Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

W tamtych czasach byliśmy elitą...

4
Uroczystą  sesją w I Liceum Ogólnokształcącym podsumowano projekt “Ad futuram rei memoriam Firlejówka 2009” poświęcony tym, którzy polegli pod Firlejówką w 1920 roku. Spotkanie zostało zorganizowane przez działającą w mieście fundację im. profesora Romana Saphiera.




Celem projektu było kształtowanie postaw młodych ludzi w poszanowaniu własnej przeszłości, kształtowaniu rzeczywistości dla przyszłych pokoleń  oraz zebranie informacji na temat szerszej działalności bohaterów Firlejówki. – W ramach projektu zostanie także odnowiona mogiła według projektu architektonicznego Andrzeja Gawlewicza i przywrócenie jej należnego miejsca ku czci bohaterów Firlejówki w świadomości mieszkańców naszego regionu – podkreśla Zbigniew Waszkiel, dyrektor I Liceum Ogólnokształcącego w Jaśle

Projekt składał się z trzech części: uroczystej sesji inauguracyjnej, która odbyła się 15 czerwca br., wyjazdu młodzieży licealnej wraz opiekunami do Firlejówki oraz sesji podsumowującej, która odbyła się 30 listopada br.


Wrażeniami z wycieczki dzieliła się m.in. burmistrz Maria Kurowska. - Firlejówka zrobiła na mnie największe wrażenie. To poczucie, że nasi jaślanie tam spoczywają pod krzakiem bzu, i że tak być nie powinno. Jeżeli stać ich było na to, żeby oddać swoje życie za wolną Polskę, również i za Jasło, to zobowiązuje nas teraz, aby bardzo zdecydowanymi ale delikatnymi krokami doprowadzić do budowy pomnika. Chcemy aby profesor i jego uczniowie mieli takie miejsce, które będzie godne jego życia i ich ofiar – dodaje burmistrz. Ta sentymentalna podróż w przeszłość miała też inny wymiar - Widzę, jak wiele wniósł ten wyjazd w życie młodych ludzi, bo właśnie przez takie wyjazdy najlepiej kochać Polskę i być patriotą. My chcemy upamiętnić te miejsca, gdzie są zaznaczone pobytem Polaków. Bo gdziekolwiek się ruszyliśmy były nazwiska polskie, pomniki przeszłości, jak Opera zaprojektowana i wybudowana pod nadzorem Polaka. My byliśmy w tamtym czasie elitą – mówiła wzruszona Kurowska.


Swój pierwszy wyjazd do Firlejówki wspominał także Lech Polak, nauczyciel ze Szkoły Podstawowej nr 4, który filmował to wydarzenie. - Kiedy podchodziłem drogą polną, to pierwsze co się rzuciło w oczy każdemu, to stojący w szczerym polu krzyż, który czekał przez wiele lat, aby ktoś go odkrył i zdjął tabliczkę anonimowości. Jest taki obraz, który widzę do tej pory. Kiedy filmowałem mszę, zauważyłem, że pracę w polu przerywa jedna z pracujących tam kobiet, podchodzi do nas i zaczyna się modlić razem z nami. To robi  wrażenie – relacjonował Polak.


Takich szkół w Polsce, jak I LO w Jaśle nie ma wiele. – Dlatego musimy zrobić wszystko, żeby to miejsce dla naszej szkoły ocalić. Żeby tam powstał przyzwoity pomnik i żeby nasza młodzież mogła wyjeżdżać i składać hołd swoim starszym kolegom, którzy zginęli w 1920 roku broniąc naszej ojczyzny przed bolszewikami – tłumaczył zebranym Witold Lechowski, wicestarosta.


Stanisław Mazan, przewodniczący Fundacji im. Romana Saphiera uważa, że cele określone w projekcie zostały w pełni zrealizowane. - Dziś możemy powiedzieć, że Firlejówka jest znana nie tylko zarządowi fundacji, nie tylko sporej grupie uczniów Liceum i absolwentom, ale także społeczności jasielskiej. Dzięki filmowi „Firlejówka”, który został wyprodukowany przez TV Obiektyw i dzięki filmowi Lecha Polaka, to ważne dla Jasła miejsce staje się coraz bardziej znane i coraz więcej możemy o nim powiedzieć.

***

Fundacja im. prof. Romana Saphiera powstała w 1993 roku z inicjatywy nieżyjącej już doktor Elżbiety Przybyszowskiej. Działalność organizacji nawiązywała w treści do przedwojennego stypendium im. prof. Romana Saphiera, która miała nieść pomoc zdolnym uczniom jasielskiego gimnazjum i promować ich w dalszym życiu. Od początku fundacja założyła sobie cele, jakimi są: niesienie pomocy uczniom I Liceum Ogólnokształcącego, przyznawanie stypendiów, organizowanie wyjazdów, odczytów oraz spotkań z naukowcami.

Nie sposób jednak byłoby realizować te zadania, gdyby nie pamięć o patronie fundacji, profesorze Romanie Saphier. - To on razem z ochotnikami brał udział po wojnie polsko-bolszewickiej i zginął 6 września 1920 roku pod Firlejówką. To miejsce od okresu międzywojennego było nieznane dla nas i po ponad 70 lat nikt tego miejsca nie odwiedzał – mówi Mazan. Dopiero w 2006 roku udało się zorganizować pierwszą wyprawę, tak naprawdę w nieznane. - W oparciu o skromne materiały, czyli zapisy w księdze pamiątkowej i mapy z tamtego okresu udaliśmy się z moim zastępcą Piotrem Mazurem i odszukaliśmy Firlejówkę. Jadąc tam wiedzieliśmy tylko, że takie miejsce jest, ale nie wiedzieliśmy dokładnie gdzie. Mieliśmy skąpe zapiski kronikarskie, ale dzięki pomocy miejscowych ludzi udało nam się zidentyfikować to miejsce. Początkowo szukaliśmy wiadomości wśród miejscowej ludności,  która potrafiła wskazać miejsce pochówku prof. Romana Saphiera i jasielskich gimnazjalistów. To pierwsze spotkanie było niesamowite, bo okazało się, że nie ma tam nic. Mieliśmy jedynie zapis, który idealnie pasował do miejsca, w którym się znajdowaliśmy. Jest szczere pole, droga prowadząca w kierunku torów, jest budka dróżnicza z polskim znakiem granicznym i leżąca wśród pól mogiła z resztkami drewnianego krzyża, którego ramiona podtrzymują krzewy czarnego bzu. To było niesamowite, że mimo zmian ustrojowych na Ukrainie miejscowa ludność nie rozorała tego miejsca. To było coś pięknego i to spowodowało, że nie mogliśmy tego zostawić bez echa. – wspomina Stanisław Mazan.


Katarzyna Pacwa-Wilk
Reklama

Komentarze: 4

Dodaj komentarz Widok:
0
@ contrived
dnia 03.12.2009, 16:13 · Zgłoś
Oj, chyba nieciekawą formę ten nasz (jaśielski) patrioztym przybiera.
Odpowiedz
0
@ dudu
dnia 02.12.2009, 22:11 · Zgłoś
lechowski pariota za 5 zl wez sie chlopie za lopate i pokaz co potrafisz,i ta [...],nauczycielka,pozal sie boze.
Odpowiedz
0
@ jasło
dnia 01.12.2009, 19:55 · Zgłoś
Pomnik postawić w miejscu dotychczasowego pochówku a [...] młodych jasielskich bohaterów sprowadzić do jasła i złożyć na jasielskim cmentarzu.
Odpowiedz
0
@ Obserwator
dnia 01.12.2009, 17:39 · Zgłoś
Brawo. I to jest patriotyzm prawdziwy. Bez pompy, wstęg i polityki.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.