Wypadek i dwie kolizje
18-letni motorowerzysta ucierpiał na skutek wypadku drogowego, do którego doszło w ostatnią sobotę w Jaśle na skrzyżowaniu ulic Kościuszki i Rejtana w Jaśle. W podróżującego rometem młodego mężczyznę wjechał kierowca volkswagena.
Zdarzenie miało miejsce około godziny 11.15. Z ustaleń funkcjonariuszy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle wynika, że 45-letni kierujący samochodem osobowym marki Volkswagen Bora jechał ulicą Kościuszki od strony Ronda im. Hugona Steinhausa. Podejmując manewr skrętu w lewo w ulicę Rejtana nie zauważył – najprawdopodobniej z powodu oślepienia przez słońce –nadjeżdżającego z naprzeciwka motorowerzysty i wymusił na nim pierwszeństwo przejazdu.
W zdarzeniu poszkodowany został kierujący jednośladem marki Romet 18-latek. Młody mieszkaniec Jasła trafił do szpitala – wypadek przypłacił obrażeniami ręki oraz jednej z nóg. Zarówno on, jak i zamieszkały w gminie Tarnowiec kierowca volkswagena, zostali poddani badaniu na zawartość alkoholu w organizmie. Obydwaj byli trzeźwi.
Dwie kolizje
W dniu wczorajszym na drogach naszego powiatu doszło do dwóch kolizji. Pierwsza wydarzyła się około godziny 10.15 w Kołaczycach. Kierowany przez 47-letniego mieszkańca powiatu nowosądeckiego samochód osobowy marki Nissan Almera wpadł do przydrożnego rowu. Przyczyna – utrata panowania nad pojazdem z powodu niedostosowania prędkości jazdy do warunków panujących na jezdni.
W zdarzeniu nikt nie ucierpiał. Badanie alkomatem wykazało, że jego sprawca był trzeźwy.
Do drugiej kolizji doszło około godziny 11.30 w Jaśle, na ulicy Bieszczadzkiej. Kierujący fiatem uno 48-letni mieszkaniec Krosna najechał na tył BMW, za kierownicą którego siedział 25-latek zamieszkały w gminie Bukowsko (powiat sanocki). Przyczyna zdarzenia – niezachowanie należytej odległości od poprzedzającego pojazdu.
W tej kolizji również nikt nie doznał obrażeń ciała. Jej sprawca został ukarany grzywną w drodze mandatu.
jh
