Jaś Kowalski
dnia 20.02.2017, 10:24 · Zgłoś
I co na to pan przewodniczący Rady Gminy oraz pan mecenas? I następne pytanie: czy niewpuszczenie na posiedzenie komisji edukacji pani E. Bożętki jest na tyle istotnym naruszeniem prawa, że uchwałę intencyjną w sprawie reorganizacji sieci szkół czyni nieważną?
Odpowiedz
51
@ Ja
dnia 20.02.2017, 10:19 · Zgłoś
Z tego wniosek,że rada gminy i wójt to osoby [...] .
Odpowiedz
34
@ leming
dnia 20.02.2017, 11:17 · Zgłoś
O brak wiedzy bym nie posądzał.
Nadal tkwi przekonanie WŁODARZY ze [...] można się nie liczyć? ?.
Te czasy już odeszły., ale czy oni to zrozumieli? Przy następnych wyborach się przekonamy.
Odpowiedz
23
@ yoł
dnia 20.02.2017, 12:34 · Zgłoś
Przy następnych wyborach się przekonamy...słyszę to ciągle jak echo
Odpowiedz
18
@ Cola
dnia 20.02.2017, 13:42 · Zgłoś
Takie[...] się pchają do koryta.
Odpowiedz
43
@ demokryt...
dnia 20.02.2017, 10:13 · Zgłoś
No to panie Pyzik,jak się ma pańska interpretacja prawa do wykładni przedstawionej przez dr. Pawła Bały ? Ale cóż, w Gminie NowyŻmigród,czy (bez obrazy) Osiek Jasielski,przy takim doradztwie wszystko może być objęte tajemnicą (oby nie spowiedzi)...
Oczekujemy na kolejną pańską "interpretację". Z drugiej strony jest to obraz polskiego prawa stanowionego,gdzie bardzo wiele zależy od interpretacji,a ta od interesów...
Odpowiedz
33
@ elf
dnia 20.02.2017, 11:04 · Zgłoś
Mecenas musi iść na dokształt bo ma luki w wiedzy i jego interpretacja przepisów jest dowolna.
Odpowiedz
-8
@ leming
dnia 20.02.2017, 11:11 · Zgłoś
A może interpretacja prawa była? Ale się z była.
Odpowiedz
5
@ Falandyz
dnia 20.02.2017, 18:17 · Zgłoś
Definicja:

Falandyzacja prawa – stosowane w polskiej publicystyce pejoratywne określenie na niektóre próby interpretacji (wykładni) prawa bądź na usprawiedliwienie organów władzy, których postępowanie balansuje na granicy prawa. Określa się tak „naginanie” prawa, próby jego interpretacji w doraźnym interesie interpretatora.

Czyżby tutaj to pasowało?
Odpowiedz
1
@ lord
dnia 21.02.2017, 16:34 · Zgłoś
I wszystko jasne
Odpowiedz
34
@ ewa
dnia 20.02.2017, 09:58 · Zgłoś
Urzedniczy maja gdzies slowa rodzicow i tak po swojemu zrobia
Odpowiedz
53
@ Lex
dnia 20.02.2017, 09:57 · Zgłoś
Przepis został złamany, czyli wniosek do organów właściwych o ściganie. I pod sąd z [...]!
Odpowiedz
-1
@ obserwator
dnia 22.02.2017, 11:49 · Zgłoś
nie pod sąd tylko muszą być wszyscy ludzie leczeni na głowe
Odpowiedz
1
@ X?
dnia 24.02.2017, 07:27 · Zgłoś
A jak w Jaśle - komisje tajne?
Ciekaw jestem czy na komisje często spóźnia się Pan Czeluśniak
Odpowiedz
-1
@ mm
dnia 24.02.2017, 07:44 · Zgłoś
A może się nie spóźnia?
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.