Wycinka drzew w Tarnowcu tematem ożywionej dyskusji. Jedni są oburzeni, inni ją popierają
Kilka tygodni temu w parku szkolnym i wzdłuż Alei Lipowej w Tarnowcu wycięto łącznie dwadzieścia siedem drzew. Niedługo trzeba było czekać na reakcję mieszkańców, którzy w mediach społecznościowych wyrazili swoje niezadowolenie i obawy wynikające z podjętej decyzji. Wójt Agata Augustyn zapewnia, że wycinka była podyktowana złą kondycją biologiczną drzew. Za tym przemawiały również względy bezpieczeństwa.

Kontrowersje wokół wycinki drzew
Mieszkańcy gminy Tarnowiec nie kryli swojego oburzenia w mediach społecznościowych po tym, jak podjęto decyzję o wycince drzew w parku niedaleko dworu oraz wzdłuż Alei Lipowej. Fala krytyki spadła na władze gminy. „W Tarnowcu wycinka drzew idzie pełną parą. Park szkolny - na ławeczkach raczej cienia już nie będzie. Czy mieszkańcy naprawdę nie chcą starego parku, zabytkowej Alei Lipowej. Jestem przerażona”– napisała pani Dorota. „Kto podjął taką decyzję i dlaczego ten temat nie był konsultowany z mieszkańcami, sprzeciwiam się kategorycznie takiemu postępowaniu, to jest nasza wspólna sprawa i nasze dziedzictwo, nie ma na to zgody” – krytykuje pani Agata. „Zabytkowa Aleja Lipowa niestety zanika. Bardzo mi żal tych pięknych drzew” - napisała pani Halina.

Pojawiły się również głosy tych ludzi, którzy mieli niezbyt dobre doświadczenia. Chociażby jedna z internautek opisała sytuację, kiedy drzewo spadło na drogę. „A ja byłam przerażona wtedy, kiedy drzewo z Alei Lipowej spadło obok mojego samochodu, kiedy tamtędy przejeżdżałam. Czas w końcu wyciąć te drzewa, bo nie są młodymi i zdrowymi okazami. Niestety, spora część z nich jest chora i bardzo stara, podobnie jak te przy cmentarzu” – napisała pani Marlena. "Jestem za wycięciem tych drzew, które zagrażają bezpieczeństwu nas wszystkich coraz częściej na jezdni znajdowały się gałęzie podczas wiatru. Wyciąć stare nasadzić nowe niestety taka jest kolej rzeczy" - napisał pan Wojciech. "Aleja Lipowa nie jest bezpieczna, drzewa mają puste pnie. Zapomnieliście jak nie tak dawno podczas burzy jedno z drzew spadło i o mały włos nie zabiło dziewczyny?" - przypomina kolejna internautka. Inni mieszkańcy również dołączyli do dyskusji. Pojawiły się pytania dotyczące przyczyn wycinki. Zastanawiali się, czy naprawdę było to konieczne.
W parku pojawią się nowe nasadzenia
– Do tej pory robiliśmy wszystko, aby zachować charakter Alei Lipowej będącej wizytówką naszej gminy. Na drzewach wykonywane były cięcia sanitarne, które miały przyczynić się do poprawy bezpieczeństwa na drodze i chodniku. Niestety, mimo naszych starań wykonanie zabiegów pielęgnacyjnych na 5 lipach nie odniosłoby oczekiwanego skutku. Drzewa były w bardzo złej kondycji biologicznej co potwierdza fakt, że jedno z nich przewróciło się. Na szczęście nikomu nic się nie stało- podkreśla Agata Augustyn, wójt Gminy Tarnowiec.- W zeszłym roku w ramach prac modernizacyjnych szkoły, zdecydowałam o podjęciu działań mających na celu poprawę bezpieczeństwa wokół niej. Od wielu już lat (ostatnio w 2014 r.) na drzewach wokół szkoły i w parku nie było prowadzonych cięć pielęgnacyjnych, chociaż niejednokrotnie pani dyrektor szkoły oraz rodzice dzieci na co dzień korzystających z terenu zieleni zgłaszali taki problem. Oprócz cięć sanitarnych i pielęgnacyjnych na drzewach, na których można było takie cięcia wykonać, należało podjąć decyzję o wycince 22 sztuk drzew. Z racji ich złej kondycji biologicznej, licznego posuszu zostały usunięte w celu zapewnienia bezpieczeństwa naszym mieszkańcom. Dodam, że nie była to łatwa decyzja, ale bezpieczeństwo mieszkańców, a w szczególności dzieci jest dla mnie najważniejsze. Nadmieniam, że wszystkie wycięte drzewa w parku objęte były decyzją starosty jasielskiego wyrażającą zgodę na ich usunięcie – wyjaśnia A. Augustyn.
Wójt Gminy Tarnowiec podkreśla, że oprócz zapewnienia bezpieczeństwa poprzez wyeliminowanie zagrożenia jakim są opadające konary oraz gałęzie nigdy nie planowała i nie planuje zmiany charakteru parku. Zapewnia, że na działce będą nowe nasadzenia. - Obecnie jesteśmy w trakcie przyjmowania ofert na zakres tych prac, aby nasadzenia były zrobione profesjonalnie. Planujemy nadanie imienia Ewarysta Kuropatnickiego jednemu z najstarszych buków w parku dworskim, na pamiątkę wspaniałej osobowości Tarnowca oraz pięknej historii związanej z dworem w Tarnowcu – dodała wójt Augustyn.
ez/id

