Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

„Bezpieczeństwo kobiet i dzieci jest dla nas priorytetem”

49

O oddziale ginekologiczno-położniczym Szpitala Specjalistycznego w Jaśle rozmawialiśmy z jego kierownikiem lek. med. Sławomirem Szpakiem.

fot. lek. med. Sławomir Szpak

- Nie od dziś wiadomo, że w szpitalach brakuje specjalistów i rąk do pracy. Czy problem ten dosięgnął również naszej lecznicy?

- Tworzymy zespół doświadczonych lekarzy pracujących na oddziale od wielu lat, natomiast jest ich zbyt mało. Potrzebni są specjaliści i jeśli tylko moglibyśmy przyjąć kogoś do pracy to na pewno tak by się stało, gdyż brakuje lekarzy do obstawienia podwójnego dyżuru i całego oddziału, na którym pracujemy. Mam tutaj na myśli oddział położniczy, ginekologiczny, czy salę porodową. Generalnie jest to problem ogólnopolski. Sytuacja kadrowa wygląda jak wygląda, płace są jakie są. Większość lekarzy ucieka do lecznictwa otwartego, bo tam mogą zarobić większe pieniądze i niestety mamy braki. My się starzejemy i nie bardzo komu mamy przekazać pałeczkę i w tym tkwi kłopot. Jeśli szybko coś się nie zmieni to naprawdę nie będzie kiedy i komu, bo wyszkolenie lekarza specjalisty, żeby był samodzielny, przynajmniej w ginekologii trwa około 10 lat.

- Czy jasielscy lekarze pracujący na oddziale ginekologiczno-położniczym mają możliwość pracować na najlepszych sprzęcie?

- Sprzęt jest świetny, a czekamy na jeszcze lepszy. Obecnie trwa remont bloku operacyjnego, na który zostanie zakupiony zupełnie nowy sprzęt np. do laparoskopii najwyższej klasy. Operacje laparoskopowe do światowy trend. W tej chwili odchodzi się od chirurgii otwartej, nawet przy chorobach nowotworowych i idzie się w kierunku mikrochirurgii. Jest to związane przede wszystkim z mniejszym urazem tkanek, a za pomocą kamery wszystko widzimy jak na przysłowiowym widelcu. Ostatnio został zakupiony morcelator, który pomaga nam w usunięciu zmiany ze środka jamy brzusznej. Jeżeli macica jest wielkości jednej czy dwóch pięści, dzięki temu urządzeniu możemy wyjąć ją przez niewielki otwór wielkości 1,5 cm. To doskonały sprzęt, z którego korzystamy od kilku miesięcy. Po operacji laparoskopowej pacjentki szybciej dochodzą do siebie. Wypisujemy je w pierwszej lub drugiej dobie, zaś po otwartej chirurgii muszą leżeć nawet 4 do 5 dni.

fot. System monitorowania ciężarnej w trakcie porodu.

- Czy to oznacza, że możemy porównywać się z większymi szpitalami jak np. w Rzeszowie czy Krakowie?

- Tak. Odchodząc od ginekologii i wchodząc w położnictwo chciałbym podkreślić, że mamy system monitorowania ciężarnej w trakcie porodu zakupiony na własność. Drugi szpital na Podkarpaciu, który go posiada to jest Pro Familia, z tym, że oni mają ten sprzęt pożyczony. Dzięki temu urządzeniu bezpieczeństwo jest zdecydowanie większe i jesteśmy przygotowani do prowadzenia porodów praktycznie w każdym zakresie. Jest to urządzenie z górnej półki.

- Niedawno oddział wzbogacił się o nowy kardiotokograf do ciąż bliźniaczych. Jak oceniają Państwo pracę na tym urządzeniu?

- To również duża pomoc dla nas. Do tej pory monitorowanie każdego serduszka dziecka odbywało się po kolei. Nie było możliwości posłuchania dwóch naraz, w związku z czym mogły się zdarzać pomyłki. W tej chwili wiemy, że bije tętno matki i każdego z dzieci, co jest zapisane graficznie. Dzięki temu zwiększa się bezpieczeństwo, bo jest to jednak wyższej klasy sprzęt.

fot. sala operacyjna do cesarskich cięć.

- Trzeba przyznać, że ginekologia i położnictwo dużo zyskało po gruntownej modernizacji oddziału w 2010 r. Co się zmieniło?

- Każda sala porodowa to oddzielne pomieszczenie, na które nie wchodzą inne pacjentki. Przy pomocy wyciszenia, nie słychać jak inna kobieta rodzi. Co więcej w tym wydarzeniu może uczestniczyć mąż bądź każda inna osoba. Jak już wspominałem, dzięki systemowi monitorowania pacjentki bezpieczeństwo znacznie wzrasta. Sala operacyjna została przygotowana na poziomie traktu porodowego, w związku z czym z pacjentką nie musimy przechodzić do windy, jeśli się okaże, że trzeba wykonać cięcie cesarskie. Wszystkie pomieszczenia są klimatyzowane.

- Ile pacjentek przyjmowanych jest rocznie na oddział?

- Jeśli chodzi o porody jest niewielki wzrost. Na tle innych szpitali wypadamy lepiej. W okolicznych szpitalach liczba porodów spadła, u nas jest wzrost. W 2017 r. było 1040 porodów, w poprzednich latach ta liczba wynosiła ponad 900. Świadczy to o tym, że personel i lekarze starają się, aby kobiety były zadowolone. Jeśli chodzi o ginekologię liczba operacji jest taka sama, natomiast zmienia się profil tych zabiegów, gdyż więcej wykonujemy ich laparoskopowo.

fot. sale porodowe

- Szpitale walczą o każdą pacjentkę do porodu, bo NFZ płaci za nie niemałe pieniądze. Jakie dzisiaj są oczekiwania tych kobiet i czy jasielski szpital jest w stanie im sprostać?

- Rośnie świadomość pacjentek i ich oczekiwania są większe. Staramy się za nimi nadążyć, natomiast nie zawsze jest to możliwe ze względu na kwestie finansowe czy braki kadrowe. Kobiety liczą na intymność, możliwość łagodzenia bólu porodowego, dobrą obsługę. Myślę, że priorytetem jest jednak bezpieczeństwo, w którym pomaga nam system monitorowania. Teraz zwiększy się jeszcze komfort, gdyż mamy obiecany zakup bezprzewodowych kardiotokografów. Dzięki temu pacjentki zyskają na mobilności, będą mogły z nim np. wejść pod prysznic, gdyż są to urządzenia wodoodporne. Mają się pojawić jeszcze w tym roku. Ponadto jesteśmy w trakcie wymiany łóżek na oddziale położniczym i ginekologii. W ostatnich miesiącach na oddziale położniczym stworzyliśmy również kącik laktacyjny. Dzięki zakupowi dwóch nowoczesnych laktatorów, każda pacjentka mająca kłopot przy karmieniu piersią zyskała możliwość pomocy. Oczywiście odbywa się to w warunkach pełnej intymności.

- Chcą Państwo wprowadzić znieczulenie, aby uśmierzyć ból porodowy.

- Nie jest tak, że w tej chwili nie stosujemy żadnych znieczuleń, natomiast jest to procedura medyczna i jak każda taka procedura wymaga spełnienia odpowiednich kryteriów. Jeśli pacjentka wyraża zgodę, a wszystkie przesłanki nam pozwalają na to, możemy założyć znieczulenie. Nie u każdej pacjentki można to zastosować, gdyż są różne przeciwwskazania medyczne i jest to po prostu niemożliwe. Pacjentki oczekują tego, aby łagodzić ból porodowy, bo nikt nie chce cierpieć. Skoro u dentysty do borowania zębów stosuje się znieczulenie to dlaczego tutaj nie można. Powoli dochodzimy do tego, jesteśmy w trakcie rozmów. Jest duża szansa na to, że jeszcze w tym roku wprowadzimy tę procedurę.

- Które z kobiet nie będą kwalifikowały się do znieczulenia w trakcie porodu?

- Na przykład wieloródka, która przychodzi z zaawansowanym porodem w toku, gdzie jest 7 cm rozwarcia. Nie ma to sensu, gdyż ta kobieta za moment urodzi. Znieczulenie stosuje się u pierwiastek bądź ciąż, przy których wywołujemy poród. Zwykle jest tak, że znieczulenie podaje się przy 3 cm rozwarcia i wtedy czeka się, aby ta faza rozwierania się przebiegała bezbólowo. Przede wszystkim przy pacjentce, której poda się znieczulenie musi czuwać anestezjolog, a tych brakuje. Lekarz ten jest wówczas wyłączony z innych czynności i musi cały czas nadzorować rodzącą, co jest bardzo długim czasem. W tym tkwi największy problem, gdyż kadrowo nie mamy dużo anestezjologów, zresztą tak samo jak w całej Polsce.

W jakim kierunku zamierza Pan pójść w celu rozwoju tego oddziału?

- Chcemy, żeby wszelkie operacje, które prowadzimy w naszym oddziale były bezpieczne. Aby się zdarzało jak najmniej powikłań, szczególnie tych urazowych, dlatego idziemy w kierunku laparoskopii. Jeśli chodzi o położnictwo chcemy dać mamom zdrowe dziecko. Priorytetem dla nas jest ich bezpieczeństwo i komfort poprzez np. różne metody łagodzenia bólu, które już stosujemy.

 Dziękuję za rozmowę.

Ilona Dziedzic

ilona.dziedzic@jaslo4u.pl

Reklama

Komentarze: 48

Dodaj komentarz Widok:
0
@ Mama
dnia 05.06.2018, 12:44 · Zgłoś
Wiecie co mam porównanie, bo pierwsze dziecko rodziłam w innym szpitalu , a drugie w Jaśle w 2017 roku. Jestem naprawdę bardzo zadowolona, miałam komplikacje przy cesarskim [...] i zajęto się mną tak jak bym sobie tego życzyła lekarze a zwłaszcza ordynator i mój lekarz prowadzący na 5 to samo mogę powiedzieć o położnych. Owszem zawsze znajdzie się lekarz czy położna mniej zainteresowana pacjentką, ale tak już jest wszędzie i tego nie zmienimy. Grunt żeby ordynator miał nad wszystkim kontrolą, a z tego co zauważyłam to dr Szpak ma. Byle by tak dalej, a ten kto narzeka niech idzie rodzić do Krosna.
Odpowiedz
0
@ kora
dnia 04.06.2018, 15:15 · Zgłoś
Ja rodziłam jak w szpitalu był jeszcze lekarz Zamorski. Cały czas był przy porodzie.Jak najbardziej polecam tego lekarza w 1000000% .Wizyta w gabinecie pełen profesjonalizm.
Odpowiedz
4
@ Ulka27
dnia 01.06.2018, 23:38 · Zgłoś
Trzy razy rodziłam w jasielskim szpitalu, dwie ciąże z problemami i po porodzie też spędziłam jeszcze trochę czasu na oddziale i szczerze nie mam co narzekać ani na lekarzy ani pielęgniarki a już kompletnie nie rozumiem dlaczego większość tak najeżdża na dr Szpaka.
Odpowiedz
5
@ true
dnia 01.06.2018, 22:56 · Zgłoś
znam dobrze temat ! ale nie zdradę wątków żeby się nie ujawnić ! za dużo osób by mnie zaraz skojarzyło :)
przede wszystkim mobbing i wyścig szczurów jest w każdej pracy i wszędzie ! piszesz tu opinie a weś kamień i rzuć pierwszy !?

przede wszystkim pani doktor Mejza człowiek instytut dobroci nikomu nie odmówi ! chyba że już jest spóźniona by odebrać dziecko ze szkoły grubo ponad pół godziny! jedyna która samym podejściem napawa optymizmem :) i jako jedyna nie przyjmuje prywatnie tylko swoich pacjentów zaprasza do przychodni na NFZ ! pozdrawiam serdecznie

pan Szpak prowadził pierwszą ciążę, odebrał drugi poród ciężki poród ! wielki szacunek opanowanie i pewność siebie ! jak mówił tak było (co tam o nim piszą i jego metodach nie obchodzi mnie to każdy ma swoje ) on ma pomagać ludziom ! a życie prywatne to nie moja sprawa !

z resztą nie miałem/miałam do czynienia albo może powiedzmy że wstrzymam się od głosu !
Odpowiedz
6
@ Matka
dnia 31.05.2018, 22:48 · Zgłoś
Mialam cesarke w zeszlym roku pierwsze dziecko. Nienawidzę szpitali a pobyt w jasle wspominam niespodziewanie dobrze. Polozne lekarze pielegniarki na noworodkach wszystko super! A naprawdę spełnić moje oczekiwania jest trudno. Lezelismy z synem tydzien wiec wiem co mowie. Moim lekarzem byl dr Słowiński - baardzo polecam jest świetnym lekarzem. A o poziomie opieki swiadczy ilosc kobiet na oddziale ktore przyjezdzaja z calego podkarpacia i malopolski bo ja np z biecza
Odpowiedz
6
@ Asia
dnia 30.05.2018, 16:52 · Zgłoś
Dziękuje bardzo położnym drMejzie i dr Szpakowi
Odpowiedz
7
@ Asia
dnia 30.05.2018, 16:49 · Zgłoś
Rodziłam w Szpitalu w Jasle Opieka bardzo dobra.Lekarze i położne mili i pomocni.Bardzo sympatyczna atmosfera chociaż poród jak porod.Ale potem jest dzidziuś i to jest najważniejsze
Odpowiedz
0
@ żaneta
dnia 30.05.2018, 15:09 · Zgłoś
Bzdura! Nie byłam wieloródką, miałam znacznie mniej niż 7 cm rozwarcia i wywoływany poród a znieczulenia ŻADNEGO nie dostałam. Przez ponad 20 godzin zwijałam się z bólu a lekarka oprócz darcia się na mnie, że mam się uciszyć nie służyła żadną pomocą. Jak zaczął się poród sama musiałam wołać lekarza bo nikt nie raczył się od paru godzin pojawić u mnie na sali. Nie polecam, omijać z daleka.
Odpowiedz
4
@ lala
dnia 30.05.2018, 15:18 · Zgłoś
Bzdura i kłamstwo rodzilam i wiem jak wygląda opieka i miałam na sali jeszcze trzy fajne kobietki polozne super bardzo pomocne wiec nie wiem gdzie rodzilas bo na pewno nie w Jasle przestań zadlic i zajmij się dzieckiem
Odpowiedz
1
@ Asia
dnia 30.05.2018, 14:02 · Zgłoś
[...]ostwo a nie szpital moja siostra dwa dni męczyła się z bólami i w końcu mała została przyduszona bo stwierdzili że normalnie urodzi ten szpital to [...]
Odpowiedz
6
@ lala
dnia 30.05.2018, 15:14 · Zgłoś
Skoro tak zle to po co tutaj idziecie rodzic będzie więcej miejsca dla tych co będą zadowolone spytaj swoja mamę jak rodzila i przestać żądlić
Odpowiedz
0
@ 1
dnia 30.05.2018, 07:20 · Zgłoś
"Przy pomocy wyciszenia, nie słychać jak inna kobieta rodzi" tak jasne wcale nie sły
chać
Odpowiedz
3
@ kobieta
dnia 30.05.2018, 10:09 · Zgłoś
"Przy pomocy wyciszenia, nie słychać jak inna kobieta rodzi" to cała odpowiedź jasielskiego szpitala na oczekiwania pacjentek dotyczące łagodzenia bólu. Z wypowiedzi lekarza wynika wprost, że to nie pacjentka decyduje czy potrzebuje znieczulenia (lekarz wie lepiej jak bardzo ją boli) , ale będzie możliwość znieczulenia dla wybrańców po znajomości i pewnie za pieniądze, na umówione wcześniej wywoływane porody, bo anestezjolog kosztuje (niby dlaczego wieloródka nie może dostać znieczulenia?).
Panie lekarzu sam pan widzi, że jest pan [...] -mam na myśli pana refleksję, że u dentysty nie musi boleć to, ale pan woli stosować wyciszenia ścian na salach porodowych zamiast nowoczesnych środków znieczulających. Pod względem opieki okołoporodowej Jasło dalej należy do trzeciego świata i nie zmieni tu nic wymiana łóżek, a aparaturą, zwłaszcza tą do laparoskopii czy usg, trzeba jeszcze umieć się posługiwać.
Odpowiedz
7
@ Kasiek
dnia 30.05.2018, 10:49 · Zgłoś
Ja nie narzekam, rodziłam naturalnie w szpitalu w Jaśle. Istnieje wiele sprzętów w sali porodowej, jest piłka, drabinka, na życzenie przynoszą podtlenek azotu, można korzystać z prysznica. Podczas porodu był przy mnie mój mąż, trzymał mnie za rękę, uwierzcie, że wsparcie psychiczne jest wtedy bardzo ważne. Poród boli, to prawda, ale nie dajmy się zwariować! Zapominamy o całym bólu, gdy bierzemy do rąk nasze dziecko :) A wieloródki rodzą szybciej od pierworódek i czasami nie ma już czasu na podanie znieczulenia ;)
Odpowiedz
2
@ Kasiek
dnia 30.05.2018, 10:51 · Zgłoś
A co do wyciszenia... może gdyby zamykali drzwi między salami to nie byłoby słychać...
Odpowiedz
-2
@ Wybory
dnia 30.05.2018, 07:17 · Zgłoś
Ten artykuł to taki żart. W Jaśle powinna rozwijać się geriatria. kolejne 4 lata i średnia
wieku mieszkańca to 70 lat.
Odpowiedz
3
@ Kasia
dnia 30.05.2018, 06:17 · Zgłoś
A co z doktorem Słowińskim?
Dlaczego już go nie ma na oddziale?
Odpowiedz
1
@ Olo
dnia 30.05.2018, 10:48 · Zgłoś
Od kiedy go nie ma bo nic nie słyszałam
Odpowiedz
10
@ Agnesssssdd
dnia 29.05.2018, 22:53 · Zgłoś
Szpak dobre ja 11 tygodniu ciąży trafiłam z krwawieniem a że był piątek i 22.30 to [...] nawet mnie nie zbadał i nie zrobił iść bo stwierdził że jest nici idziemny spać więc wybaczcie takiego kierownika
Odpowiedz
6
@ Justi
dnia 29.05.2018, 21:57 · Zgłoś
Miałam okazję 2 tyg temu leżeć na ginekologii w Jasielskim szpitalu, byłam przyjęta na Izbie Przyjęć, pan dr Szpak zadecydował, że powinnam zostać, zaniepokoiło go że drugi raz przydarzyło mi się to samo w krótkim czasie, nie odesłał z kwitkiem "bo noc i weekend". Rano przyszedł i zapytał czy już lepiej.. Pielęgniarki też miłe, chętnie pomogły a miały na głowie dużo..
Odpowiedz
-6
@ mojzesów
dnia 29.05.2018, 20:55 · Zgłoś
Chcą w wojewódzkim mieście. Zapewne te ze wsi.
Odpowiedz
1
@ Aguś
dnia 29.05.2018, 16:32 · Zgłoś
Urodziłam w styczniu jestem bardzo zadowolona z opieki pielegniarek położnych i lekarzy. Nawet dr Szpak był ok więc nue wiem czemu większość narzeka. Myślę że jesteście źle [...]wione. Wystarczy w rozmowę z dr Szpakiem wprowadzić dawkę humoru i pan dr jest równie fajny i miły jak inni. Opieka jak wspomniałam bardzo dobra.
Odpowiedz
3
@ gajowy
dnia 29.05.2018, 19:30 · Zgłoś
Dawkę humoru?czyli gili gili panie doktorku?:D
Odpowiedz
7
@ ii
dnia 29.05.2018, 19:51 · Zgłoś
Nie pojmuję, skoro tak kapitalnie to czemu kobiety masowo do Rzeszowa jadą rodzić...?
Odpowiedz
6
@ lala
dnia 30.05.2018, 15:21 · Zgłoś
Bo im wolno
Odpowiedz
15
@ JAŚLANKA 54
dnia 29.05.2018, 15:36 · Zgłoś
też rodziłam w szpitalu jasielskim i jestem bardzo zadowolona z lekarzy min. dr zrebiec , dr szpak ,dr. mejza dziękuje
Odpowiedz
3
@ Jam jest Gościu
dnia 29.05.2018, 22:15 · Zgłoś
Ciekawe ilu z nich ma faktycznie doktorat? Ludzie nie wiecie co piszecie- to są LEKARZE... Dr to tytuł naukowy. I po dr nie daje się kropki.
Odpowiedz
3
@ kasia
dnia 30.05.2018, 08:46 · Zgłoś
do Jam jest gościu: jak powinno się zwracać do lekarza? Panie lekarzu?
Odpowiedz
3
@ Jam jest Gościu
dnia 30.05.2018, 13:12 · Zgłoś
Można się zwracać np. proszę Pana/Pani. Tytuł naukowy dr osiągają tylko najwybitniesze jednostki. Niestety w Jaśle pracują tacy jacy pracują. Zupełnie na innym oddziale przebywał ostatnio mój ojciec, wymyślali takie diagnozy, że w innym szpitalu nie mogli w to uwierzyć, co to za herezje. Za to ja uwierzyłem w to, że na prawdę poziom leczenia w jasielskim szpitalu jest porażający, ale niestety w negatywnym tego słowa znaczeniu. Różne rzeczy się słyszało, ale jeżeli doświadcza się tego na własnej skórze to już"inna para kaloszy". Jeżeli ma ktoś inny wybór, to radzę z niego korzystać i wybrać inną placówkę.
Odpowiedz
7
@ kasia
dnia 30.05.2018, 15:23 · Zgłoś
A w liceum do nauczyciela mówiłeś "panie magistrze" czy "panie profesorze"?
Odpowiedz
0
@ Jam jest Gościu
dnia 30.05.2018, 15:47 · Zgłoś
Bez żartów, przez gardło by mi nie przeszło profesorze... Na studiach się mówiło do prowadzącego z tytułem mgr- magistrze.
Odpowiedz
7
@ kasia
dnia 30.05.2018, 20:21 · Zgłoś
Studia to inna bajka, tam tytuły są tytułami, w innych sytuacjach stosuje się je grzecznościowo bądź jako kalkę językową jak np. wspomniany doktor to przeniesienie z jęz. ang., gdzie się do byle GP mówi "doctor" właśnie. Zresztą ze studiami też różnie bywa, był np. Profesor Bartoszewski bez matury i ktoś go za to sekował?
Odpowiedz
1
@ Jam jest Gościu
dnia 30.05.2018, 23:06 · Zgłoś
Nie nazwał bym studiów inną bajką, nawet ze względu na to, że tam każdy prowadzący był "uczulony" na swój stopień naukowy. Masz rację, że jest to zaczerpnięte z j. ang. i jest to nazwa zwyczajowa, ale nie ulega wątpliwości, że mało który z tych Państwa osiągnie tytuł dr. A tak na marginesie, podczas rozmowy telefonicznej z lekarzem, gdy nie byłem pewien z kim rozmawiam i po upewnieniu się- usłyszałem od niego, że rozmawiam z LEKARZEM. Także Ci Państwo są jak najbardziej świadomi kim są, tylko ludzie to taka z lekka baranina. Tytułują każdego lekarza doktorem i to jeszcze z kropką po dr, jak można zobaczyć w poniższych komentarzach.
Odpowiedz
-1
@ Do Gościa
dnia 31.05.2018, 00:12 · Zgłoś
Racja,ale po skrócie lek.dajemy kropkę,gdyż w wyrazie lekarz,litera k nie jest na końcu.Tak dawniej mówiono,np.do aptekarek zwracają się do dziś:pani magister.
Odpowiedz
53
@ kasia
dnia 29.05.2018, 15:28 · Zgłoś
Szkoda Michała Zamorskiego. Starsza konkurencja zamiast podnieść swoje kompetencje i dorównać do Jego poziomu, wywaliła młodego i znowu starzy rządzą. Znowu lekarz nie patrzy na pacjentkę, tylko w papiery, objedzie, jak uzna, że tak trzeba, skasuje, nie podziękuje. U dra Zamorskiego - inny świat. Uśmiech, kultura, podanie ręki, traktowanie kobiety jak człowieka, a nie jak posłańca przynoszącego kasę do prywatnego gabinetu. Tylko tyle i aż tyle.
Odpowiedz
7
@ lala
dnia 30.05.2018, 15:33 · Zgłoś
Moja koleżanka rodzila w Profamili Cudownego doktora nie bylo a nie przyjmował za darmo przyjechala do domu problem z krwawieniem i wyladowala w Jasle i co powiedziała nigdy więcej Rzeszowa i wspaniałego miłego lekarza
Odpowiedz
3
@ Megan
dnia 30.05.2018, 20:51 · Zgłoś
[komentarz nie na temat]
Odpowiedz
0
@ lona
dnia 03.06.2018, 10:22 · Zgłoś
Jestem tego zdania co Pani bardzo nawet bardzo Pan lekarz Zamorski nie porównując żadnego innego z jasła. Sama jestem Pacjentka Pana Michała i do dziś pomógł mi Najlepiej ze wszystkich Lekarzy ...
Odpowiedz
-4
@ ja
dnia 29.05.2018, 13:32 · Zgłoś
A dlaczego Pan Dr Szpak jest tylko Kierownikiem Oddzialu ? a nie normalnie jak gdzie indziej Ordynatorem ...
Odpowiedz
11
@ Zadowolona
dnia 29.05.2018, 10:17 · Zgłoś
Ja byłam w tamtym roku na ginekologii i jestem bardZo zadowolona z tym ze tez lekarza prowadzącego tez miałam super był nim pan źrebiec
Odpowiedz
-24
@ gajowy
dnia 29.05.2018, 11:40 · Zgłoś
Mówisz że pan Źrebiec cię zadowolił???a jak?
Odpowiedz
8
@ Zośka
dnia 30.05.2018, 20:26 · Zgłoś
dr Mejza, dobry lekarz i człowiek
Odpowiedz
0
@ łodyniec
dnia 29.05.2018, 10:10 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
-4
@ Natalia
dnia 29.05.2018, 13:16 · Zgłoś
Akurat to podpina sie pod oddzial noworodkowy i tam jest oddzielny ordynator wiec z tym pytaniem nie tutaj.
Odpowiedz
35
@ Poloznica
dnia 29.05.2018, 10:04 · Zgłoś
Szkoda tylko ze jak był porządny lekarz na oddziale to
co zwolnili
Odpowiedz
19
@ Dojczland
dnia 29.05.2018, 10:53 · Zgłoś
Dobrzy, młodzi lekarze odchodzą z jasielskiego szpitala, a zostają tacy, którzy wciąż są po jednym. Atmosfera jest katastrofalna, klutnie, mobbing tyrania satrapy, który rozwali na wybory kolejny oddział. Dlaczego dyrekcja tak panicznie boi się tego typka?
Odpowiedz
0
@ łodyniec
dnia 29.05.2018, 09:57 · Zgłoś
[Komentarz nie na temat]
Odpowiedz
4
@ Jozin z Bazin
dnia 30.05.2018, 08:13 · Zgłoś
Zmieńcie jeszcze lekarzy, którzy doprowadzili moją żonę do dwóch poronień...
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.