Zakończenie budowy pawilonu psychiatrycznego może się opóźnić. Powiatowi grozi utrata częściowej dotacji
Powiat jasielski może stracić część dotacji państwowej, którą otrzymał na budowę pawilonu psychiatrycznego Szpitala Specjalistycznego w Jaśle, jeśli wykonawca inwestycji nie zdąży z zakończeniem prac do końca listopada.

Wczoraj w Starostwie Powiatowym w Jaśle odbyła się nadzwyczajna sesja Rady Powiatu w Jaśle w związku z potrzeba podjęcia uchwały zmieniającej budżet powiatu jasielskiego na 2023 r. związanej m. in. z rozbudową Szpitala Specjalistycznego w Jaśle o nowy pawilon psychiatryczny. Z uwagi na fakt, iż wykonawca robót może nie zdążyć z zakończeniem prac do 30 listopada, władze powiatu obawiają się, że mogłyby stracić część dotacji udzielonej na to zadanie z budżetu państwa.

- Dyrektor szpitala podpisał umowę na rozdzielenie płatności na dwie części, ponieważ jest duże prawdopodobieństwo, że wykonawca nie dotrzyma terminu 30 listopada – podkreślił. - Szpital nie zmienia tego terminu. Istnieje ryzyko, że gdybyśmy nie odebrali całości zadania to wtedy mielibyśmy prawdopodobnie problem z utratą części dotacji, dlatego te zakresy zostały podzielone. W tym roku zostanie wypłacona kwota ponad 2 mln zł, a pozostała część dotacji 2 mln 223 tys. zł w przyszłym roku, jeśli uzyskane środki nam nie przepadną – dodał.
Na tę chwilę podłączone są instalacje elektryczne, instalacja ciepłownicza. Na ukończeniu są prace na zewnątrz budynku takie jak drogi dojazdowe, elewacje z wyjątkiem szyldów. Obecnie trwają rozmowy z Podkarpackim Urzędem Wojewódzkim w Rzeszowie, aby dotacja mogła zostać przesunięta na 2024 r. Jeśli samorząd nie otrzyma na to zgody, będzie musiał pokryć koszt 3,4 mln zł z własnych środków.
Łączny koszt inwestycji opiewa na 21,4 mln zł. Dotacja celowa z budżetu państwa wyniosła prawie 13 mln zł. Jak podkreśla starosta Adam Pawluś, z uwagi, iż budowa pawilonu psychiatrycznego jest na ukończeniu, dlatego wchodzenie w spory z wykonawcą jest ryzykowne. Jeśli firma nie zdąży z zakończenie prac w terminie, szpital naliczy kary umowne.

Radny Janusz Przetacznik uważa, że dyrektor jasielskiego szpitala, która odpowiada za realizację procesu inwestycyjnego powinna się tłumaczyć, na jakiej podstawie dokonała zmiany warunków umowy i jej dzielenia. - Z ustawy o zamówieniach publicznych wynika, że nie można dzielić zamówienia, a my to robimy. Umowa o dotację z naszym rządem reprezentowanym przez wojewodę wskazuje, że możemy korzystać częściowo z dotacji, ale również w tej samej umowie jest napisane, że nie wywialiśmy się z umowy i darczyńca może zażądać zwrotu całej dotacji, a wtedy to nie jest 3mln 416 tys. zł, ale cała kwota związana z realizacją oddziału psychiatrycznego – skwitował J. Przetacznik.
id
