Bomba w Zespole Szkół Miejskich nr 3
37
Informację telefoniczną o podłożonej w szkole bombie otrzymała dziś przed południem Aleksandra Zajdel- Kijowska, dyrektor Zespołu Szkół Miejskich nr 3 w Jaśle. Natychmiast ewakuowano wszystkich, którzy znajdowali się w tym czasie w budynku. Podczas, gdy zaalarmowani policjanci przystąpili do działań, w jednej z sal lekcyjnych wybuchł pożar. Na miejscu pojawiały się służby ratownicze i pogotowie. Rozpoczęła się akcja ratunkowa i poszukiwanie ładunku wybuchowego.



To na szczęście tylko ćwiczenia, które zostały zorganizowane przez Starostwo Powiatowe w Jaśle. - Celem tej akcji było m.in. doskonalenie funkcjonowania Powiatowego Centrum Reagowania Kryzysowego oraz alarmowania, współdziałania i dowodzenia służbami ratowniczymi – wyjaśnia Łukasz Gliwa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.



W ćwiczeniach uczestniczyli policjanci i strażacy. – Manewry te miały na celu jeszcze lepsze skoordynowanie pracy służb, które współdziałają przy takich zdarzeniach – tłumaczy Wacław Pasterczyk, młodszy brygadier, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle.

Zadaniem Adama Kmiecika, starosty jasielskiego takie działania są bardzo ważne i potrzebne. - W trudnych sytuacjach zapominamy o tych podstawowych rzeczach. Czasem nawet trudno wystukać numer telefonu, a kiedy te procedury są przećwiczone, wtedy działamy podświadomie.
W dzisiejszą akcję zaangażowane zostały jednostki policji, straży pożarnej, Sanepid, powiatowy lekarz weterynarii oraz przedstawiciele gmin.
Katarzyna Pacwa-Wilk
To na szczęście tylko ćwiczenia, które zostały zorganizowane przez Starostwo Powiatowe w Jaśle. - Celem tej akcji było m.in. doskonalenie funkcjonowania Powiatowego Centrum Reagowania Kryzysowego oraz alarmowania, współdziałania i dowodzenia służbami ratowniczymi – wyjaśnia Łukasz Gliwa, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Policji w Jaśle.
W ćwiczeniach uczestniczyli policjanci i strażacy. – Manewry te miały na celu jeszcze lepsze skoordynowanie pracy służb, które współdziałają przy takich zdarzeniach – tłumaczy Wacław Pasterczyk, młodszy brygadier, rzecznik prasowy Komendy Powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Jaśle.

Zadaniem Adama Kmiecika, starosty jasielskiego takie działania są bardzo ważne i potrzebne. - W trudnych sytuacjach zapominamy o tych podstawowych rzeczach. Czasem nawet trudno wystukać numer telefonu, a kiedy te procedury są przećwiczone, wtedy działamy podświadomie.
W dzisiejszą akcję zaangażowane zostały jednostki policji, straży pożarnej, Sanepid, powiatowy lekarz weterynarii oraz przedstawiciele gmin.
Katarzyna Pacwa-Wilk
