Bogdan Rzońca: Polacy zasługują na prawdę
10 kwietnia – ta data na długo pozostanie w pamięci rodzin zmarłych tragicznie osób w katastrofie samolotu pod Smoleńskiem, przyjaciół i narodu polskiego. Dziś z udziałem rodziny śp. Senatora Stanisława Zająca, jaślanie upamiętnili drugą rocznicę katastrofy. <<FOTOGALERIA>>

Pierwsze znicze zapalone zostały nad ranem przy grobie śp. senatora Stanisława Zająca. Tam rodzina, bliscy, samorządowcy i parlamentarzyści złożyli wieńce. Po dwóch latach powróciły wspomnienia i nastrój tamtych tragicznych chwil. I choć chciałoby się zapomnieć, to data 10 kwietnia, będzie przypominać o 96 ofiar, które zginęły pod Smoleńskiem.
Nieznane przyczyny katastrofy

- Nie chcemy wspominać tych dwóch lat, ponieważ zdarzyło się w tym czasie wiele rzeczy, o których chcemy zapomnieć. Bardzo jest nam przykro, że nie mamy szczątków samolotu, nie znamy przyczyny katastrofy. Dochodzą ciągle nowe fakty, zarówno te przedstawiane przez badaczy, jak i podnoszone przez media. Być może po przeprowadzonym głębszym badaniu przez naszych polskich i zagranicznych badaczy poznamy prawdę – powiedziała senator Alicja Zając, wdowa po śp. Senatorze Stanisławie Zającu.
Wieczorem w Kolegiacie Farnej odbył się spektakl Teatru Hagiograf oraz msza święta, po której nastąpił marsz pamięci pod pomnik „Golgota Wschodu”. Wyczytane zostały nazwiska 96 ofiar katastrofy lotczniej.

„Chciałbym, żeby Polska wyszła z twarzą”
Poseł Bogdan Rzońca podkreślił, że wiele podejrzeń było niesłusznych i które się nie potwierdziły. - Trzeba się postawić po stronie rodzin tych osób, które były podejrzewane o spowodowanie tej katastrofy, a mianowicie myślę o śp. generale Andrzeju Błasiku, a właściwie o jego żonie, która przeżyła katorgę, bo mowiono, iż był pod wpływem alkoholu co sie nie potwierdziło. Bardzo mi przykro, że obarczano winą niesłusznie kapitana Arkadiusza Protasiuka za popełnienie błędów, co się okazało bezpodstawne i oczywiście prezydenta Kaczyńskiego, że naciskał na lądowanie.
Według posła powołanie międzynarodowej komisji pomogłoby w rozwiązaniu sprawy smoleńskiej oraz pokazaniu całej prawdy o katastrofie, a wtedy znikłyby wszelkie domysły.
- Myślę, że wszystkie strony wydarzenia powinny się porozumieć dla tego interesu narodowego. Należy sprowadzić wrak (samolotu – przyp. red.) do Polski, bo on też jest ważnym dowodem w tej sprawie. Liczę więc na to, że wyjdzie na jaw cała prawda o tym zdarzeniu. Mam nadzieję, że nie był to zamach – dodaje poseł PiS.
Nie trafiłbym do polityki, gdyby nie on
Poseł Bogdan Rzońca uważa, że wspomnienia o śp. Stanisławie Zającu są wciąż żywe. Jak podkreślił, pewnie nie byłoby go w polityce, gdyby nie senator. - On mnie wciągnął do polityki. Z jego rekomendacji pozostałem wojewodą, później marszałkiem województwa. Bardzo dużo czasu spedziliśmy razem przy różnych sprawach dotyczących województwa podkarpackiego i Jasła. Myślę o nim często i wydaje mi się, że gdyby nie on, to pewnie nie trafiłbym do polityki - powiedział B. Rzońca.
Ilona Czarnecka
ilona.czarnecka@jaslo4u.pl
