"Zrównać z ziemią" – Jesteśmy tutaj, żeby pamiętać – mówi reżyser filmu
W piątkowy wieczór w Jasielskim Domu Kultury odbyła się premiera fabularyzowanego filmu dokumentalnego "Zrównać z ziemią" w reżyserii Marcina Głowackiego, zrealizowanego przez Obiektyw Film Studio. Okazało się, że w tym samym czasie zorganizowano premierę również w Sedonie, a z ich widzami połączono się na żywo. FOTORELACJA

Film "Zrównać z ziemią" po raz pierwszy obejrzeli wczoraj nie tylko mieszkańcy Jasła i zaproszeni goście, ale również widzowie w Sedonie, partnerskim mieście w Stanach Zjednoczonych, w północnej części stanu Arizona. - W tym roku gościliśmy delegację z Sedony z organizacji miast siostrzanych. Nasze piękne miasto bardzo się im podoba, a film, który za chwilę obejrzymy będzie prezentowany na Festiwalu Filmowym w Sedonie – powiedział Adam Kostrząb, burmistrz Jasła.

Zanim jednak zgromadzonym na sali gościom było dane obejrzeć projekcję filmu, na scenie pojawiły się osoby zaangażowane w jego powstanie, które opowiedziały o pomyśle, jego wątkach, ale również samej historii, która została w nim przedstawiona. Rozmowę poprowadził Bogdan Miszczak, producent filmu, prezes Obiektyw Film Studio.

Każde upamiętnienie i przypomnienie ludziom o tym, co wydarzyło się we wrześniu 1944 r. jest istotne – uważa Mariusz Świątek, dyrektor Muzeum Regionalnego w Jaśle. - Ciągle trafiamy na osoby, które mówią – nie słyszałem, nie wiedziałem. Są to różne środowiska m.in. dziennikarskie, biznesmeni, nagle się okazuje, że słyszeliśmy o Warszawie, innych miastach, natomiast Jasło? Co tam się wydarzyło? Każdy taki hymn, działanie, wydarzenie, które upamiętnia jest hołdem dla tych, którzy to musieli przeżyć. I taki jest chyba sens naszych spotkań. Cieszy mnie, że z nich wynika coś tak dobrego jak dobry film – dodał.

Jak wspomniał reżyser Marcin Głowacki, film ma to być nie tyle lekcją historii, co przeżyciem jej. Pojawiają się w nim sceny przedstawiające nie tylko Jasło i jego zniszczenie, ale również to, co działo się na terenie powiatu jasielskiego chociażby w Nowym Żmigrodzie, w Szebniach, ale również w lesie warzyckim.

Jasło w okresie okupacji wypiękniało. Mieszkało w nim wówczas 11 tysięcy jaślan. Starosta jasielski dr Walter Gentz chciał stworzyć miasto wzorcowe dla Niemców. A skoro jego plan legł w gruzach i nie mógł mieć tego, czego chciał, postanowił to zniszczyć. Nie wiele zostało z dawnego Jasła, ale dzięki sile i determinacji powracających mieszkańców – odbudowali je na nowo.


Wsparcia finansowego w produkcję filmu udzielili: Instytutu Strat Wojennych w Warszawie. Samorządy: Miasto Jasło, Powiat Jasielski, Gmina Jasło, Gmina Nowy Żmigród, Gmina Tarnowiec, Gmina Dębowiec, Gmina Skołyszyn, Nadleśnictwo Kołaczyce oraz lokalne firmy: Przedsiębiorstwo Robót Drogowo Mostowych sp. z o.o. w Jaśle, Orion Engineered Carbons sp. z o.o. w Jaśle, Gamrat S.A, Unimot S.A., Przedsiębiorstwo Wielobranżowe „Wenta” sp. z o.o. we Frysztaku, Raf-Ekologia sp. z o.o. w Jedliczu, Petrosoft.pl Technologie Informatyczne sp. z o.o. w Jaśle, MPM Spółka Jawna w Jaśle, Orion Engineered Carbons sp. z o.o. w Jaśle. Partnerami w filmie są: Instytut Pamięci Narodowej w Rzeszowie i Muzeum Regionalne w Jaśle.
id

