Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Z płonącej Ukrainy do Polski

21

Kiedy politycy „bawią się w wojnę” skutki konfliktu najsilniej dotykają zazwyczaj zwykłych ludzi, w tym dzieci. Trudny los młodych obywateli Ukrainy polskiego pochodzenia, którzy z pieczołowitością starają się kultywować polskie tradycje oraz kulturę sprowokował grupę ludzi zarówno z Polski jak też z Ukrainy do tego, aby zorganizować dla nich pobyt w Polsce, ojczyźnie ich przodków. 

Dzięki wspaniałej inicjatywie Domu Polonijnego w Charkowie, I.P.A. Międzynarodowego Stowarzyszenia Policji – Region Jasło oraz Konfraterni Galicyjskiej Orderu Św. Stanisława Biskupa i Męczennika na czele z przeor Małgorzatą Hałkowską grupa czterdziestu ukraińskich dzieci może na kilkanaście dni uciec od codziennych problemów aktywnie spędzając czas w Polsce.

Wszystko zaczęło się od aniołka

Wszystko zaczęło się blisko półtora roku temu podczas wizyty Małgorzaty Hałkowskiej w Opolu, podczas której poznała ona Aleksandra Giedroycia, przeora Orderu Św. Stanisława Biskupa i Męczennika na Wschodnią Ukrainę z siedzibą w Charkowie. Jak się miało okazać miła prywatna rozmowa stała się zalążkiem powstania śmiałego projektu.

Kiedy się poznaliśmy Pan Aleksander wręczył mi drobną pamiątkę. Był to mały aniołek zrobiony z włóczki w biało czerwonym kolorze. Zdradził, iż jest to aniołek wykonany przez dzieci na jednych z pierwszych zajęć w Domu Polonii w Charkowie. Prezent przyjęłam z radością. Stał on u mnie w biurze na półce. Po czterech miesiącach podarunek zaczął mnie drażnić, w pozytywnym tego słowa znaczeniu oczywiście. Pomyślałam, że należy z tym aniołkiem coś zrobić. Uświadomiłam sobie, że te dzieci faktycznie  myślą o Polsce. Pierwszą rzeczą w którą należy inwestować jeżeli myśli się o krzewieniu polskości są dzieci. Stąd zrodził się projekt, aby zorganizować dla kilkudziesięciu dzieci pobyt w Polsce. – mówi Małgorzata Hałkowska.

Z płonącej Ukrainy do Polski

Dzieci, które wczoraj przyjechały do Jasła pochodzą z regionów Ukrainy objętych działaniami zbrojnymi. Wybrane zostały przez Dom Polonijny w Charkowie. Część z nich to sieroty bądź półsieroty, które straciły bliskich w wyniku wojny. Są to również dzieci, które aktywnie angażują się w życie lokalnej społeczności pochodzenia polskiego poprzez udział w inicjatywach Domu Polonijnego w Charkowie. Pochodzą z obwodów: charkowskiego, dniepropietrowskiego, donieckiego i zaporoskiego.

W grupie czterdziestu dzieci zaledwie kilka dobrze mówi po Polsku. Od niedawna Polacy zamieszkujący wschodnie regiony Ukrainy mogą bez przeszkód demonstrować swoją polskość i przywiązanie do ojczyzny przodków. Wcześniej środowiska polonijne m.in. za używanie języka polskiego spotykały szykany. Dziś się to zmienia. Ludność polskiego pochodzenia coraz powszechniej wraca do tradycji i kultury ojczystej. Dzieci uczą się języka sięgając po polskie książki. W ponad pięćdziesięciotysięcznym Enerhodarze, gdzie ośrodek polonijny skupia około 300 osób jest ich jednak zaledwie 25.

Zanim dzieci zjawiły się w Jaśle otrzymały w ciągu zaledwie trzech dni pobytu potężną dawkę wrażeń. Wszystkie są w Polsce po raz pierwszy. Od pierwszego dnia uświadamiają sobie, że Polska jest krajem, w którym znajdują się ich korzenie. Do tej pory udało im się zwiedzić m.in. Warszawę i Kraków.  Dla zdecydowanej większości przekroczenie granicy było prawdziwym szokiem. Kiedy jechaliśmy autostradą dzieci zaczęły z zainteresowaniem się jej przyglądać robiąc zdjęcia telefonami. Dla nich zaskakująca była ilość barw wokół. Okazało się, że domy oraz ogródki nie muszą być szare. – mówi Małgorzata Hałkowska.

Podczas krótkiego postoju w Ogrodzie Jordanowskim dzieci chętnie dzieliły się wrażeniami z dotychczasowego pobytu w Polsce. Na Walli z Enerhodaru największe wrażenie zrobił Kraków. Bardzo podobał mi się Wawel, sukiennice oraz sam rynek. Mam nadzieję, że jeszcze kiedyś tutaj wrócę. – mówiła nieśmiało nastolatka.

Jak się okazuje, niektórzy z gości zza wschodniej granicy gotowi są ściśle związać swoją przyszłość z Polską. Szesnastoletni  Anton marzy studiach za granicą. Zamierza studiować astrofizykę w Krakowie bądź Toruniu.

Dzieci w ciągu kilkudniowego pobytu w Jaśle zwiedzą m.in. Skansen Archeologiczny Karpacka Troja, skansen w Sanoku, Centrum Dziedzictwa Szkła w Krośnie. Będą miały również okazję do odwiedzenia Zalewu Solińskiego.

Nie lada przedsięwzięcie

W organizację pobytu dzieci z Ukrainy zaangażowanych jest blisko 200 osób z różnych zakątków Polski. Nie łatwo było zgromadzić środki finansowe na realizację projektu.

Z Panem Bogdanem (Bogdan Łach z I.P.A. Region Jasielski – przyp. autora) nie mieliśmy ani grosza przy duszy. Prawie jak w „Ziemi obiecanej”, ja nie mam nic, ty nie masz nic, razem zbudujemy fabrykę. Jeszcze kilka tygodni temu zastanawialiśmy się czy to się w ogóle uda, choć przygotowania trwały od stycznia. Współpraca z I.P.A. (Międzynarodowe Stowarzyszenie Policji) oraz zaangażowanie dam i kawalerów Orderu Św. Stanisława w całej Polsce pozwoliły na zorganizowanie tego pobytu. – mówi Małgorzata Hałkowska.

Organizatorzy wiele zawdzięczają dobroczyńcom, którzy zdecydowali się wesprzeć inicjatywę zarówno finansowo jak również rzeczowo. Wsparcia udzieliły lokalne firmy oraz samorządy.

PP

Reklama

Komentarze: 21

Dodaj komentarz Widok:
2
@ polak
dnia 10.07.2016, 15:15 · Zgłoś
i jeszcze jedno jeżeli rosja nie była by agresywna w stosunku do ukrainy i nie mobilizowała wojsk ukraińskich na wschodzie, gdzie są teraz skupione to większość wojsk uraińskich było by już od dawna nad bugiem
Odpowiedz
7
@ polak
dnia 10.07.2016, 15:13 · Zgłoś
to nie jest dobry pomysł ukraina to nasz wróg, to ukraińcy [...] polaków nie rosjanie, uraincy i to na ochotnika najwięcej polaków zginęło na naszch terenach i zagarnęli pokojowo dzięki układom nasze ziemie
Odpowiedz
-2
@ annakijak;-)
dnia 10.07.2016, 19:27 · Zgłoś
Panie "polak". Ile razy trzeba powtórzyć, żeby do [...] [...] dotarło, że to są dzieci pochodzenia polskiego?
Odpowiedz
1
@ polak
dnia 10.07.2016, 21:16 · Zgłoś
A ilu z tych dzieci "polskiego pochodzenia" mówi chociaż słowo po polsku, ma polskie obyczaje ect.?
i do tego troszeczkę historii wystarczy poczytać to na prawdę nie boli.
Po pierwsze, Ukraina to sztuczny twór państwo powstałe w latach 90 tych po upadku ZSSR kosztem ziem polskich.
Odpowiedz
-6
@ annakijak;-)
dnia 11.07.2016, 08:37 · Zgłoś
Rozumiem, że to ich wina? Oczywiście "prawdziwi polacy" mówią poprawną polszczyzną nawet jeśli za granicą przebywają oszałamiające pół roku. Jeżdżą kilkaset kilometrów, aby znaleźć katolicki kościół. Historia nie boli, ale trzeba ją naprawdę znać. I mieć szersze horyzonty, nie te z portali "narodowych".
Odpowiedz
-3
@ Mazoy
dnia 11.07.2016, 09:26 · Zgłoś
Gorszy od [...] jest tylko [...] narodowiec- [...] [...] i zero miejsca na polemikę.
Do tego jeszcze wyidealizowana historia nieskazitelnego narodu polskiego.
Będąc wiele razy na Ukrainie czułem się raczej jak wyczekiwany gość a nie intruz- no ale co ja tam mogę wiedzieć.
Odpowiedz
1
@ Szymek
dnia 12.07.2016, 11:30 · Zgłoś
Teraz wszyscy ukraincy są pochodzenia polskiego. Nie zauważyłeś. Na Wołyniu byli super sąsiadami, a później rzezanie. Ot cała prawda. Ten ich prezydent składa wieniec i klęka przed pomnikiem w WARSZAWIE. Niech postawi ten pomnik na Wołyniu i tam klęknie. Wtedy będzie gest, a w Warszawie to ściema.
Odpowiedz
0
@ annakijak;-)
dnia 12.07.2016, 11:58 · Zgłoś
Ciekawy wywiad tu podlinkuję, może się uchowa http://wiadomosci.wp.pl/kat,1027191,title,Witold-Listowski-dla-WP-Poroszenko-byl-bardzo-zdziwiony-obecnoscia-Kresowian,wid,18416964,martykul.html Mowa w nim także, że nie wszyscy Ukraińcy to [...]. A dzieci Polaków którzy tam pozostali i nierzadko musieli ukrywać, kim są, niczemu nie są winne.
Odpowiedz
0
@ polak
dnia 14.07.2016, 09:30 · Zgłoś
Jeszcze jedno Droga Pani ja byłem na Ukrainie i również na wschodzie i rozmawiałem z ludźmi znając dobrze j. rosyjski i dogadywałem się bez problemu ludzie ze wschodu są Rosjanami czują się Rosjanami i nie chcą do socjalistycznej UE się zbliżać.
Odpowiedz
-1
@ annakijak;-)
dnia 14.07.2016, 10:22 · Zgłoś
Jeszcze raz. Co to ma do przyjazdu ukraińskich dzieci polskiego pochodzenia do Jasła?
Odpowiedz
3
@ Takie rzeczy tylko w Jaśle.
dnia 10.07.2016, 13:27 · Zgłoś
Każdy kraj ma swoją kulturę, sposób zachowania i postępowania.
Trudno od dzieci wymagać, żeby nagle zmienili swoje zachowanie
i przy stosowali się do naszych wymagań.
Tak jest przyjęte, że tolerancyjnie się podchodzi do zachowań obcokrajowców
a zwłaszcza ich dzieci.
Czy to tak trudno zrozumieć. I po co te wpisy.
Odpowiedz
2
@ ksiądz Mateusz
dnia 09.07.2016, 11:40 · Zgłoś
A może nasi parlamentarzyści by pomogli, przeznaczona do władzy by mogła sypnąć groszem.
Odpowiedz
-3
@ antysven
dnia 08.07.2016, 08:12 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-5
@ annakijak;-)
dnia 08.07.2016, 08:47 · Zgłoś
Ot, koszulkowy patriota się znalazł. [...] funkcjonalny do tego.
Odpowiedz
-1
@ opinia
dnia 07.07.2016, 23:13 · Zgłoś
nie mam nic do tych ukraińców ale po 22 wracałem teraz z żabki do domku a tu idzie grupka ukraińców około 15 osób i krzyczą drą się na całą ulice, szli spokojnie bez incydentów ale te krzyki mogli sobie darować tak na prawdę :)
Odpowiedz
0
@ ksiądz Mateusz
dnia 08.07.2016, 13:06 · Zgłoś
A skąd wiesz że to byli Ukraińcy? mieli to na czole wypisane?
Odpowiedz
-1
@ lol
dnia 08.07.2016, 19:48 · Zgłoś
To jest racja. Wydzierają się do późna.
Odpowiedz
1
@ opinia
dnia 09.07.2016, 00:37 · Zgłoś
do ksiądz mateusz
może nie jestem jakimś uczonym ale język ukraiński potrafię poznać :)
Odpowiedz
-1
@ gość
dnia 07.07.2016, 19:41 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
5
@ izis
dnia 09.07.2016, 08:06 · Zgłoś
40 uczestników.Dobre i co. Nasze miasto i powiat stać na 400, ale trzeba chcieć.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.