W Nowym Żmigrodzie znaleziono zagryzioną owcę
W okresie wakacyjnym na terenie powiatu jasielskiego doszło do ataków na zwierzęta gospodarskie i domowe. Mieszkańcy byli wstrząśnięci rozszarpanych koniem. Niedługo po tym zdarzeniu głośno było o zjedzonych kozach, a w miniony weekend zagryziona została owca. Jeden z mieszkańców Nowego Żmigrodu końcem września nagrał wilka za pomocą fotopułapki. Zwierzę podeszło blisko zabudowań.

W marcu bieżącego roku wójt Gminy Nowy Żmigród ostrzegał mieszkańców przed występowaniem na tym terenie wilków. Apelował wówczas, aby w godzinach wieczornych i nocnych właściciele zwierząt gospodarskich zamykali je w pomieszczeniach na własnych posesjach, jak również zabezpieczali zwierzęta domowe. W kolejnych miesiącach drapieżniki były widziane na terenie kilku gmin. Dopiero w lipcu temat występowania wilków wrócił wraz z rozszarpaniem klaczy w Bieździedzy. Jej wnętrzności porozrzucane były po posesji w wielu miejscach. Łowczy z Koła Łowieckiego Jedność Kołaczyce nie miał wątpliwości, że konia zabiły wilki. - Wilki zażynają i podcinają tętnice. W tym przypadku były kręgi, a więc zaganiały konia. To są typowe oznaki wilków. Atakują od tyłu, od miękkich części, gdzie są podroby – mówił tuż zaraz po tym zdarzeniu w lipcu br.
Innego zdania jest Regionalna Dyrekcja Ochrony Środowiska w Rzeszowie. Mimo, iż nie wzięli udziału w oględzinach martwej klaczy to na podstawie zdjęć jednoznacznie wykluczyli atak wilków. - Charakterystycznymi cechami świadczącymi o ataku wilków na duże ofiary w tym bydło są: liczne rany kąsane w okolicy tylnych kończyn, od stawu kolanowego po grzbiet nad ogonem. Drapieżnik ten uśmierca dużą ofiarę po przez zadanie licznych ran kąsanych lub kąsano-szarpanych w miejscach najbardziej dostępnych, które może łatwo chwycić zębami oraz delikatnych a zarazem bezpiecznych dla drapieżnika. W tym samym czasie może zaatakować okolice karku ofiary, co przeważnie następuje, gdy zwierzę jest już osłabione. Może również wystąpić próba kąsania okolicy bocznej brzucha po pierwsze żebra (po przeponę). Po powaleniu i zabiciu ofiary następuje konsumpcja rozpoczynająca się od brzucha polegająca na wyrwaniu zębami mięśni brzusznych, wymion, pozbyciu się żołądka i zjedzeniu organów wewnętrznych jak np. wątroba, płuca, nerki itd. Następnie, gdy drapieżniki mają czas, konsumują mięśnie – wyjaśnia Łukasz Lis, rzecznik prasowy Regionalnej Dyrekcji Ochrony Środowiska w Rzeszowie.
W sierpniu w Osobnicy jeden z rolników znalazł szczątki kilku kóz. Trzy były zjedzone w połowie, a jedna rozszarpana, podobnie było z kotem. Wójt Gminy Jasło wystąpił do RDOŚ z wnioskiem o zezwolenie na płoszenie wilków, na które otrzymali zgodę.
Jak donosi portal nowyzmigrod24.pl w miniony weekend z soboty na niedzielę w Nowym Żmigrodzie zagryziona została owca. Tuż po opublikowaniu tej informacji portal otrzymał nagranie od mieszkańca, który na fotopułapkę nagrał wilka. Drapieżnik podszedł blisko zabudowań.
id
fot. nowyzmigrod24.pl
