Cmentarz parafialny w Sławęcinie wygląda jak wysypisko śmieci
Każdy cmentarz czy to parafialny czy komunalny wyposażony jest w kontenery na odpady. Nie powinno być zatem żadnego problemu z zachowaniem kultury oraz z utrzymaniem porządku w miejscu pochówku zmarłych. A jednak widok przepełnionych kontenerów i sterty plastików, worków, doniczek i wiązanek na cmentarzu parafialnym w Sławęcinie jest trudny do zaakceptowania.

Redakcja otrzymała zdjęcia przedstawiające obraz tego, jak wygląda cmentarz parafialny w Sławęcinie. Widać na nich stertę śmieci i przepełnione po brzegi kontenery. Pojechaliśmy zatem w poniedziałek( 17 kwietnia br.) na miejsce, aby zobaczyć to na własne oczy. Tuż po wejściu za bramę cmentarza nietrudno dostrzec kilkumetrowy pas odpadów znajdujący się poza pojemnikami. Te zaś pękały w szwach.


W pobliżu tui znajduje się tabliczka z informacją „ Tu składać trawy, chryzantemy, nie wrzucać do kontenerów, dziękujemy”. Oprócz sztucznych wiązanek, gołym okiem widać mnóstwo pełnych worków foliowych, plastikowych doniczek, zużyte wkłady do zniczy, papier, czy same znicze. W specjalnie przeznaczonych na odpady pojemnikach nie ma już miejsca na kolejne śmieci. Zadzwoniliśmy więc do firmy Ekomax, aby dowiedzieć się, jak wygląda sytuacja z odbiorem śmierci z cmentarzy. Usłyszeliśmy, że te są realizowane na zgłoszenie.

W przypadku cmentarza parafialnego w Sławęcinie jego administratorem jest Parafia pw. Św. Katarzyny. Mimo wielu prób telefonicznego kontaktu z proboszczem, nie udało nam się z nim porozmawiać. Należy jednak zauważyć, że koło tej hałdy odpadów leżących w centralnej części cmentarza nie da się przejść obojętnie, a wystarczyłoby częściej dzwonić do firmy odbierającej śmieci.

Red.

