Zginęli w wykopie. Prawdopodobnie pracowali na czarno!
Właściciel firmy, dla którego pracowali dwaj mężczyźni został zatrzymany przez jasielską policję zaraz po nieszczęśliwym wypadku, do którego doszło popołudniu w sobotę. Prokuratura postawiła mu zarzut nieumyślnego spowodowania śmierci.

Do jasielskiej prokuratury doprowadzono dzisiaj właściciela firmy z Rymanowa (powiat krośnieński) Marka Z., u którego pracowali dwaj mężczyźni z gminy Jasło. Prawdopodobnie nie mieli umów, wykonywali pracę na czarno.
Właściciel firmy budowlanej złożył przed prokuratorem wyjaśnienia i opisał okoliczności zdarzenia, do którego doszło w sobotę przy ul. Fabrycznej w Jaśle. Mężczyźni wykonywali prace ziemne związane z budową kanalizacji deszczowej na głębokości blisko 3 metrów. Jak potwierdził nam prokurator Kazimierz Łaba wykop nie był zabezpieczony. Zwały ziemi osunęły się wówczas na dwóch pracowników, którzy ponieśli śmierć.
Marek Z. usłyszał zarzut z art. 155 KK. - Kto nieumyślnie powoduje śmierć człowieka, podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Prokuratura w Jaśle zastosowała wobec mężczyzny środek zapobiegawczy w postaci poręczenia majątkowego na kwotę 10 tys. zł. Mężczyzna został dzisiaj zwolniony z aresztu.
id
