Wyprawa do Mongolii czyli survival z ludzką twarzą
„Wyprawa do Mongolii czyli survival z ludzką twarzą”
28 lutego 2007 r. w Miejskiej Bibliotece Publicznej w Jaśle odbyło się spotkanie z Piotrem Gogoszem, który zaprezentował fotografie oraz opowiedział o swojej wyprawie do Mongolii.
Piotr Gogosz, jaślanin, z zawodu jest policjantem, z zamiłowania podróżnikiem. W lipcu 2007 roku korzystając z pomocy finansowej m.in. Prezesa Edwarda Gieruta z firmy "JAFAR" oraz "Centrum Zdrowia" Ryszarda Masteja zorganizował wyprawę do dalekiej Mongolii.



Na spotkaniu prezentując zdjęcia zrelacjonował poszczególne etapy swojej podróży. W wyprawie uczestniczyło siedem osób. Pierwszym etapem była podróż do Lwowa, potem do Moskwy i koleją transsyberyjską do Irkucka. Korzystając z przerwy w podróży ekipa udała się nad Bajkał najstarsze i najgłębsze jezioro świata. Po siedmiu dniach uczestnicy wyprawy dotarli do stolicy Mongolii – Ułan Bator.
Jednym z głównych punktów wyprawy była możliwość uczestniczenia w święcie Naadam. Jest to największe święto w Mongolii obchodzone od 1921 roku w dniach 11-13 lipca dla uczczenia rewolucji mongolskiej. Słowo Naadam tłumaczone jest jako „ Trzy męskie zabawy (gry).” Festiwal rozpoczyna parada, podczas której żołnierze armii mongolskiej w galowych mundurach prezentują sztandary Czyngis Chana. W trakcie obchodów tego święta rozgrywane są zawody w trzech dyscyplinach: zapasy, strzelanie z łuku oraz wyścigi konne. Festiwalowi towarzyszą również imprezy dodatkowe m.in. koncerty muzyki i pieśni mongolskiej.
Po spędzeniu tygodnia w Ułan Bator ekipa wyruszyła, wynajętym UAZ-em, w dwutygodniową podróż po Mongolii. Trasa wynosząca ponad 2,5 tysiąca kilometrów prowadziła przez bezkresną pustynię Gobi, dolinę Yolin Am gdzie nawet w lecie zalega lód, piaszczyste wydmy Chongoryn Els. Następnym etapem podróży były tzw. Płonące Klify Bayanzag, gdzie znajdują się znaleziska kości dinozaurów, przepiękne wodospady Orchowu oraz położone na wysokości 2060m n.p.m powulkaniczne jezioro Terchin Cyaagan Nur, w pobliżu którego znajduje się wygasły wulkan Chorgo. W drodze powrotnej do Ułan Bator uczestnicy wyprawy zwiedzili miejscowość Karakorum, dawną stolicę Czyngis Chana (obecnie Charchorin), gdzie z dawnej stolicy świetności pozostały tylko 2 kamienne żółwie a z gruzów miasta zbudowano największy w Mongolii klasztor Erdeni Dzu.
„Wyjazd ten na długo pozostanie w naszej pamięci, a o przeżytych przygodach jeszcze długo będziemy opowiadali. Bezkresne przestrzenie, upał i burza gradowa na Gobi, napotkane zwierzęta, stada owiec, kóz, jaków, wielbłądów, jurty wraz z ich przemiłymi gospodarzami, Ułan Bator ze swoim gwarnym życiem to coś, co podkreśla piękno tego kraju, do którego odwiedzenia wszystkich namawiam.” - powiedział na zakończenie spotkania Piotr Gogosz.
Zdjęcia wykonane w czasie podróży i zaprezentowane w trakcie pokazu przybliżyły publiczności obraz dalekiej Mongoli i być może zachęcą w przyszłości do jej odwiedzenia.
W holu Miejskiej Biblioteki Publicznej w Jaśle do 15 marca prezentowana jest wystawa fotografii z wyprawy do Azji Środkowej.
Beata Szybka
MBP w Jaśle
