Wyszli obronną ręką z opresji. Problemy natury technicznej nie przeszkodziły w otwarciu widowiska
Niesprzyjające warunki atmosferyczne wraz z problemami natury technicznej spowodowały godzinne opóźnienie w otwarciu plenerowego widowiska teatralno-multimedialnego. Dołożono wszelkich starań, by turyści i zaproszeni goście wyszli z dozą niezapomnianych wrażeń…<<FOTO>>

Osoby oczekujące na tę niezwykłą opowieść o dziejach Karpackiej Troi nie traciły dobrego humoru. – Myślę, że to oczekiwanie dodatkowo wzmogło atrakcję. Ludzi jest dużo, mimo deszczowej pogody i wszyscy są nastawieni na dobre widowisko. Ja jestem w doskonałym humorze. Uważam, że ekspozycję oraz grodzisko są warte obejrzenia nietylko przez polską młodzież, ale także zagraniczną – wyraził uznanie Robert Niemiec, dyrektor Zespołu Szkół nr 4 w Jaśle.
Stanisław Pankiewicz, wójt gminy Jasło podkreślił, że Skansen Archeologiczny Karpacka Troja w Trzcinicy to wydarzenie historyczne dla Podkarpacia i całego naszego kraju. - Jest to miejsce które 4 tysiące lat było centrum kultury. Ten dzień dzisiejszy przeniesie nas w przestrzeni i w czasie. Życzę Państwu miłych wrażeń i wspomnień z pobytu w Trzcinicy w gminie Jasło na Podkarpaciu.



Widowisko łączyło w sobie elementy filmowe urozmaicone w inscenizację teatralną oraz pokaz świetlny. „Karpacka Troja – Dwa Oblicza”, to film przedstawiający historię tego miejsca, historię wzgórza nazywanego „Wały Królewskie”.



Spektakl zakończył się przed północą. Wychodzących turystów żegnali aktorzy, biorący udział w inscenizacji.
(icz)

