Wilno- miejsce szczególnie sentymentalne dla Polaków.
Nauczyciele z Zespołu Szkół Nr4 w Jaśle wrócili z Litwy. Wycieczka zorganizowana dla grona pedagogicznego trwała cztery dni. W ich pamięci pozostaną na długo te miejsca, w których byli oraz opowiadania przewodników, które bardzo ich zwruszyły.
Uczestnicy wycieczki zwiedzili Sejn, gdzie w Sanktuarium znajduje się unikat Matki Boskiej w kształcie tryptyku. Słynna figurka zrobiła na nauczycielach niesamowite wrażenie. Jedna z sióstr zakonnych Sanktuarium Matki Boskiej poruszyła wszystkich opowieściami, które miały tam miejsce.
- Najbardziej poruszyła nas historia młodej dziewczyny, która płakała modląc się do figurki. Siostra zapytała ją dlaczego jest smutna.Kobieta odpowiedziała, że nie chce zawieść rodziców, ponieważ nie przygotowała się do matury i przyznała się, że pozostaje jej samobójstwo. Siostra starała się ją przekonać i zachęcała,aby zawierzyła Matce. Historia ta zakończyłą się szczęśliwie. Dziewczyna zdała maturę. Powróciła do Sanktuarium płacząc, tym razem ze szczęścia. Dziewczyna powiedziała wtedy siostrze, że poczuła po jej rozmowie moc płynącą z tego tryptyku. Wyszliśmy stamtąd zadumani i wzruszeni.- opowiada Robert Niemiec, dyrektor Zespołu Szkół Nr4 w Jaśle.
Podczas kolejnego dnia wycieczki, grono pedagogiczne udało się Szlakiem Mickiewiczowskim. Zwiedzili miejsca, w których bywał poeta. Dzięki dyrektorowi Muzeum Adama Mickiewicza w Wilnie, grupa zwiedzających dowiedziała się wiele interesujących rzeczy z życia pisarza.
- Dyrektor muzeum, który bardzo dobrze mówił po polsku opowiadał nam o mniej znanej sferze życia poety. Gamie kobiet i jego relacjach związanych z przyjaźnią, fascynacją, a także twórczością choćby Szymanowskiej, która wywarła duży wpływ na Mickiewicza.- zwierza się Niemiec.
W Kownie nauczyciele zwiedzili kosciół św. Jerzego, który został zniszczony i ogołocony, ponieważ służył za poligon. Na cmentarzu Na Rossie w Wilnie wszyscy uczestnicy wycieczki złożyli tablicę pamiątkową, która została utwierdzona do ściany muru otaczającego pomnik. Znajduje się tam grobowiec matki marszałka Piłsudzkiego, którą pochowano z sercem swego syna.
- Przewodniczka opowiadała nam, kiedy to trzech żołnierzy stojących na warcie przy grobie serca marszałka i jego matki zostali zastrzelonych. To był czas, w którym nie tylko Niemcy, ale i Rosjanie zaatakowali Polskę. To wydarzenie i ten zapał patriotyczny sprawia, że oddziaływuje to na wyobraźnię Polaków.- powiedział dyrektor ZS nr4 w Jaśle.
W przeciągu tych czterech dni nauczyciele zapoznali sie z wieloma interesującymi miejscami. Wycieczka do Wilna okazała się wspaniałym pomysłem i wszyscy nauczyciele powrócili bardzo zadowoleni. Okazało się, że to miasto jest przesiąknięte polskością dzięki czemu czuli się jak u siebie w domu.
Ilona Czarnecka
