BlackJack zagra w Jaśle !
W piątek odbędzie się koncert zespołów BlackJack i Humanoid na sali widowiskowej Jasielskiego Domu Kultury w Jaśle. Młodzi artyści wciąż podnoszą sobie poprzeczkę. Do czego dążą? O tym dla Jaslo4u mówiła ekipa BlackJack.

Redakcja: Koncertujecie poza Jasłem. Jak publiczność reaguje na wasze poczynania na scenie?
Paweł Kluczewski: Moim zdaniem bardzo dobry! Nie spodziewaliśmy się tak szybkiego obrotu sprawy. Szczególnie zapadła nam w pamięć rekacja publiczności na wspólnych koncertach z Luxtorpedą.
Red: Gdzie i kiedy udało wam się zwrócić na siebie uwagę?
Krzysiek Nowakowski: Przede wszystkim podczas eliminacji do występu na Przystanku Woodstock, a także podczas tego koncertu. To było dla nas elektryzująca wiadomość – gdyby ktoś mi w tamtym okresie powiedział, że za dwa miesiące zagram na jednej scenie z największymi światowymi gwiazdami, to bym nie uwierzył ! Wygraliśmy później RockAutostradę, dzięki czemu poznaliśmy się z Pawłem Mąciwodą (basista zespołu Scorpions), zaprzyjaźniliśmy się z chłopakami z Luksów. Jesteśmy dosyć towarzyscy <śmiech>.
Red: Po występach na większych scenach otrzymaliście godne uwagi propozycje?
Paweł: Nasza przygoda na woodstock zaowocowała przede wszystkim w znajomość z Luxtorpedą oraz Tomym the rocka. W planach mamy nawet wspólny projekt. Pierwsze efekty współpracy można usłyszeć na naszym profilu na youtube: BlackJackPolska.
Red: Co zagracie w Jaśle? To będą nowe kawałki?
Paweł: Planujemy zagrać parę nowych numerów oraz oczywiście nasz standardowy set.
Red: Jakie są wasze plany na przyszłość?
Paweł: Jesteśmy w trakcie nagrywania płyty w języku polskim. Po wygranej bitwie na dużych scenach, chcemy teraz także podbić największe stacje radiowe z muzyką rockową w Polsce. Mamy teraz przed sobą multum pracy i to trochę obniża liczbę naszych koncertów.
Red: Kiedy fani zespołu doczekają się nowej płyty. Czy rozpoczęły się już przymiarki do wydania kolejnego krążka?
Krzysiek: Pracujemy nad nią cały czas <śmiech>. Mamy masę pomysłów, przygotowane szkice, pracujemy nad tekstami. Materiału jest nawet więcej niż na całą płytę. Będzie w czym wybierać :). Początek roku okazał się dla każdego z nas wyjątkowo pracowity, co troszeczkę opóźni jej realizację, no i te temperatury... brr.
Red: Jak wygląda wasz proces twórczy?
Paweł: Proces twórczy? To za każdym razem czysty spontan. Spotykamy się i każdy z nas gra to co mu intuicja podpowiada. W 90% jest to trafione w punkt. Pozostałe 10% poddawane jest drobnym korektom. Mamy bardzo luźną atmosfere podczas pracy nad materiałem, co chyba z resztą słychać na nagraniach.
Red:Ostatnio niewiele gracie w Jaśle, to znaczy, że celujecie w większe miasta?
Krzysiek: Tak, graliśmy ostatnio w kilku większych miastach jak Warszawa, Kraków czy Częstochowa ale bardzo cieszymy się, że znowu zagramy w Jaśle. Bardzo lubimy tutaj grać – zawsze mamy rewelacyjne wspomnienia <śmiech> i planujemy robić to częściej niż dotychczas.

Dziękuję za rozmowę.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl

