<Aktualizacja>Wypadek w Skołyszynie: jedna osoba w stanie ciężkim
52
Dzisiaj, 7 lipca 2009 tuż przed godziną 7.00 na drodze krajowej Jasło – Gorlice doszło do groźnego wypadku, w wyniku którego jedna osoba w stanie ciężkim trafiła do szpitala.




Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadąca od strony Gorlic samochodem marki Dodge Caravan 37-letnia mieszkanka gminy Biecz wjechała na łuku drogi w Skołysznie pod tylne koła Scanii z naczepą, jadącej od strony Jasła.
Na razie jednak nie wiadomo, kto zawinił. Trwa postępowanie w tej sprawie. Kobieta ze złamanym lewym przedramieniem i ogólnymi obrażeniami trafiła do jasielskiego szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierująca Dodgem, jak i 46-letni mieszkaniec gminy Bochnia, kierowca ciężarówki byli trzeźwi.
Przybyłe na miejsce wypadku jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Jasła oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Skołyszynie wydostały uwięzioną w pojeździe kobietę. Pogotowie Ratunkowe przewiozło poszkodowaną do Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.
Obecni na miejscu wypadku strażacy odcięli prąd z akumulatora i zebrali rozlane płyny z powierzchni asfaltu.
Przez ponad dwie godziny droga krajowa nr 28 była zablokowana, policjanci kierowali ruch objazdami. O godzinie 9.40 ruch został przywrócony. W czasie gdy doszło do wypadku jezdnia była mokra i śliska.








kk
Ze wstępnych ustaleń policji wynika, że jadąca od strony Gorlic samochodem marki Dodge Caravan 37-letnia mieszkanka gminy Biecz wjechała na łuku drogi w Skołysznie pod tylne koła Scanii z naczepą, jadącej od strony Jasła.
Na razie jednak nie wiadomo, kto zawinił. Trwa postępowanie w tej sprawie. Kobieta ze złamanym lewym przedramieniem i ogólnymi obrażeniami trafiła do jasielskiego szpitala. Badanie alkomatem wykazało, że zarówno kierująca Dodgem, jak i 46-letni mieszkaniec gminy Bochnia, kierowca ciężarówki byli trzeźwi.
Przybyłe na miejsce wypadku jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Jasła oraz Ochotnicza Straż Pożarna w Skołyszynie wydostały uwięzioną w pojeździe kobietę. Pogotowie Ratunkowe przewiozło poszkodowaną do Szpitala Specjalistycznego w Jaśle.
Obecni na miejscu wypadku strażacy odcięli prąd z akumulatora i zebrali rozlane płyny z powierzchni asfaltu.
Przez ponad dwie godziny droga krajowa nr 28 była zablokowana, policjanci kierowali ruch objazdami. O godzinie 9.40 ruch został przywrócony. W czasie gdy doszło do wypadku jezdnia była mokra i śliska.


kk
