Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Lalki z Muzeum Lalek w Pilźnie trafią do japońskich dzieci z Fukushimy

6

Do japońskich dzieci poszkodowanych w trzęsieniu ziemi trafi co najmniej 100 porcelanowych lalek, wykonanych ręcznie w pracowni przy Muzeum Lalek w Pilźnie. Figurki prezentować będą postacie z podkarpackich legend i przekazów regionalnych.

Fot. Brzostynka

Legenda o Brzostynce: Przed wiekami kupcy handlujący złotem i bogatymi materiałami wędrowali przez Polskę, ze wschodu na północ, w kierunku Morza Bałtyckiego.

Wymieniali tam swoje towary na bursztyn i sól. Droga którą przemierzali nazwali nazywała się „bursztynowy szlak”.

Pewnego dnia, gdy ciężkie wozy z solą przejeżdżały przez drewniany most na rzece, most się załamał i sól wysypała się do rzeki. Kupcy stracili wszystko, ale znaleźli schronienie i pomoc u ubogiego wdowca, mieszkającego ze swoją córeczką Brzostynką nad rzeką. Biedak zaopiekował się podróżnymi i pomógł im wrócić do swojego kraju.

W czasie następnej wyprawy kupcy odwdzięczyli się za pomoc wdowcowi. Obdarowali go bogatymi upominkami, a córce podarowali piękną lalkę. Od tego czasu opiekowali się wdowcem i jego sąsiadami, którzy już nigdy nie zaznali biedy.Na pamiątke tego wydarzenia mieszkańcy nazwali swoją osadę nad rzeką - Brzostek – od imienia dziewczynki, a rzekę – Słony Potok.

Muzeum wyszło z propozycją, aby gminy, miasta, szkoły oraz osoby prywatne z Podkarpacia ufundowały jedną lalkę. Koszt to 260 zł. Do każdej postaci dołączona zostanie mapka Podkarpacia z zaznaczoną miejscowością fundatora oraz napisaną w języku angielskim legendą z nią związaną. Specjalnie wykonana ręcznie lalka będzie odwzorowywać bohatera każdej z opowieści. Praca nad każdą lalką w Pilźnie trwa około dwóch tygodni.

Niektóre z nich zostaną wykonane w całości z porcelany, inne z kolei będą miały porcelanowe twarze, dłonie i stopy, a korpusy z elastycznego tworzywa. Każda z lalek będzie miała inne rysy twarzy. Ich stroje będą szyte specjalnie dla każdej postaci.

Akcja zainspirowana została wydarzeniem z 1927 r. Rząd amerykański przysłał do Japonii blisko 13 000 lalek jako dowód przyjaźni między narodami japońskim i amerykańskim. Posunięcie to miało na celu złagodzenia napiętych stosunków, jakie panowały w Ameryce między emigrantami japońskimi i rdzennymi Amerykanami. Trafiły do szkół i przedszkoli japońskich. Obecnie część z nich można oglądać w Cesarskim Muzeum Edukacji w Tokio. W rewanżu mistrz lalkarski Toko Shokansai I wykonał 58 lalek ichimatsu ningyo, które jesienią 1927 roku wysłano do dzieci w USA.



Muzeum Lalek w Pilźnie nie kryje, że przy okazji akcji zależy mu też na wypromowaniu własnej kolekcji lalek japońskich, która należy do największych w Polsce. Muzeum liczy, że przy okazji przygotowania lalki, fundatorzy i dzieci z każdej z opisanych legendą miejscowości zechcą odwiedzić wystawę "Lalki japońskie", by poznać historię i legendy Japonii.

Wszystkie powstające lalki mają trafić do japońskich dzieci 3 marca przyszłego roku, z okazji jednego z najstarszych festiwali Hina Matsuri, czyli Święta Dziewczynek. Muzeum w Pilźnie chce przekazać lalki za pośrednictwem polskiej ambasady w Japonii.

Red.

Reklama

Komentarze: 6

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Aiko
dnia 12.01.2013, 21:32 · Zgłoś
Żenujący pomysł. Lalki są [...] - czy ja dobrze rozumiem, że za wyprodukowanie jednego takiego badziewia ci ludzie z muzeum każą sobie zapłacić 260zł?! To jakieś nieporozumienie!!! Czytałam w książce Alana Pate'a o tej akcji z 1927 roku - [...] Amerykanie wysłali do Japonii jakieś śmieci - stare, używane lalki ze zbiórki - i wysłali je do Japonii, która w tamtych czasach była drugim po Niemcach producentem lalek i zabawek na świecie. W odpowiedzi Japończycy, pokazując Amerykanom jak powinien wyglądać podarunek, wysłali lalki super jakości. Na bank dyrektor tego muzeum też liczy na to, ze Japończycy przyślą mu w rewanżu jakieś piękne lalki, żeby mógł je dołączyć do kolekcji. Mam jednak nadzieję, że Japończycy się pokapują, o co w tym chodzi.
Odpowiedz
1
@ .
dnia 05.10.2011, 23:06 · Zgłoś
ehhh ludzie ludzie
Odpowiedz
5
@ K@mila
dnia 23.09.2011, 21:42 · Zgłoś
no. tych lalek to bym się przestraszyła ...
Odpowiedz
-1
@ ona
dnia 23.09.2011, 20:48 · Zgłoś
to chyba jakiś żart...
Odpowiedz
-2
@ Czytelnik
dnia 20.09.2011, 22:50 · Zgłoś
Super pomysł biedne dzieciaki sie ucieszą zapewne i promocja przy okazji a i kasę zarobimy no no 3 pieczenie przy jednym ogniu Niech żyje Polska...
Odpowiedz
0
@ Aiko
dnia 12.01.2013, 21:35 · Zgłoś
"biedne dzieciaczki" z Kongo to może by się ucieszyły z takich [...] lalek, ale na pewno nie japońskie.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.