W Szebniach powstała prywatna strzelnica
Trzech pasjonatów strzelectwa, kupiło w Szebniach działkę położoną w szczerych polach, aby zorganizować strzelnicę plenerową. Pierwsze strzelanie, które przeprowadzono na niej wczoraj, stanowiło swoistego rodzaju zwieńczenie wielomiesięcznych wysiłków, jakie w jej powstanie włożyli właściciele obiektu. To jedyne tego typu miejsce na terenie gminy Jasło.

Prywatna strzelnica w Szebniach jest jedynym tego typu obiektem w gminie Jasło/fot. Marcin Dziedzic
Marka Michalczyka, Dominika Kusiaka i Dariusza Munię łączy jedno – pasja do strzelectwa, zarówno sportowego, jak również bojowego. To właśnie owa pasja legła u podstaw podjętej przez nich blisko dwa lata temu decyzji o zorganizowaniu prywatnej strzelnicy plenerowej, gdzie mogliby, na co dzień doskonalić swoje umiejętności, a w perspektywie czasu udostępniać obiekt na przykład uczniom klas o profilu mundurowym oraz osobom, które chciałby spróbować swoich sił w strzelaniu rekreacyjnym.
Poszukiwania odpowiedniego miejsca trwały około dwóch lat. Idealną lokalizacją okazała się działka położona na terenie wsi Szebnie koło Jasła. Obniżenie terenu w postaci szerokiego na kilkanaście metrów i długiego na ponad sto metrów jaru, naturalnie odpowiadało charakterystycznej specyfice obiektu, jakim jest strzelnica plenerowa. Powstałe, dzięki przeprowadzonym pracom ziemnym skarpy, pełnią funkcję naturalnych kulochwytów. W obrębie kilkuset metrów nie znajdują się żadne zabudowania. Do strzelnicy można dojechać częściowo utwardzoną drogą gminną.
Strzelnica w Szebniach ma charakter strzelnicy sportowo-rekreacyjnej. Można korzystać w niej, prowadząc zarówno strzelania z broni sportowej, jak też bojowej. Jako obiekt prywatny, służyć będzie na razie wyłącznie jej właścicielom oraz członkom klubów strzeleckich. W przyszłości jednak, do korzystania z obiektu, jego właściciele zamierzają zaprosić między innymi uczniów klas mundurowych. – Strzelnica na razie będzie służyć wyłącznie nam jako jej właścicielom oraz członkom klubów strzeleckich, posiadającym stosowne uprawnienia. Nie ma możliwości, aby ktoś postronny mógł z niej korzystać samodzielnie, bez nadzoru. W przyszłości zamierzamy nawiązać współpracę z młodzieżowymi klubami strzeleckimi, czy też szkołami z regionu, które kształcą młodzież w klasach o profilu mundurowym – tłumaczy Marek Michalczyk.

Marek Michalczyk/fot. Marcin Dziedzic
W perspektywie czasu strzelnica, być może służyć będzie również strzelaniu rekreacyjnemu. – To, co widzimy tutaj dzisiaj, to dopiero początek. Czeka nas jeszcze mnóstwo pracy, aby strzelnicę udoskonalić. Nie wykluczamy, że w przyszłości umożliwimy korzystanie z niej osobom, które nie posiadają pozwolenia na broń. Wówczas, każdy, kto będzie miał ochotę postrzelać rekreacyjnie będzie mógł to zrobić, oczywiście pod naszym czujnym okiem, jako instruktorów strzelectwa. Zdajemy sobie sprawę, że strzelanie rekreacyjne jest coraz popularniejsze. Już na etapie budowy strzelnicy, mnóstwo osób pytało nas, co powstaje w Szebniach. Kiedy mówiliśmy, że wkrótce będzie tutaj strzelnica, natychmiast padały pytania, czy będzie można sobie na niej postrzelać – dodaje Dominik Kusiak.
Według specyfikacji, prywatna strzelnica w Szebniach posiada stumetrową oś strzelecką. Strzelanie można prowadzić rzecz jasna również ze stanowisk na krótszych osiach, jak 50 i 25 m. Docelowo, możliwe jest wyznaczenie maksymalnie od sześciu do ośmiu stanowisk strzeleckich. Wczoraj, okazję do przetestowania strzelnicy mieli goście zaproszeni na jej otwarcie. Swoje umiejętności w posługiwaniu się bronią sprawdzili miedzy innymi Wojciech Piękoś – wójt gminy Jasło oraz proboszcz parafii pw. św. Marcina w Szebniach, ks. Henryk Maguda.

Swoich sił w strzelaniu rekreacyjnym spróbował
między innymi wójt gminy Jasło Wojciech Piękoś/fot. Marcin Dziedzic
Właściciele strzelnicy już dzisiaj planują przeprowadzenie kolejnych prac budowlanych na terenie strzelnicy. W przyszłym roku zamierzają ogrodzić obiekt. Powstać ma także wiata, która umożliwi prowadzenie strzelania przy niesprzyjających warunkach atmosferycznych.
MD

