W Jaśle także bronią niezależności sądów!
W całej Polsce odbywają się demonstracje w obronie niezależności sądów. Jasło również znalazło się na mapie protestu. Dzisiaj w godzinach wieczornych pod Sądem Rejonowym w Jaśle zebrało się blisko 70 osób. Protestujący przynieśli z sobą transparenty, flagi narodowe i Unii Europejskiej, a także znicze symbolizujące destrukcyjną ich zdaniem dla sądownictwa w kraju politykę rządów PiS.

Protesty są reakcją na projekt nowelizacji ustawy o ustroju sądów powszechnych autorstwa posłów PiS dotyczącej dyscyplinowania sędziów. Dzisiaj po godzinie 18. w wielu polskich miastach Polacy zebrali się najczęściej pod siedzibami sądów, aby wyrazić swój sprzeciw wobec obecnej polityki, która według wielu komentatorów przypomina poprzedni ustrój. Żyli w tamtych czasach, pamiętają je i mówią - "nigdy więcej".

" Precz z Kaczorem dyktatorem!", "Ziobro musi odejść!", "Duda pod Trybunał!" "Wolne sądy!" Precz z Pisowcami!" - w taki sposób skandowali uczestnicy protestu w Jaśle. - Każdy przyzwoity człowiek powinien uczestniczyć w protestach, jakie odbywają się w całej Polsce. Jeżeli władza dewastuje wymiar sprawiedliwości, jeżeli codziennie opluwa się sędziów, człowiek nie powinien być obojętny, mówić, że go to nie dotyczy. Brak niezawisłego sądownictwa i wymiaru sprawiedliwości, który nie jest poddawany naciskom politycznym to przecież zagrożenie dla Polski – skomentował Andrzej Kachlik, były włodarz miasta Jasła.

- Obawiam się, że sądy zostaną podporządkowane polityce, a tak być nie powinno. Uważam, że trzeba protestować przeciwko tej ustawie, która ma wejść w życie i ma zakneblować usta sędziom. Ja już przeżyłem system komunistyczno-socjalistycznym. Wszystko idzie w tym kierunku. Są autokratyczne rządy pana prezesa oraz jego żołnierzy. Odczują to nasze dzieci – ostrzegał ginekolog dr n. med. Łukasz Pietrus z Jasła.

- Nie podoba mi się to co się dzieje obecnie w Polsce pod rządami PiS, dlatego przyszłam – Krystyna Pykosz. - Dostali prawo do rządzenia ale nie mają prawa zmieniać nam ustroju, bo ja nie będę żyła pod dyktaturą Kaczyńskiego. Na to nie ma zgody ani mojej ani moich dzieci. Ja komunę przeżyłam i wiem co to znaczy. Trzeba było jechać za granicę, to SB miało nasze paszporty. Co to ma być? Do tego teraz dążymy? Zmieniają prawo w sądach tylko po to, bo kradną i chcą być bezkarni – uważa Lucyna Tuleja.




Blisko 70 osób spotkało się pod jasielskim sądem sprzeciwiając się represjom wobec sędziów i zmianom, które mają doprowadzić do ich zdyscyplinowania.
id

