Zalane piwnice i ulice po przejściu burzy
Strażacy przyjęli blisko 50 zgłoszeń w związku z podtopieniami, które wystąpiły w Jaśle. To pierwsza w tym roku gwałtowna burza, która z wichurami, gradem i ulewami przeszła przez miasto.

W Jaśle lało jak z cebra! Tuż przed godziną 17. doszło do oberwania chmury. Intensywne opady deszczu sparaliżowały ruch na ulicach miejskich. Niemały problem mieli kierowcy na skrzyżowaniach ulic Kołłątaja z Asnyka, czy Kasprowicza z Piłsudskiego, na których gubili tablice z numerami rejestracyjnymi pojazdów. Miało to związek z utrzymującym się w tych miejscach wysokim stanem wody deszczowej. System kanałów burzowych nie był w stanie odprowadzić tak dużej ilości wody.



Na terenie miasta w związku z przejściem gwałtownej burzy i silnymi opadami deszczu strażacy odnotowali około 50 zgłoszeń. Do tej pory interweniowali w ponad dwudziestu. Zalało nie tylko ulice, ale również piwnice, budynki mieszkalne oraz punkty handlowe.






Woda wdarła się także do przychodni przy ul. Szkolnej oraz do Szpitala Specjalistycznego w Jaśle. W działaniach bierze udział blisko 80 strażaków, w tym wszystkie zastępy z KP PSP w Jaśle oraz OSP z miasta Jasła, gminy Jasło, Kołaczyc oraz Tarnowca. Na ul. Jagiełły w Jaśle osunęła się ziemia z nasypu. Na miejscu ruchem kierowali strażnicy miejscy.

id

