Autobusy elektryczne dopiero w maju. Od stycznia stoją w zajezdni
Sześć elektrycznych autobusów zakupionych przez Urząd Miasta Jasła wciąż nie wyjechało na ulice miasta. Jak zapewnia burmistrz Adam Kostrząb, ich premiera jest tylko kwestią czasu.

– Nasze nowe autobusy są już ubezpieczone i zarejestrowane, a obecnie czekamy na zatwierdzenie tras przez Powiatowo-Gminny Związek Komunikacyjny – poinformował początkiem kwietnia burmistrz na swoim profilu w mediach społecznościowych.
Okazuje się jednak, że brakuje niezbędnej infrastruktury do ich ładowania. Aby w pełni wykorzystać możliwości wszystkich sześciu pojazdów, konieczna jest budowa stacji ładowania, która zaplanowana została w przedsięwzięciu.
– W ramach projektu „Zielony transport publiczny w Jaśle” zostaną dostarczone trzy stacjonarne, dwustanowiskowe ładowarki. - informuje Agata Koba rzecznik prasowy UM Jasło.
Wstępny termin montażu pierwszej stacji przewidziany był na 13 marca 2025 r. Do dzisiaj jednak na miejscu nie rozpoczęły się prace związane z jej budową. Jak przekazała rzecznik: - Ostateczny termin zależy od zakończenia budowy stacji transformatorowej i wykonania przyłącza energetycznego przez PGE Dystrybucja S.A. Obecnie dysponujemy mobilnymi ładowarkami, które tymczasowo umożliwiają ładowanie pojazdów.
Prace budowlane jeszcze nie ruszyły
Realizacja inwestycji opóźnia się z powodu braku stacji transformatorowej. Ma ona powstać na działce przy ul. Piotra Skargi, sprzedanej wcześniej spółce PGE Dystrybucja właśnie z przeznaczeniem na ten cel.
__________ Lokalizacja stacji transformatorowej przy ul. Piotra Skargi
Obecnie na działce nie toczą się żadne prace. Z informacji przekazanych przez Ewę Wiatr, rzecznika PGE Dystrybucja, wynika, że trwają prace projektowe realizowane przez firmę wybraną w drodze przetargu.
– Zadanie znajduje się na etapie przygotowywania dokumentacji niezbędnej do uzyskania pozwolenia na budowę – informowała w marcu rzecznik PGE Dystrybucja
Problemy z infrastrukturą potwierdził Adam Kostrząb odpowiadając na interpelację radnego Krzysztofa Czeluśniaka, który pytał dlaczego autobusy jeszcze nie wyjechały na drogi miasta.
- Najbardziej prawdopodobny termin wybudowania stacji transformatorowej niezbędnej do przyłączenia stacji ładowania pojazdów elektrycznych to 31.08.2025 r. – informuje burmistrz.
Po wykonaniu stacji transformatorowej trzeba będzie wybudować stacje ładowania, których wykonanie może potrwać nawet do końca listopada.
- Ze względu na przedłużające się procedury związane z projektowaniem i wykonaniem stacji transformatorowej niezbędnej do przyłączenia stacji ładowania pojazdów elektrycznych PGE nie jest w stanie dotrzymać pierwotnego terminu realizacji. Zgodnie z oświadczeniem złożonym przez Wykonawcę stacji transformatorowej oraz przyłącza elektrycznego najbardziej prawdopodobny termin wykonania to wrzesień-listopad 2025 r. – przekazał burmistrz.
Poprosiliśmy autora zapytania do Burmistrza o komentarz w tej sprawie: - Mam nadzieję, że pan Burmistrz oraz pracownicy Urzędu będą przestrzegać przepisów wynikających z umów dotyczących całego projektu zakupu elektrycznych autobusów. Uważam, że inwestycja została przeszacowana i zrealizowana głównie na pokaz, ponieważ koszty utrzymania i eksploatacji jednego autobusu są ogromne i niewspółmierne do generowanych przychodów. Te autobusy po prostu nie będą na siebie zarabiać. - mówi Krzysztof Czeluśniak
Autobusy wyjadą dopiero 1 maja
Autobusy stoją w zajezdni i czekają na zatwierdzenie kolejnych formalności. Najpierw brakowało ubezpieczenia, potem czekano na rejestrację autobusów, a teraz na zatwierdzenie rozkładu jazdy przez PGZK.

- Zgodnie z informacją uzyskaną od Miejskiej Komunikacji Samochodowej w Jaśle Spółka z o.o. uruchomienie regularnych linii obsługiwanych przez autobusy elektryczne planowane jest od dnia 1 maja 2025 roku, niezwłocznie po zatwierdzeniu tras przez PGZK Jasiel. – informuje burmistrz
Jak twierdzi włodarz miasta, autobusy będą normalnie funkcjonowały, bo miasto posiada ładowarki mobilne. - Zgodnie z informacją przekazaną przez MKS do czasu uruchomienia stacjonarnych ładowarek zapewnione będzie ładowanie do wszystkich autobusów w sposób umożliwiający ich wykorzystanie. – czytamy w odpowiedzi na interpelację Czeluśniaka.
Wysokie koszty zakupu i eksploatacji
Autobusy dotarły końcem stycznia i od tego czasu nie wyjechały na ulice Jasła. Zgodnie z informacjami, po trzech miesiącach uda się załatwić wszystkie formalności i autobusy zaczną zarabiać, wożąc pasażerów.
Miasto Jasło zakupiło sześć autobusów elektrycznych marki Karsan e-Atak za łączną kwotę 11,8 mln zł, co daje średni koszt około 1,97 mln zł za pojazd.
Koszt zakupu trzech stacjonarnych ładowarek dwustanowiskowych wynosi 443 577,97 zł. Z tej kwoty 180 316,25 zł pochodzi z dofinansowania z KP, 41 472,73 zł – z NFOŚiGW, a pozostałą część, czyli 221 788,99 zł, pokryto kredytem zaciągniętym przez miasto.
Dodatkowym kosztem jest ubezpieczenie pojazdów, które zapewnia Ergo Hestia, w skład którego wchodzi ubezpieczenie OC oraz AC. Koszt rocznej polisy dla sześciu autobusów to ponad 226 tysięcy złotych. Oznacza to, że miasto płaci prawie 19 000 zł. za każdy miesiąc ubezpieczenia, bez względu na to, czy autobusy stoją w zajezdni czy wożą pasażerów.
Do końca kwietnia opublikowane zostaną trasy, które przewidziano dla autobusów elektrycznych. Mają one obsługiwać nowe połączenia. Będziemy śledzić temat elektrycznej rewolucji w Jaśle i informować na bieżąco o jej postępach.
AJ

