W Trzcinicy znaleziono szczątki kobiety
Na terenie prywatnej posesji w Trzcinicy, gdzie przyjmowane są gruz i ziemia znaleziono kości najprawdopodobniej kobiety, łańcuszek, odzież i fragment trumny. Sprawą zajęła się prokuratura, która wszczęła dochodzenie w tej sprawie. Biegły z zakresu medycyny sądowej ma wydać opinię na temat wieku znalezionych ludzkich szczątków.

W miniony czwartek (12 września br.) w godzinach popołudniowych w gruzie przywiezionym na jedną z prywatnych posesji w Trzcinicy odkryto ludzkie szczątki. Właściciel posesji, podczas wyrównywania ziemi natknął się na kości, odzież, łańcuszek oraz część starej trumny. O sprawie poinformował jasielską policję. Na miejsce pojawiła się prokurator i biegły z medycyny sądowej, który ma wydać opinię w sprawie wieku ujawnionych szczątków. Policjanci podczas wykonywania czynności znaleźli kolejne kości, które zostały zabezpieczone w prosektorium do dalszych badań. Wstępnie określono, że mogą mieć nawet 30-40 lat od momentu pochówku. Jak potwierdził ks. Andrzej Turoń, proboszcz Parafii Rzymskokatolickiej pw. Przemienienia Pańskiego i św. Doroty w Trzcinicy nikt nie zgłaszał mu, aby doszło do zbeszczeszczenia zwłok lub zniszczenia grobu na cmentarzu. W tej sprawie wszczęte zostało dochodzenie pod kątem znieważenia zwłok, prochów ludzkich lub miejsca spoczynku zmarłego.
- Będziemy sprawdzać kto wysypał gruz i skąd wziął szczątki. W tym momencie czekamy na opinię biegłego lekarza z zakresu medycyny sądowej. Gdy taka będzie gotowa wówczas zadecydujemy, czy konieczne jest wykonanie badania profilu DNA – wyjaśnił prokurator Kazimierz Łaba z Prokuratury Rejonowej w Jaśle. Jedyna sprawa, która obecnie nie została do końca rozwiązana to tajemnicza historia jaślanki Haliny G., która zniknęła bez śladu. Mimo wielu prób i poszukiwań ciała kobiety nie odnaleziono. Jak zaznaczył prokurator Łaba, ludzkie kości wyciągnięte spod gruzu i ziemi w Trzcinicy są stare i jest to mało prawdopodobne, aby mogły mieć coś wspólnego z zaginioną kobietą. Niemniej ostatecznie opinia biegłego będzie miała w tej sprawie ogromne znaczenie. Na jej podstawie śledczy podejmą kolejne kroki w tej sprawie. - Jeśli okaże się, że kości są w wieku 30-40 lat od pochówku, to nie ma potrzeby przeprowadzania kolejnych badań. Dochodzenie zostanie wtedy prowadzone pod katem zbeszczeszczenia zwłok – dodaje prokurator Łaba.
Mieszkańcy, których pytaliśmy na okoliczność znalezienia w Trzcinicy ludzkich szczątek niewiele potrafili powiedzieć o tej sprawie. Jedni coś słyszeli, inni byli niezorientowani w temacie. Pomimo kilkukrotnych prób nie udało nam się skontaktować z właścicielem działki, na której dokonano tego niecodziennego odkrycia.
Ilona Dziedzic
ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

