7 lat więzienia za śmiertelne pobicie
Wyrok siedmiu lat pozbawienia wolności i trzech lat pozbawienia praw publicznych usłyszał w Sądzie Okręgowym w Krośnie 20-letni Karol P. z Jasła, który w październiku ub. roku śmiertelnie pobił mieszkańca Zarzecza. Wyrok jest nieprawomocny.

Dnia 26 października ub. roku na dworcu PKS na oczach świadków doszło do tragedii. Kiedy 34-letni Andrzej M. czekał na przyjazd autobusu, podszedł do niego młody mężczyzna i zażądał papierosa. Po krótkiej wymianie zdań 34-latek został zaatakowany przez Karola P.
Pomimo tego, że całe zajście trwało zaledwie kilkadziesiąt sekund 34-latek odniósł poważne obrażenia ciała w postaci m.in. stłuczeń klatki piersiowej, mózgu, oraz krwiaka podtwardówkowego. Mężczyzna został przewieziony do jasielskiego szpitala, jednak niedługo potem zmarł.
19-letni wówczas Karol P. uciekł z miejsca pobicia i ukrywał się przed policją. Został zatrzymany 30 października ub. r. w Osobnicy.
Za spowodowanie ciężkiego uszczerbku na zdrowiu, którego następstwem jest śmierć, Karolowi P. groziła kara od 2 do 12 lat pozbawienia wolności. Sąd jednak wziął pod uwagę młodociany wiek oskarżonego oraz jego nienaganne zachowanie w areszcie i wydał wyrok niższy niż ten, o który wnioskował prokurator.
Ponadto matce i siostrze ofiary oskarżony ma wypłacić po 20 tys. zł zadośćuczynienia. Wyrok jest nieprawomocny.
Red.
