Miało być stabilnie, jest wniosek o nadzwyczajną sesję. Co dzieje się w MKS Jasło?
Sytuacja organizacyjna i pracownicza w Miejskiej Komunikacji Samochodowej w Jaśle ma być tematem nadzwyczajnej sesji Rady Miejskiej. 3 września grupa radnych złożyła w tej sprawie oficjalny wniosek do przewodniczącego rady. Chcą informacji od zarządu i Rady Nadzorczej spółki, a także wyjaśnień dotyczących działań podejmowanych przez burmistrza Jasła w ramach nadzoru właścicielskiego.

O złożeniu wniosku poinformował w mediach społecznościowych radny Krzysztof Pec. Jak wynika z opublikowanego dokumentu, nadzwyczajna sesja miałaby zostać poświęcona sytuacji organizacyjnej i pracowniczej w MKS Jasło Sp. z o.o. oraz wykonywaniu przez Miasto Jasło nadzoru właścicielskiego nad komunalną spółką.
Radni uzasadniają swój wniosek informacjami, które mają do nich docierać w związku z sytuacją wewnątrz przedsiębiorstwa.
Jak zapisano w dokumencie, chodzi w szczególności o sygnały dotyczące konfliktu pomiędzy częścią pracowników spółki a jej zarządem. Wnioskodawcy zwracają przy tym uwagę, że MKS jest spółką komunalną wykonującą zadania istotne z punktu widzenia mieszkańców Jasła, dlatego Rada Miejska powinna posiadać pełną informację na temat jej aktualnego funkcjonowania.
Pod wnioskiem o zwołanie nadzwyczajnej sesji podpisali się radni: Krzysztof Czeluśniak, Zenon Gondek, Leszek Znamirowski, Krzysztof Pec, Urszula Czyżowicz, Anna Szprucińska oraz Piotr Samborski.
Zarząd, Rada Nadzorcza i burmistrz mają przedstawić informacje
Podczas nadzwyczajnej sesji radni chcą przede wszystkim poznać rzeczywistą sytuację w MKS. Oczekują przedstawienia stanowiska zarządu oraz Rady Nadzorczej, a także informacji dotyczącej działań podejmowanych przez burmistrza Jasła w ramach nadzoru właścicielskiego nad spółką.
Jednym z zagadnień ma być również ustalenie, czy obecna sytuacja konfliktowa ma wpływ na prawidłowe funkcjonowanie przedsiębiorstwa oraz czy zostały podjęte działania zmierzające do jej wyjaśnienia.
W dokumencie wskazano również na konieczność ochrony interesów miasta oraz mieszkańców korzystających z usług MKS.
Jednocześnie wnioskodawcy wyraźnie zaznaczyli, że celem sesji nie ma być rozstrzyganie, która ze stron konfliktu ma rację ani ingerowanie w indywidualne stosunki pracy.
Radni chcą także, aby kwestie dotyczące pracowników były przedstawiane przede wszystkim w sposób zbiorczy i zanonimizowany, z zachowaniem przepisów dotyczących ochrony danych osobowych i poufności.
Problemy w MKS nie pojawiły się teraz
O napiętej sytuacji w miejskiej spółce informowaliśmy już wiosną. W marcu w MKS Jasło został zgłoszony spór zbiorowy. Związkowcy przedstawili wówczas zarządowi postulaty dotyczące m.in. wynagrodzeń, dodatków za pracę w niedziele i święta, dodatkowego wynagrodzenia rocznego oraz regulaminu wynagradzania.
W kwietniu odbyło się spotkanie z udziałem przedstawicieli związków zawodowych, zarządu oraz burmistrza Jasła. Rozmowy miały wówczas charakter wstępny i nie zakończyły się konkretnymi rozstrzygnięciami.
W maju burmistrz informował o zakończeniu sporu
7 maja burmistrz Jasła Adam Kostrząb poinformował w mediach społecznościowych, że spór zbiorowy w MKS został zakończony podpisaniem porozumienia. W swoim wpisie przekonywał, że sytuacja w spółce została ustabilizowana.
– Dziś fakty są jednoznaczne: spór został zakończony, Spółka funkcjonuje stabilnie, komunikacja miejska działa bez zakłóceń – napisał Adam Kostrząb.
Burmistrz podkreślał również, że najważniejsze było osiągnięcie porozumienia przez strony konfliktu.
– Najważniejsze jednak, że ostatecznie strony wróciły do rozmów i osiągnęły porozumienie. To potwierdza, że dialog – nawet trudny – jest jedyną skuteczną drogą – wskazywał.
Zapowiadał jednocześnie dalsze działania wewnątrz miejskiej spółki.
– Równolegle zostaną wprowadzone działania porządkujące komunikację i współpracę wewnętrzną w Spółce, tak aby podobne sytuacje nie eskalowały w przyszłości. Rolą właściciela jest zapewnienie stabilności – i to właśnie konsekwentnie realizujemy – pisał 7 maja burmistrz Jasła.
Niespełna cztery miesiące później temat sytuacji w MKS ponownie ma trafić na forum Rady Miejskiej. Z wniosku złożonego 3 września wynika, że do radnych docierają informacje i sygnały dotyczące sytuacji organizacyjnej i pracowniczej w spółce, w szczególności konfliktu pomiędzy częścią pracowników a zarządem.
Radni chcą więc usłyszeć aktualne informacje bezpośrednio od władz spółki, Rady Nadzorczej oraz burmistrza i ustalić, jak obecnie wygląda sytuacja w MKS oraz czy wpływa ona na jego prawidłowe funkcjonowanie.
Termin nadzwyczajnej sesji nie został jeszcze podany. Krzysztof Pec poinformował, że radni czekają na jego oficjalne wyznaczenie przez przewodniczącego Rady Miejskiej Jasła.
Red.


