Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Bartosz Klich – jaślanin z Edynburga ukończył 92-kilometrowy ultramaraton w Szkocji

15

Bartosz Klich, 31-letni jaślanin, od ośmiu lat mieszkający w Edynburgu, ukończył ultramaraton Glasgow to Edinburgh Ultra, liczący 57 mil, czyli około 92 kilometry.

__________ Fot. Archiwum prywatne

Na co dzień pracuje na budowie, zajmując się wykańczaniem wnętrz. Jego przygoda z bieganiem rozpoczęła się niedawno, bo niewiele ponad rok temu. – Nigdy wcześniej nie przebiegłem oficjalnego maratonu, a mimo to postawiłem sobie ambitny cel — ukończyć ultramaraton Glasgow to Edinburgh Ultra – mówi Bartosz.

W maju planował wystartować w maratonie, jednak kontuzja wykluczyła go z udziału. Nie porzucił jednak marzeń. Skupił się na powrocie do zdrowia i systematycznych treningach. Przygotowania – jak przyznaje – były wyjątkowo trudne, wymagały ogromnej dyscypliny, wielu wyrzeczeń i codziennego godzenia pracy z treningami.

Sam bieg okazał się dla niego największym wyzwaniem, z jakim się do tej pory zmierzył. Każdy punkt kontrolny był momentem zwątpienia – ból stóp stawał się coraz silniejszy, a myśli o rezygnacji pojawiały się coraz częściej. – Jednak dzięki nieustannemu wsparciu mojej narzeczonej i ogromnej determinacji dotarłem do mety, zdobywając srebrny medal – relacjonuje.

Moment przekroczenia linii mety z polską flagą w dłoniach był dla niego wyjątkowy. – To było coś niezwykłego — symbol spełnienia marzenia i zwycięstwa nad własnymi słabościami. To doświadczenie pokazało mi, że granice istnieją tylko w naszej głowie, a jeśli naprawdę czegoś chcemy, możemy osiągnąć znacznie więcej, niż nam się wydaje – podkreśla.

Choć był to jego debiut w ultramaratonie, Bartosz nie zamierza na tym poprzestać. – Ten bieg był dopiero początkiem drogi, która prowadzi mnie dalej, ku kolejnym wyzwaniom i marzeniom – dodaje.

Po zawodach napisał na swoim profilu:

- Nie trzeba być najszybszym. Wystarczy być tym, który się nie poddaje. 92 km później wiem, że granice istnieją tylko w głowie.

__________ Fot. Archiwum prywatne

Jak sam podkreśla, chciałby, by jego historia była inspiracją dla innych mieszkańców Jasła – dowodem na to, że warto dbać o zdrowie, aktywność i nie bać się przekraczać własnych granic.

Bartosz Klich – gratulacje!

Historia jaślanina z Edynburga to przykład, że pasja, wytrwałość i wiara w siebie potrafią zaprowadzić człowieka naprawdę daleko – nie tylko na trasie ultramaratonu.

Agnieszka Wnęk

Reklama

Komentarze: 15

Dodaj komentarz Widok:
1
@ super
dnia 18.10.2025, 11:13 · Zgłoś
Brawo Smoku. Kopernika dumne :)
Odpowiedz
6
@ AI waj
dnia 15.10.2025, 20:29 · Zgłoś
Gratulacje, chłopaku - to nie jest byle co!
Odpowiedz
-5
@ KASAN
dnia 15.10.2025, 19:17 · Zgłoś
... rozumiem, że testów antydopingowych nie było ;)
Odpowiedz
-7
@ Ciekawe
dnia 15.10.2025, 14:21 · Zgłoś
Wielu Polaków tak kocha Polskę i swoje miasta małe czy duże, ale jak przyjdzie co do czego to wypierdzielaja za granice. Zamiast tutaj pracować, robić dzieci itd. to wspierają obce Państwa.
Odpowiedz
1
@ xin pin
dnia 15.10.2025, 13:42 · Zgłoś
Ja też jestem jaślanin z Opacia :D
Odpowiedz
8
@ ciekawe jak to jest ?
dnia 15.10.2025, 13:38 · Zgłoś
"chciałby, by jego historia była inspiracją dla innych mieszkańców Jasła – dowodem na to, że warto dbać o zdrowie, aktywność i nie bać się przekraczać własnych granic" Czy ktoś sprawdził czy sport wyczynowy bardziej niszczy zdrowie niż przysłowiowe [...] przed telewizorem. Sport rekreacyjny to na pewno zdrowie ruch jest potrzebny ale ciekawe jak z tym przekraczniem granic.
Odpowiedz
7
@ Anonim96793
dnia 15.10.2025, 13:28 · Zgłoś
Gratulacje sukcesu
Odpowiedz
12
@ xxx
dnia 15.10.2025, 11:23 · Zgłoś
Gratulacje!
Odpowiedz
-1
@ Ulep
dnia 15.10.2025, 11:19 · Zgłoś
Jaślanie z Edynburga dobre. Teraz pomyślcie czemu wyjechał …. A nie cieszcie się …
Odpowiedz
14
@ ultra fan
dnia 15.10.2025, 09:52 · Zgłoś
A ilu jest Jaślan co nie jeden raz ukończyło ultramaraton (i to w górach) na dystansie wiekszym niz 100km - i to z sukcesami a nikt o tym nie pisze?
Odpowiedz
1
@ dragoness
dnia 15.10.2025, 10:36 · Zgłoś
Nie wiemy. Ilu? Przecież zawsze można napisać artykuł i wysłać do redakcji portalu. A Bartkowi gratuluję.
Odpowiedz
10
@ Anonim96793
dnia 15.10.2025, 13:30 · Zgłoś
Ciesz się sukcesem innych .
On występował za granicą i reprezentował Polskę i zdobył srebro nie bądźmy zawistni to Polak a nie Niemiec.
Odpowiedz
1
@ dragoness
dnia 16.10.2025, 09:17 · Zgłoś
Ależ kto broni napisać o nich artykuł i wysłać do redakcji portalu?
Odpowiedz
4
@ Co mnie to obchodzi
dnia 15.10.2025, 09:27 · Zgłoś
Jak w temacie.
Odpowiedz
3
@ Nie musisz
dnia 15.10.2025, 13:35 · Zgłoś
czytać. Takie coś na pewno jest trudno wymaga dużo czasu pewnie też niszczy zdrowie na mnie w sumie też nie robi to szczególnego wrażenia ale informacja może być takie rekordy nie szkodzą innych a dla niektórych to cel życia.
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.