Tragedia w Kołaczycach - jedna osoba nie żyje
97
Jedna osoba zginęła, a trzy zostały ranne w wyniku wypadku, do którego doszło około godziny 7.00 na drodze krajowej nr 73 w miejscowości Kołaczyce. Droga była całkowicie zablokowana przez ponad dwie godziny. Dla samochodów osobowych wyznaczono objazd przez Sieklówkę, natomiast kierowcy samochodów ciężarowych musieli czekać na odblokowanie drogi. Przyczyną wypadku była najprawdopodobniej brawura kierowcy Opla Corsy.




Kierowca samochodu osobowego, jadący w stronę Jasła wyprzedzał kilka pojazdów, w tym autobus. Z kolei kierowca jadącego z naprzeciwka autobusu PKS relacji Jasło-Skurowa nie miał gdzie zjechać, by uniknąć zderzenia, nie zdołał również wyhamować pojazdu. Doszło do zderzenia, w wyniku którego wyprzedzający samochód wylądował w rowie.

- Dyżurny stanowiska kierowania otrzymał zgłoszenie o zderzeniu samochodu osobowego z autobusem. Zadysponowane zostały dwa zastępy OSP Kołaczyce oraz dwa zastępy JRG Jasło. Po dojechaniu na miejsce zdarzenia strażacy zastali samochód osobowy, leżący w rowie. Znajdowały się w nim cztery osoby. Prawdopodobną przyczynę wypadku ustala Policja, natomiast z zeznań kierowcy autobusu wynika, że kierujący samochodu osobowego wyprzedzał na dość znacznym odcinku. Pojazdy znalazły się na jednym pasie ruchu i doszło do zderzenia. – poinformował dowódca JRG Jasło, mł. bryg. Marek Górniak.
W wyniku zderzenia pasażer osobówki poniósł śmierć na miejscu. Osoby znajdujące się w samochodzie musiały zostać uwolnione za pomocą specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, po czym Pogotowie Ratunkowe przewiozło kierowcę i dwóch pasażerów do jasielskiego szpitala. Lekko ucierpiał kierowca autobusu, pasażerom podróżującym autobusem nic się nic stało.


Na miejscu wypadku oprócz strażaków i ratowników medycznych pracowali policjanci techniki kryminalistycznej oraz prokurator.
Jenny




Kierowca samochodu osobowego, jadący w stronę Jasła wyprzedzał kilka pojazdów, w tym autobus. Z kolei kierowca jadącego z naprzeciwka autobusu PKS relacji Jasło-Skurowa nie miał gdzie zjechać, by uniknąć zderzenia, nie zdołał również wyhamować pojazdu. Doszło do zderzenia, w wyniku którego wyprzedzający samochód wylądował w rowie.

- Dyżurny stanowiska kierowania otrzymał zgłoszenie o zderzeniu samochodu osobowego z autobusem. Zadysponowane zostały dwa zastępy OSP Kołaczyce oraz dwa zastępy JRG Jasło. Po dojechaniu na miejsce zdarzenia strażacy zastali samochód osobowy, leżący w rowie. Znajdowały się w nim cztery osoby. Prawdopodobną przyczynę wypadku ustala Policja, natomiast z zeznań kierowcy autobusu wynika, że kierujący samochodu osobowego wyprzedzał na dość znacznym odcinku. Pojazdy znalazły się na jednym pasie ruchu i doszło do zderzenia. – poinformował dowódca JRG Jasło, mł. bryg. Marek Górniak.
W wyniku zderzenia pasażer osobówki poniósł śmierć na miejscu. Osoby znajdujące się w samochodzie musiały zostać uwolnione za pomocą specjalistycznego sprzętu hydraulicznego, po czym Pogotowie Ratunkowe przewiozło kierowcę i dwóch pasażerów do jasielskiego szpitala. Lekko ucierpiał kierowca autobusu, pasażerom podróżującym autobusem nic się nic stało.


Na miejscu wypadku oprócz strażaków i ratowników medycznych pracowali policjanci techniki kryminalistycznej oraz prokurator.
Jenny

