„Bunkier to mój drugi dom”
Dla Pana Sławomira militaria oraz pamiątki historyczne, głównie te związane z historią XX wieku to coś więcej niż tylko przedmioty. Zamiłowanie do reliktów przeszłości zrodziło się w nim już w dzieciństwie. Teraz łączy swoją pasję z biznesem prowadząc rodzinną firmę.

Pasja do rzeczy, które mają swoją indywidualną historię pojawiła się u mnie, kiedy byłem jeszcze dzieckiem. Na nowo odrodziła się podczas wyjazdów rodzinnych z dzieciakami. Często odwiedzaliśmy miejsca w których można było znaleźć pamiątki historyczne i militaria. W Kołobrzegu dla przykładu zaglądaliśmy do dużego składu wojskowego. Tam kupowaliśmy sporo rzeczy. Były to hełmy, maski przeciwgazowe i wiele innych. Z czasem zorientowałem się, że jest tego bardzo dużo – wspomina Sławomir Bęben.

Jeszcze dwa lata temu na co dzień Pan Sławomir pracował w jednej z dużych krośnieńskich firm. Praca w charakterze kierownika działu sprzedaży nie była jednak zajęciem, które chciał on wykonywać przez kolejnych kilkanaście lat. Wówczas doszedł do wniosku, że w jego życiu nadszedł czas na to, aby zrobić coś dla siebie. Nie zwlekając postanowił połączyć swoją pasję ze sposobem na zarabianie pieniędzy. Dwa lata temu założył rodzinną firmę otwierając pierwszy sklep w Krośnie przy ul. Kolejowej. Nazwa sklepu nie pozostawiała wątpliwości, z czym mogą się w nim zetknąć jego klienci. Bunkier rozpoczął swoją działalność.

Początkowo w Bunkrze, klienci mogli znaleźć głównie rzeczy z demobilu pochodzących z zasobów armii polskiej, amerykańskiej, brytyjskiej, niemieckiej czy czechosłowackiej. Czas Pan Sławomir spędzał przede wszystkim na objeżdżaniu targów i giełd na których zaopatrywał sklep w militaria i pamiątki historyczne. Dwa lata doświadczeń zaowocowały otwarciem punktu sezonowego w Miejscu Piastowym oraz nowego sklepu w Jaśle. Skąd pomysł, aby właśnie w Jaśle otworzyć sklep z militariami?
Pomyślałem, że w Jaśle brakuje takiego sklepu jak nasz. Bez trudu odnajdą się w nim miłośnicy historii oraz osoby szukające praktycznych przedmiotów lub ubrań . Mamy wiele pamiątek związanych z historią drugiej wojny światowej oraz historią komunizmu. Nasz sklep to miejsce dla wszystkich, którzy poszukują dobrej jakości odzieży szytej dla potrzeb wojska. Są to rzeczy zarówno używane jak i nowe. Posiadając niezbyt wysoki budżet można u nas kupić kurtkę , spodnie lub bluzę. Mamy również noże, wiatrówki, plecaki, pasy i wiele innych ciekawych rzeczy - mówi Sławomir Bęben.

W sklepie można zaopatrzyć się w oryginalne obuwie wojskowe uznanych marek jak np. Magnum, Zephyr czy Protektor. Sklep jest również dystrybutorem nowej odzieży marki Helikon, Grom, Texar oraz Mil-tec. Możemy również nabyć w nim artykuły turystyczne.
Klientami „Bunkra„ są nie tylko pasjonaci historii ale osoby szukające oryginalnych, dobrze wykonanych, wysokiej jakości produktów.

Bogaty asortyment pozwala sklepowi na realizowanie współpracy ze szkołami regionu, w których murach uczą się klasy mundurowe. Z Bunkrem współpracuje także jasielska grupa ASG (Air Soft Gun) partnerem jest również sklep myśliwski Edex z Warzyc .
Bunkier z pewnością powinni odwiedzić wszyscy miłośnicy historii. Ilość militariów oraz autentycznych pozostałości pamiętających czasy dwudziestolecia międzywojennego oraz drugiej wojny światowej może robić wrażenie. Pamiątki okresu powojennego również nie są rzadkością. Choć eksponaty, głównie te najciekawsze rozchodzą się niczym świeże bułeczki, Pan Sławomir robi wszystko, aby poprzez nowe zakupy zasoby sklepu pozostawały nieuszczuplone. Wciąż z zawziętością odszukuje reliktów przeszłość. Jak twierdzi ich odszukiwanie i przywracanie do życia to jego obowiązek.

Część z rzeczy, które można oglądać w naszym sklepie ma swoją duszę i swoją historię. To rzeczy autentyczne pamiętające wydarzenia sprzed dziesiątków lat. Choćby radziecki karabin Gorionow czy karabin Diegtiariew z 1943 r. Mamy również menażki, hełmy oraz inne eksponaty pochodzące z pól bitew II światowej. Broń oczywiście pozbawiona jest cech bojowych. Nie propagujemy w żadnym wypadku idei wojny i zabijania. Kupując te rzeczy ratuję je przed zniszczeniem. Takim sposobem uratowaliśmy wiekowego Stara 660, którego nabyliśmy na licytacji sprzętu wojskowego. Jego los był przesądzony, poszedłby na części lub na złom. Ja staram się te wszystkie unikaty kompletować i odsprzedawać dalej pasjonatom. Mam wówczas pewność, że te rzeczy otrzymają drugie życie - nie chodzi tu bynajmniej tylko o pieniądze – wyjaśnia Sławomir Bęben.

Bunkier zajmuje się również wybijaniem nieśmiertelników, które mogą stanowić oryginalny podarunek. W okresie letnim Pan Sławomir zamierza dodatkowo postawić w obrębie sklepu kuchnię polową, która serwować będzie codziennie ciepłą grochówkę.
Sklep Bunkier znajduje się przy rondzie Solidarności.

Artykuł sponsorowany

