Wandale długo nie czekali. Nowe ścieżki ekologiczne zostały zdewastowane
Na terenie Ogródka Jordanowskiego powstały trzy nowe ścieżki edukacyjno-ekologiczne. Niestety, jeszcze tego samego dnia, kiedy zostały zamontowane nieznani sprawcy dokonali zniszczeń kilku elementów. - Zostawiamy to bez komentarza. Przypominamy, że za naprawę uszkodzeń i zniszczeń zapłacimy my wszyscy! - podkreśla jasielski magistrat.

Trzy ścieżki edukacyjno-ekologiczne powstały w ramach projektu „Rewitalizacja Miasta Jasła w ramach Regionalnego Programu Operacyjnego Województwa Podkarpackiego”. W ramach tego zadania wykonano kilkadziesiąt tablic gatunkowych opisujących rośliny, tablice edukacyjne oraz domki dla motyli. Inwestycja została zrealizowana przez firmę Mentor Sp. j. za 213 tys. zł.


Każda z nich dedykowana jest innemu odbiorcy w zależności od wieku. - Ich zadaniem jest popularyzowanie wiedzy biologicznej, ukazanie tych gatunków, które próbują przetrwać w pobliżu człowieka oraz tych, które zrezygnowały z życia w naturalnych warunkach i na stałe towarzyszą osadom ludzkim – zaznacza Agata Koba, rzecznik prasowy Urzędu Miasta w Jaśle.

Zdewastowali nowe elementy ścieżki ekologicznej
Niestety, niedługo przyszło cieszyć się mieszkańcom z nowych ścieżek edukacyjno-ekologicznych. W dniu poprowadzenia ich wzdłuż alejek na Ogródku Jordanowskim oraz montażu tablic i innych elementów zostały zniszczone przez wandali. Tablice zostały wyłamane i popisane markerem.


Sprawę poruszyła radna miejska Małgorzata Rymarz, który zwróciła uwagę, iż mieszkańcy pobliskich domów znajdujących się w bezpośrednim sąsiedztwie ogródka skarżą się na zakłócanie ciszy nocnej. - Wydaliśmy sporo pieniędzy na realizację tego zadania. Pomysł z powstaniem ścieżek edukacyjnych bardzo mi się spodobał. Pytanie, które mi się nasuwa to co możemy zrobić, aby nowy sprzęt jak najdłużej mógł służyć naszym mieszkańcom? - pytała.
Kontrole i większy nadzór na Ogródku Jordanowskim
Głos zabrał burmistrz. - Rzeczywiście, wykonane zostały te prace, aczkolwiek to dopiero początek tych, które zamierzamy zrealizować w ogródku. Mamy opracowany projekt modernizacji tych placów zabawowych. Niestety, takich mamy użytkowników jakich mamy i część elementów jeszcze przed odebraniem tych prac została zniszczona. Niestety, wandali nie brakuje, natomiast będziemy starali się uczulić Straż Miejską, aby zdecydowanie zwiększyli uwagę na to, co tam się dzieje – mówił – Są miejsca, w których gromadzą się bardzo młodzi ludzie zachowujący się bardzo głośno, stąd konieczność intensywnego dozoru ze strony Straży Miejskiej. Zastanowimy się nad umieszczeniem dodatkowej kamery, bo wiemy, które miejsca są najbardziej wykorzystywane w celu tych spotkań – dodał.
id

