Korzystając z portalu Jaslo4u.pl wyrażasz zgodę na użytkowanie mechanizmu plików cookie. Mechanizm ten ma na celu zapewnienie prawidłowego funkcjonowania portalu Jaslo4u.pl. Korzystając ze strony akceptujesz Politykę Prywatności portalu Jasło4u.pl

Co z kładką na Gądki?

59

Ponad rok temu mieszkańcy Gądek rozpoczęli ponowne starania o dopuszczenie kładki nad Wisłoką do ruchu samochodów. Do dziś jednak projekt jej przebudowy nie ujrzał światła dziennego. Termin jego złożenia przypadający na 15 grudnia jest mało realny do osiągnięcia.

Przypomnijmy, że w poprzednim roku na zlecenie jasielskiego magistratu została przeprowadzona ekspertyza stanu technicznego przeprawy łączącej Gądki z centrum miasta. Opinia była jednoznacznie negatywna. Okazało się, że ruch pojazdów po kładce mógłby stanowić zagrożenie zarówno dla jej konstrukcji jak również zdrowia i życia korzystających z niej mieszkańców.

Przebudowa a nie remont

Konsekwencją wydanej ekspertyzy było przyjęcie przez miasto nowej koncepcji, według której kładka miała być poddana nie remontowi lecz przebudowie. W zamyśle jasielskiego magistratu przeprawa po wykonaniu prac przewidzianych w projekcie umożliwiałaby poruszanie się po niej samochodów o ciężarze do 5 ton. Dodatkowo zakładano wyposażenie kładki w pomosty, którymi bez przeszkód mogliby poruszać się piesi. Przygotowaniem projektu zajęła się warszawska firma M-N-G Mosty Nowej Generacji wybrana w postępowaniu przetargowym.  Wartość projektu wynosi 56.655 zł. Wszystko wskazywało więc na to, że zostanie on przygotowany do końca 2014 roku a prace będą mogły ruszyć w roku następnym.

Tymczasem do końca ubiegłego roku miasto nie otrzymało od projektanta żadnych materiałów.  Opieszałość warszawskiej firmy projektowej wymusiła na władzach miasta konieczność sporządzenia aneksu do zawartej w czerwcu 2014 roku umowy. W aneksie tym miasto wyznaczyło projektantowi sztywny termin dla przedłożenia gotowego projektu wraz z uzyskanymi uzgodnieniami, decyzjami administracyjnymi oraz decyzjami o pozwoleniu na budowę. Termin ten upływa 15 grudnia 2015 r. Jak udało nam się dowiedzieć jego dotrzymanie jest nierealne.

Procedury

Jakie są powody wydłużających się prac nad projektem? Jak zapewnia nas członek zespołu projektantów z firmy M-N-G Mosty Nowej Generacji  wpływ na postępy w kompletowaniu potrzebnych zezwoleń a tym samym na przygotowanie finalnego projektu ma fakt, że inwestycja nie podlega przepisom prawa budowlanego w zakresie remontów tylko w zakresie rozbudowy objętej uzyskaniem prawomocnej decyzji na budowę. W październiku bieżącego roku Regionalny Zarząd Gospodarki Wodnej w Krakowie wydał decyzję o zwolnieniu  z zastosowania niektórych przepisów ustawy – prawo wodne. Chodzi głównie o zwolnienie z zakazu wykonywania robót ziemnych na obszarach zagrożonych powodzią oraz zakazów w zakresie ochrony wód.

To jednak nie koniec proceduralnych zmagań. Teraz komplet materiałów ma trafić do Urzędu Marszałkowskiego, którego zadaniem będzie wydanie decyzji o pozwoleniu wodno prawnym. Oczekiwanie na pozwolenie może potrwać nawet 60 dni. Następnie sprawa musi wrócić do RZGW w Krakowie. Aby uzyskać pozwolenie na budowę potrzebne będzie z kolei zawarcie umowy użytkowanie gruntów w tym tych położonych pod wodami  pozostających we władaniu RZGW.

Jeżeli projektant nie zdąży przedstawić kompletu dokumentów do 15 grudnia umowa przewiduje nałożenie na niego kar umownych za opóźnienie, a nawet odstąpienie od umowy.

Ile to będzie kosztować?

Kosztorys przedsięwzięcia ma zostać przedstawiony wraz z projektem. Sam jego koszt to 56.655 zł. W rozmowie z portalem projektant szacuje na obecnym etapie, że koszt inwestycji wyniesie ok. 1.200 tys. zł. Zakłada jednocześnie, że może to być plus, minus 40 tys. zł.

To dobra informacja dla zwolenników przebudowy kładki. Kwota deklarowana przez projektanta mieści się bowiem w granicach środków na wydatkowanie których może pozwolić sobie miasto przy realizacji tej inwestycji. Na zakończonych w tym tygodniu spotkaniach konsultacyjnych z mieszkańcami osiedli burmistrz Ryszard Pabian stanowczo mówił o tym, że jeżeli koszt przebudowy przeprawy nad Wisłoką przekroczy 1.300 tys. zł miasto wycofa się z inwestycji.

Pierwotnie na realizację przedsięwzięcia zabezpieczono 700 tys. zł. Jednak z uwagi na przedłużające się procedury formalnoprawne przy uzgadnianiu projektu pozostawiono do wykorzystania w bieżącym roku kwotę w wysokości 114.929,75 zł.

Nowa szata

O tym jakie założenia i rozwiązania konstrukcyjne zwiera projekt, zdradził  nam jego wykonawca. Na swoim miejscu pozostaną główne elementy kładki: filary, pylony, przyczółki. Istniejąca konstrukcja pomostu oraz liny podwieszające zostaną całkowicie zdemontowane.

Konstrukcja istniejącego pomostu zostanie zastąpiona stalowym pomostem ortotropowym opartym na dwóch dwuteownikach HEB-500 stężonych poprzecznicami z dwuteownika IPN220. Konstrukcja nośna zostanie podwieszona za pomocą 8 cięgien prętowych Macalloy do istniejących pylonów. Szerokość całkowita kładki wyniesie 8,02 m.

Projektuje się oddzielenie ruchu pieszych od ruchu pojazdów. Jezdnia będzie miała 2,9 m szerokości użytkowej i 3,36 m szerokości całkowitej. Uwzględniając szerokość jezdni (2,9m) ruch pojazdów odbywać się  będzie wahadłowo z regulacją sygnalizacją świetlną. Przewiduje się ograniczenie prędkości na samej kładce do 10 km/h. Ruch pieszych odbywać się będzie dwoma chodnikami zamontowanymi na wspornikach po zewnętrznej stronie pylonów. Szerokość użytkowa chodników pomiędzy poręczami wynosić będzie 1,50 m na każdym z chodników.

Jezdnia kładki zostanie wykonana z blachy gr. 12 mm , pokład pieszy chodników zostanie wykonany z blachy gr. 10 mm. Projektuje się wykonać na jezdni i chodnikach zabezpieczenia izolacyjne powierzchni stalowych  żywicami epoksydowo-poliuretanowymi. Warstwa zamykająca zostanie wykonana z mieszanki żywicy epoksydowo – poliuretanowej i korundu. Stanowić to będzie antypoślizgową nawierzchnię.

Przebudowie zostaną poddane również elementy infrastruktury drogowej w obrębie kładki celem dostosowania jej do zmienionych wymiarów przeprawy.

PP 

Reklama

Komentarze: 59

Dodaj komentarz Widok:
0
@ [...]
dnia 29.10.2015, 21:15 · Zgłoś
Proponuję zapoznanie się z artykułem na temat oddanego przed rokiem mostu w Bziance k. Rymanowa - solidnego, nowoczesnego, na rzece Wisłok, czyli w porównywalnych warunkach terenowych i hydrologicznych.

http://www.muratorplus.pl/inwestycje/inwestycje-publiczne/most-w-bziance-gotowy_82927.html?&id_photo=74948&id_block=113710&page=0#fotogaleria_113710

Dane techniczne:

szerokość jezdni - 7 m,
chodniki dla pieszych - 1,5 m,
nośność - 50 t,
czas budowy - 9 m-cy, pomimo kilkukrotnego zalewania,
koszt - ponad 4 mln zł.

Proszę teraz porównać - tutaj na budowę mostku o nośności 5 t (na starych filarach!) chce się przeznaczyć kwotę 1 mln 200 tys. zł, natomiast tam, normalny most o nośności 50 t, wraz z nowymi fundamentami oraz umocnieniami dna i brzegów - za ponad 4 mln zł. Dodatkowego komentarza chyba nie trzeba, gdyż wymowa liczb jest jednoznaczna.
Odpowiedz
3
@ M.
dnia 26.10.2015, 10:20 · Zgłoś
O ile pamiętam, filarem w programie wyborczym jednego z kandydatów był włąśnie temat kładki.
Interesujące jest, iż ma się jeden punkt w obietnicach wyborczych, który nagle wyparowuje zaraz po wyborach.
Świadczy to tylko o człowieku.
Odpowiedz
3
@ Mieszkanka Jasła
dnia 26.10.2015, 09:08 · Zgłoś
Dlaczego wszyscy ekscytują się kładką-mostem a nikt nie zajmuje się drogą dojazdową Rafineria-Gądki !?!? Jak będzie wyglądał wzmożony ruch na tym odcinku biorąc pod uwagę zupełny brak poboczy nie mówiąc już o możliwości zrobienia tam jakiegokolwiek chodnika !
Na odcinku ul Gądki ciężko wyminąć się spokojnie w dwie strony samochodem, więc jakie są plany zapewnienia na tym odcinku bezpiecznego wzmożonego ruchu kierowców chcących skrócić sobie drogę ? Zrobienie nawet najbardziej solidnego mostu nijak nie rozwiązuje problemu komunikacyjnego !
Odpowiedz
2
@ skrupulatny.
dnia 25.10.2015, 20:56 · Zgłoś
Do Mieszkanka.
Chciało by się mieszkać w mieście i jednocześnie w spokojnej okolicy, ale jak miasto ma się rozwijać i rozrastać to niestety trzeba się pogodzić z konsekwencjami. To samo przeżyli mieszkańcy okolic naszej obwodnicy, ulicy Jana Pawła, Grota Roweckiego i wielu innych. Jak chce się mieszkać na spokojnej wsi to radzę przeprowadzić się do Folusza, choć i tam kiedyś powinno się to zmienić, w przeciwnym razie całe to południe zarośnie lasem a my umrzemy tu na zasiłkach. Sięgnijcie pamięcią jak wyglądał Rzeszów 30 lat temu.
Odpowiedz
0
@ Mieszkanka
dnia 26.10.2015, 22:16 · Zgłoś
ok, niech powstanie most czy kłądka i zaznaczam, że jestem zdecydowanie na TAK ! Tylko zupełnie nie rozumiem jak ten wzmożony ruch będzie się odbywał tak wąską drogą bez pobocza, której nie ma możliwości rozbudować ze względu na zabudowę już tam istniejącą (no chyba że wysiedlić mieszkańców tego odcinka i zrobić warunki przynajmniej w minimalnym stopniu umożliwią normalny ruch samochodów, których będzie zdecydowanie więcej ) Najpierw trzeba przemyśleć sprawę całościowo i dokładnie zaplanować -z kompleksowym kosztorysem- a nie mydlić ludziom oczy i dawać nadzieję na wygodniejsze życie
Odpowiedz
1
@ [...]
dnia 27.10.2015, 19:04 · Zgłoś
Nie czyta Pani ze zrozumieniem. W proponowanym przeze mnie rozwiązaniu - tak naprawdę chodzi o dostatecznej szerokości pas gruntu przylegający do wału przeciwpowodziowego, w związku z czym do likwidacji byłyby tylko postawione tam, prawdopodobnie na dziko, altany i garaże z kontenerów. Być może, tam też chodzą ludzie na spacery, ale jak powszechnie wiadomo - nie da się urodzić i być [...]. W życiu niestety często trzeba dokonywać kompromisów, na zasadzie "mniejszego zła", a w tym rozwiązaniu nie zachodzi potrzeba naruszenia terenów posesji.
Odpowiedz
1
@ Mieszkanka
dnia 28.10.2015, 22:03 · Zgłoś
Czy widział Pan w projekcie przebudowy kłaki na most dołączony projekt nowej drogi wzdłóż wału p/powodziowego lub innej alternatywnej drogi komunikacji na odcinku Gądki-Rafineria ( bo w projektach cały czas mówi się o udrożnieniu tego odcinka-mieszkańcy Gądek muszą dojechać do ławy tym odcinkiem komunikacji) Droga przylegająca do wału to zupełnie nowa inwestycja - bardzo kosztowna, której nikt nie proponawał. I tu jest problem ! Brak jest propozycji bezpieczeństwa komunikacji i wogóle stworzenia jakiejkolwiek komunikacji ! Grunt to namieszać ludziom w głowach- stworzymy most, wybudujemy nową kładkę, a że zabraknie warunków aby się nią poruszać to już wasz problem ...
I żeby rozwiać wątpliwości - otworzenie mostu na Gądkach ogromnie ułatwiłoby mi codzienne funkcjonowanie Jestem jak najbardziej na tak, tylko nie wyobrażam sobie jak to może funkcjonować
Odpowiedz
0
@ j23
dnia 29.10.2015, 19:18 · Zgłoś
Do [...]( nie taki [...]):wreszcie jakieś fachowe propozycje; przypomnienie proponowanych projektów juz ponad 20 lat temu; tak trzymać !
Odpowiedz
5
@ Mieszkanka
dnia 25.10.2015, 16:16 · Zgłoś
Dlaczego nikt nie porusza tematu ulic, którymi będzie się dojeżdżać do tej kładki ?! w Jaki sposób będzie odbywać się ruch kładka-rafineria ?? Ulica Gądki nie ma nawet pobocza nie mówiąc już o możliwosci zrobienia tam chodnika! Szerokość drogi pozostawia baaardzo dużo do życzenia, a wyobrażenie sobie tam wzmożonego ruchu w dwie strony przerasta moją wyobraźnie... Myślę,że jest to dużo większy problem niż chodniki przy kładce
Odpowiedz
2
@ [...]
dnia 26.10.2015, 00:13 · Zgłoś
Przerobienie kładki dla pieszych na most dla samochodów - to nadaje się do serii kawałów o Wąchocku. Natomiast - o czym już wspomniałem - miałaby sens inwestycja polegająca na wykorzystaniu trasy: Chopina - nowy most obok Pektowinu - Słoneczna - Biecka z włączeniem do 3 Maja między istniejącym mostem a stacją Orlen. Takie rozwiązanie:
- uwzględniałoby potrzeby komunikacyjne mieszkańców Gądek, bez konieczności przebudowy dróg wewnątrz osiedla, która to przebudowa niewątpliwie musiałaby naruszyć tereny posiadłości przylegających do dróg,
- nie kolidowałoby z terenami rekreacyjnymi,
- zapewniłoby awaryjną przeprawę mostową w kierunku Gorlic,
- odciążyłoby ruch w centrum miasta.
Odpowiedz
0
@ dragoness
dnia 26.10.2015, 07:23 · Zgłoś
To świetny pomysł, tylko bardzo kosztowny.
Odpowiedz
0
@ [...]
dnia 26.10.2015, 16:13 · Zgłoś
Być może, w kosztach tego rodzaju inwestycji (przynajmniej mostu) powinna partycypować GDDKiA, jako że chodzi o alternatywną przeprawę mostową dla ciągu drogi krajowej nr 28. Może udałoby się wykorzystać jakieś fundusze unijne, tylko ktoś z decydentów musiałby się tym zainteresować.

Pieniędzy nigdy nie ma dosyć, dlatego tym bardziej trzeba je wydawać racjonalnie, ale trudno dopatrzeć się tego rodzaju podejścia władz lokalnych, mając na uwadze przykład niedawnej przebudowy ul. Kolejowej, która tak naprawdę pełni rolę głównie drogi dojazdowej do posesji, ewentualnie zaplecza remontowego PKP. Czy naprawdę nie było pilniejszych potrzeb w zakresie infrastruktury drogowej?
Odpowiedz
0
@ skrupulatny.
dnia 25.10.2015, 15:12 · Zgłoś
Mieszkam na Gądkach, by dojechać do rynku mam obecnie 5 km, kładką było by 2 km więc mamy różnicę 3 km w obie strony daje nam 6km. Przy dwóch takich kursach na dzień od poniedziałku do soboty mamy 12 km * 6= 72km * 53 tygodnie= 3816km*(100km=7 litrów*4,40zł)=1175zł za rok od jednego samochodu. Jest ich na Gądkach pewno ze 300sztuk. Po trzech latach sami sobie ją wybudujemy a pan w garniturku przyjdzie przeciąć wstęgę a na swojej ulotce wyborczej napisze że to jego zasługa. Jak by tak zrobić z obwodnicą miasta to też by się udało i nawet na pensję dla burmistrza i jego świty starczy.
Odpowiedz
-2
@ arro
dnia 25.10.2015, 14:47 · Zgłoś
Coś mi się wydaje że nic z tego nie będzie, same obietnice przedwyborcze, mydlenie oczu a w nowym roku po prostu powiedzą ze się nie da, nie opłaca. Tylko co tu ma się opłacać, miasto ma być wygodne do życia, funkcjonowania. Tymczasem by dostać się do szkoły która jest 1-2 km od domu trzeba dziecko wozić 5-6 km, pogotowie jedzie 5 minut dłużej. Poza tym niech ktoś sięgnie pamięcią czy był kiedyś problem z bezpieczeństwem przejazdu tą kładką, czy są na to dokumenty które zakazują tamtędy poruszania się samochodów osobowych? Jeżeli nie to wystarczy wyciąć słupki, odremontować, postawić odpowiednie oznakowanie i po kłopocie. Ciężkich samochodów można pozbyć się dając konstrukcyjne ograniczenie wysokości. Trzeba tylko dobrych chęci i będzie ok.
Odpowiedz
-1
@ do arro
dnia 25.10.2015, 20:54 · Zgłoś
Weź ze szwagrem narzędzia, wytnijcie słupki, zróbcie ogranicznik wysokości i puszczajcie ... co tam macie do puszczania, nawet samochody. Jest tylko jedno pytanie: Kto za to będzie odpowiadał?
Na własnej działce możecie puszczać nawet czołgi. Na nie swojej własności możecie tylko doradzać... mądrze lub mniej mądrze ... ale bez odpowiedzialności.
Odpowiedz
-7
@ DO Jajo i Gądkowiec
dnia 25.10.2015, 13:04 · Zgłoś
Jajo jesteś niekompetentnym ignorantem prawdopodobnie który nie ma samochodu tylko rower a najwięcej ma do gadania a tzw Gądkowiec który pewnie nie mieszka na Gądkach tylko wyprowadza tam swojego kundla nie wie ze ruch samochodowy przez kładke odciąży inne uliczki którymi do tej pory odbywa się ruch ( człowieku na Gądkach jest wiele uliczek nie tylko ta od kładki ) a autostrady tam nie chcą budować tylko skrót którym można bedzie szybciej dostać się do miasta, więc nie piszcie tu o ochronie przyrody itp bo jesteście w tym momecie śmieszni ( to tak jakby samochody przejeżdzające innymi uliczkami nie wydzielały spalin tylko akurat te które będą przejeżdzac przez drogę w strone kładki) NOWY MOST JEST BARDZO POTRZEBNY!!! I TRZEBA GO SZYBKO WYBUDOWAĆ !!!
Odpowiedz
0
@ WACŁAW
dnia 25.10.2015, 09:52 · Zgłoś
Budujcie nową kładkę,to [...] naruszą konstrukcję i tak do [...] wału,co w rezultacie zagwarantuje rozwalenie się kładki i powódź większą niż w 2010 roku...Sadzeniem trawy jak to obecnie się dzialo wody się nie zatrzyma
Odpowiedz
5
@ @gądkowiec
dnia 24.10.2015, 22:48 · Zgłoś
most jest NIEPOTRZEBNY.!!!
Gądki to część rekreacyjna miasta, to miejsce gdzie rodziny z dziećmi i psami spacerują, jeżdżą rowerami czy na rolkach... to jedyna część miasta która jest zielona i pozbawiona spalin przyjeżdzających z prędkością 120km/h ścigantow. to miejsce gdzie idąc ulicą jedynie czego się mogę obawiać to potrącenie przez ... rowerzystę lub starszą panią z kijkami :) jeśli zostanie puszczony ruch tranzytowy przez kładkę/most to trzeba się liczyć że wszystko to przepadnie a urokliwe uliczki dojazdowe do kładki popękają od przeciążenia - po pół roku ktoś uzna że to jednak był chory pomysł i zamknie most ( a kasa już wydana ) ale powierzchnie drogowe pozostaną zniszczone.

ludzie, chrońmy to co zielone bo gdzie w niedzielę pójdziecie na spacer?
Odpowiedz
2
@ czesio
dnia 24.10.2015, 19:28 · Zgłoś
cenzura musi zbadać treść???ja [...]!!!
Odpowiedz
0
@ czesio
dnia 24.10.2015, 19:28 · Zgłoś
Boże!!! jak miło wejść na portal pozbawiony tych chciwych mordek rwących do korytka!!!
kocham ciszę wyborczą!!!
Odpowiedz
-1
@ spiewak
dnia 24.10.2015, 18:20 · Zgłoś
A podobno bedzie zamiast kładki ,prom pływal
Odpowiedz
0
@ [...]
dnia 24.10.2015, 14:57 · Zgłoś
a jednak to znowu podpucha przedwyborcza ludzie pokarzcie im gdzie raki zimują.
Odpowiedz
1
@ ja
dnia 24.10.2015, 14:19 · Zgłoś
A może teren w okolicach mostu ma inne przeznaczenie: powstał tam parki linowy, odbywają się zajęcia sportowe, ludzie biegają itp. Może zwiększony ruch kołowy się z tym kłóci?
Odpowiedz
2
@ [...]
dnia 24.10.2015, 20:42 · Zgłoś
Właśnie o tym wcześniej pisałem, dlatego uważam, że kładka powinna nadal pełnić taką rolę jak dotychczas, gdyż nie kłóci się to z funkcjami rekreacyjnym otaczającego terenu. Natomiast normalny most, położony dalej, przy Pektowinie - miałby sens jedynie jako element rozbudowanej infrastruktury drogowej, a jednocześnie - awaryjna przeprawa w razie zablokowania mostu przy Rafinerii.
Odpowiedz
-3
@ mono
dnia 24.10.2015, 11:03 · Zgłoś
co z kładłką na Gadki? : nic
Odpowiedz
0
@ mono
dnia 24.10.2015, 11:02 · Zgłoś
co z kładłką na Gądki ? : ''nic''
Odpowiedz
1
@ TAAAAAAAAAKI MOST
dnia 24.10.2015, 10:33 · Zgłoś
zbudować prawdziwy most a nie taki jak ten ze światłami w gamracie co przed przejazdem trzeba sie przeżegnać. jak nie ma pieniedzy to trzeba sprzedać troche pola p burmistrz i sie znajdzie kaska
Odpowiedz
-3
@ TAAAAAAAAAKI MOST
dnia 24.10.2015, 10:26 · Zgłoś
Proszę Was mocno nie budujcie,przebudowujcie kolejnego badziewnego mostu-kładki typu ten co ledwo stoi ze światłami w GAMRACIE. To jest absurd aby takie [...] budować w dzisiejszych czasach. JASŁO to nie byle miasto z zapidówka, most powinien być z prawdziwego zdarzenia. A moje KOCHANE miasto ma być z niego dumne a nie się wstydzić. Jeśli jest problem w znalezieniu finansów na budowę prawdziwego mostu to może by należałoby pomyśleć nad mostem za przejazd, którym każdy płaciłby ustaloną kwotę. Most pewnie miałby szansę sam się sfinansować tj. spłacić się. TAK JUŻ robiono proszę sprawdzić jak funkcjonuje most z bramkami wjazdowymi humberbridge w GB.
Odpowiedz
1
@ Wiesław
dnia 24.10.2015, 10:23 · Zgłoś
Piękna cenzura...10 komentarzy usunięto..na górka klasztorna po kilku dniach ..kto to zamówił jp>>>...najbardziej nieobiektywny portal...szkoda czasu tu czytać i komentować...
Odpowiedz
5
@ [...]
dnia 24.10.2015, 07:35 · Zgłoś
Most z prawdziwego zdarzenia miałby sens, ale jako element ambitniejszego przedsięwzięcia, jakim byłoby połączenie ulic Chopina i 3 Maja, z wykorzystaniem tras istniejących ulic Bieckiej i Słonecznej. Taki most mógłby być zlokalizowany obok Pektowinu, natomiast obecna kładka powinna pozostać taka, jaka jest i służyć nadal do obsługi ruchu pieszego i jednośladów, jedynie należy ją odnowić. Przerabianie kładki, aby służyła do ruchu samochodowego, to jakiś komunikacyjny bezsens, to będą pieniądze wyrzucone w błoto. To rozwiązanie zadowalałoby zarówno mieszkańców Gądek, nie miałoby niekorzystnego wpływu na tereny zielone, jak również ograniczałoby ruch samochodowy w centrum.

Ktoś może zapytać, po co druga przeprawa mostowa obok istniejącej? Otóż po to, ze Jasło nie posiada alternatywnego mostu dla kierunku Gorlice - Nowy Sącz i w razie (odpukać!) jakiegoś zdarzenia blokującego most obok Rafinerii, wystąpiłby paraliż komunikacyjny, w wyniku którego trzeba by z cięższymi pojazdami objeżdżać przez Żmigród lub Jodłową, mniejsze pojazdy - może byłyby w stanie dojechać przez Majscową - Dębowiec lub Jareniówkę - Trzcinicę. Jednak dla służb ratowniczych byłaby to sytuacja nie do przyjęcia i ten fakt powinien spędzać sen z powiek rajcom miejskim, ale widać nic takiego się nie dzieje, gdyż wszyscy śpią spokojnie przez ostatnie ćwierćwiecze od tzw. odzyskania niepodległości.
Odpowiedz
0
@ j23
dnia 28.10.2015, 12:31 · Zgłoś
W/w most na Gądki byłby elementem tzw. drogi zachodniej proponowanej 20 lat temu:droga ta byłaby elementem obwodnic wewnętrznych tzw .ringu tak jak np.w Paryżu co zapobiega przedzieraniu się przez centrum miasta,aby np. dostać się do Krosna, Tarnowa,Gorlic; za pieniadze utopione w basenie 18 mln,ośrodek przy Kwiatowej 6,5 mln, remont JDK (klatka na papugi),11 mln zł mozna było wybudować most na jasiołce przy ul.Żeromskiego ,most na Gądki( koszt mostu na Hankówke wyniósł 7mln); obecnie forsuje sie budowę drogi KG2, która niewiele załatwi topiąc ogromne pieniadze;
Część mieszkańców Jasła wybudowała się przy ruchliwych ulicach( vide Os. Na Kotlinę), część mieszka w centrum, część w blokowiskach i próbują uczynić skansen w mieście i wypchnąć ruch na inne osiedla np. G.Klasztorną.Stąd bezsensowna, kosztowna budowa drogi wewnątrz miasta KG2(efekty będą mizerne w stosunku do kosztów ruch tirów z Pilzna w kierunku Gorlic i Dukli docelowo skierowany po drugiej stronie szpitala, szpital otoczony dwoma ruchliwymi drogami!!! - Lwowską i KG2, nastepnie pod już zakorkowany wiadukt na Kasprowicza dalej obok ul. Kwiatowej do ronda w Żółkowie i część tirów ul.W.Polskiego z powrotem przez przejazd kolejowy!!! w stronę Gorlic-horror) zamiast przy zbliżonych nakładach wybudować Drogę Zachodnią (droga początek rondo na ul.Żeromskiego. most obok kładki na Jasiołce, następnie wzdłuż wałów za os.Belfer,obok basenu, połaczenie z projektowanym mostem na Gądkach,dalej ponizej Pektowinu wylot na rondo na ul. 3 Maja na przedłużeniu ul. W.Polskiego)To było proponowane 20 lat temu.W tym czasie bezsensownie wybudowano ,w terenie zalewowym os.Belfer i basen(koszt remontu basenu po powodzi ok.3mln zł). Zalety drogi zachodniej- stworzenie tzw ringu mieszkańcy gesto zaludnionych os.Kopernika,Krasińskiego łatwo wyjeżdzaliby w kierunku Tarnowa ,Krosna,Dukli drogą zachodnią zamiast przedzierać się przez centrum miasta.Natomiast docelowo należy wybudować prawdziwe obwodnice, równiez 20lat temu proponowano systematycznie wykupywać tereny pod prawdziwe obwodnice. Nie zrobiono nic, teraz sa pieniadze z uni ale wybierani krótkozwroczni radni i burmistrzowie zaprzepaścili okazję; obecne ostatnie pieniądzez uni Jasło juz nie wykorzysta na wybudowanie pawdziwych obwodnic- okazja minęła i mija.Będą załatwiane drobne interesiki, np mieszkańcy centrum chcą zamknięcia rynku; jeżeli ktoś chce mieszkać w sanatorium w centrum miasta niech sprzeda drogie kamienice i kupi w sanatorium , a nie podrzuca ruch generowany pzez siebie innym mieszkańcom!!
Odpowiedz
4
@ bones
dnia 24.10.2015, 01:25 · Zgłoś
ile za przeproszeniem "[...]enia" żeby móc wyremontować kładkę, przecież w normalnym kraju to jest nie do pomyślenia żeby to tak długo trwało, to jest paranoja ...
Odpowiedz
1
@ CHORE PAŃSTWO!!!
dnia 23.10.2015, 23:33 · Zgłoś
Znowu bany...gdzie wolność słowa...???
Odpowiedz
2
@ moro
dnia 24.10.2015, 00:02 · Zgłoś
Ano i tu się zgodzę. Komentarze znikają. Kryterium jest chyba osoba nadawcy.
Odpowiedz
0
@ malkontent
dnia 23.10.2015, 23:20 · Zgłoś
Njlepiej nic nie robić władza będzie miała spokój, a pensje i tak wezmą i może jeszcze nagrody, a wyborcom za rok się to jakoś wytłumaczy.
Musi dojść do pełnego paraliżu komunikacyjnego w Jaśle i dopiero wtedy coś sie zrobi
Odpowiedz
3
@ jan
dnia 23.10.2015, 22:02 · Zgłoś
Zobaczycie most jak [...] niebo.
Odpowiedz
-2
@ realista
dnia 23.10.2015, 21:58 · Zgłoś
Tak to wszystko wygląda jak projekt na odwodnienie ulic Prusa i Pelczara. 10 lat temu Urząd Miasta zlecił wykonanie projektu i do dzisiaj nic. Temat ponownie wróci przed wyborami chyba, że [...] da duży deszcz i PSP będzie trzy dni pompować wodę. Wiem wiem najlepiej rozłożyć rączki bo brak kasy, albo złożyć - to dobrze robią jasielskich parafiach.
Odpowiedz
7
@ Fiat 126 p
dnia 23.10.2015, 20:20 · Zgłoś
a co z rondem na baczyńskiego ???
może wie ktoś !!! >>> a tyle sie mówiło i co ???
Odpowiedz
13
@ Nico
dnia 23.10.2015, 20:47 · Zgłoś
Przecież mówiło się przed wyborami w 2014 r. Teraz już po wyborach... i cisza... do następnych wyborów- tak jak ze zbiornikiem w Kątach. Mówi się tylko w czasie przedwyborczym a potem... cichosza. To są tzw. tematy dyżurne - dla naiwnych.
Odpowiedz
-4
@ bhp
dnia 24.10.2015, 13:27 · Zgłoś
Kładką tą przez 25 lat jako radny żywo interesował się Pan Żdzisiek,który umiał i umie współpracować ze wszystkimi.Przez wszystkie te lata mamił mieszkańców Gądek gruszkami na wierzbie;A teraz ta kładka tyle samo warta co i Pan Żdziś.
Odpowiedz
7
@ 2.;]
dnia 23.10.2015, 17:23 · Zgłoś
pieniedzy jak zwykle nie ma miasto a na wybory poszlo tyle pieniedzy na same te plakaty dobrze ze ludzie niszcza i wycinaja glowy im super ten most powinien juz dawno byc zrobiony ludzie mieli by blizej do pracy a tak robia kolo.
Odpowiedz
-8
@ qq
dnia 23.10.2015, 17:05 · Zgłoś
bardzo proszę o wytłumaczenie ile to jest "1.200 tys. zł" tysiąc dwieście tysięcy?
Odpowiedz
-5
@ Ochacg
dnia 23.10.2015, 16:44 · Zgłoś
Ciekawe jaki byłby koszt wybudowania nowej. Za 1.3 mln zł zrobię
Obok jeszcze drugi mostek.
Odpowiedz
25
@ [...]
dnia 23.10.2015, 16:40 · Zgłoś
Kto pamięta jeszcze huśtającą się kładkę istniejącą tam w latach 60., po której przejście - to była adrenalina, mówiąc dzisiejszym językiem, bo wówczas nikt nie używał takiego hasła.
Można oczywiście mieć pretensje do "komuny", że nie zbudowano mostu, ale trzeba odpowiedzieć sobie na pytanie, ile samochodów osobowych było wówczas na Gądkach - bo o ciężarowych to nawet teraz nie ma w ogóle mowy. Ale zanim zacznie się mieć pretensje do "komuny", to trzeba sobie zdać sprawę z faktu, że od tzw. "odzyskania niepodległości" minęło 26 lat, samochodów przybywało w postępie geometrycznym, ale jakoś nie było możliwości ani woli politycznej, aby zbudować most w miejsce kładki.

A może, obiektywnie rzecz biorąc, most taki nie jest potrzebny - no bo w rzeczywistości, czy nawet dzisiaj istnieje aż tak duże tzw. ciążenie komunikacyjne ze strony samych mieszkańców Gądek, którzy chcieliby udawać się samochodami osobowymi do centrum, w stopniu uzasadniającym ekonomicznie tego rodzaju inwestycję? Obawiam się, że most taki jak w projekcie, po wybudowaniu może stać się głównie przyczyną powstania ruchu tranzytowego dla tych, którzy chcą sobie skrócić drogę od Rafinerii do osiedli położonych w zachodniej części miasta - tylko, że w tym momencie trzeba sobie zdać sprawę, że infrastruktura drogowa istniejąca na Gądkach po prostu się nie nadaje do ruchu o takim natężeniu, wymagałaby gruntownej przebudowy, a to powoduje zwielokrotnienie kosztów. Może więc lepiej poprzestać na remoncie kładki, gdyż inaczej tereny zielone na Gądkach mogą stracić zalety miejsca zacisznego i urokliwego, służącego mieszkańcom miasta do spacerów, biegów i innych form rekreacji. Ta uwaga dotyczy również okolicy od strony miasta, wraz z Wisłoką.
Odpowiedz
2
@ dragoness
dnia 23.10.2015, 20:37 · Zgłoś
Taka kładka była jeszcze w latach 80tych obok dzisiejszego mostu na "obwodnicy". I co druga deska... adrenalina jak się patrzy.
Odpowiedz
0
@ rocznik 75
dnia 23.10.2015, 23:01 · Zgłoś
Pamiętam. Super było :)
Odpowiedz
3
@ tak
dnia 24.10.2015, 00:34 · Zgłoś
Jedna na Gadki,druga do Hankowki,no i w niedziele slynne festyny na Gadkach,ale to juz historia,rocznik 52.
Odpowiedz
2
@ [...]
dnia 24.10.2015, 06:53 · Zgłoś
Co do kładki w Hankówce - gdzieś na pocz. lat 60. doszło tam do jej zerwania, jak ludzie wracali z Pasterki, a trzeba tutaj dodać, że zimy wówczas były niemal syberyjskie, co też mogło mieć wpływ na wytrzymałość konstrukcji. Wystąpiło zbyt duże obciążenie, w dodatku, jacyś [...] (pod wpływem?) rozhuśtali kładkę, ale nie pamiętam szczegółów co do ofiar. Opieram się jedynie na przekazie ustnym, bo nie pamiętam, aby regionalna prasa (Nowiny Rzeszowskie) o tym pisała. Z tego rodzaju konstrukcjami nie ma żartów. Z ówczesną kładką na Gądkach mogłoby być podobnie, bo stan był równie fatalny, ale nie pamiętam, aby doszło tam kiedykolwiek do tego rodzaju tragicznego zdarzenia.
Odpowiedz
5
@ zniesmaczona
dnia 23.10.2015, 16:27 · Zgłoś
blisko 1. rok rządów - zmarnowany!
Odpowiedz
7
@ @ zniesmaczona
dnia 23.10.2015, 17:29 · Zgłoś
Nie przesadzaj. Piłka jest po stronie wykonawcy i coś się w temacie dzieje. Ale żenujące jest to jak papierki latają tam i z powrotem po urzędnikach i jakie mają terminy (60 dni ) na odpowiedź. Biurokracja w tym kraju była, jest i pewnie będzie bo nie ma siły, która by to zmieniła.
Odpowiedz
-1
@ [...]
dnia 23.10.2015, 15:57 · Zgłoś
Na czas remontu przejście będzie przez Kaczorowy?
Odpowiedz
15
@ po co
dnia 23.10.2015, 15:11 · Zgłoś
To czyja to
wina ze firma z warszawy nie zrobią projektu w zakładany czasie..kto jest odpowiedzialny za sporządzenie umowy...urzędnik pewnie jeszcze pracuje...dlaczego nie ponosi odpowiedzialności za swoje błędy. ..dlaczego my musimy płacić za czyjeś niedbalstwo...
Odpowiedz
-1
@ Alfa Romeo psuje się już w katalogu
dnia 23.10.2015, 14:56 · Zgłoś
No i teraz mogą [...] wszyscy miłośnicy "szybkiej" jazdy, niecierpiący stać na czerwonym świetle - podpowiadam - PO CO CHODZNIK Z DWÓCH STRON, jak można było zrobić normalną jezdnię a chodnik z jednej, świateł by nie było i można by normalnie przejechać :) pastuszkiem w dizlu czy super audiną A4 full wypas :) a tak to będziecie musieli stać na czerwonym a jak nie to dostaniecie mandat za niezastosowanie się do sygnalizacji świetlnej :) tak jak już to wielu "szybkich" na moście w gamracie dostało :)
Odpowiedz
-7
@ alex
dnia 23.10.2015, 14:54 · Zgłoś
A Jo Niewjym
Odpowiedz
-6
@ Inwigilator
dnia 23.10.2015, 14:49 · Zgłoś
wyburzyć bedzie spokój
Odpowiedz
-7
@ szejan
dnia 23.10.2015, 14:37 · Zgłoś
Do roboty panie i panowie.
Odpowiedz
13
@ kościelny
dnia 23.10.2015, 16:34 · Zgłoś
A kto weżmie kase za stare elementy na złomie?
Odpowiedz
6
@ buno1
dnia 23.10.2015, 16:55 · Zgłoś
Jarecki :)
Odpowiedz
15
@ Jajo
dnia 23.10.2015, 20:42 · Zgłoś
Ten chory pomysł to jedno wielkie jajo powyborcze poprzednie ekipy. Uzasadnienie:
1. Nie wiadomo ile jest przeciwników, którzy nie życzą sobie zwiększenia ruchu na przyległych ulicach: przykład projektowanego łącznik Staszica - Baczyńskiego uwalonego też przed wyborami przez paru krzykaczy i projekt zaniechany
2. Nie wiadomo jaki będzie koszt - jeżeli większy to efekt ten sam- projekt na półkę
3. Nie wiadomo kiedy będzie pozwolenie na budowę- miało być przed wyborami w 2014 r. a mija drugi rok projektowania
Co wiadomo:
1. Pomysł kupiła poprzednia władza podpuszczona przez tzw. czynnik społeczny - w nadziei, że będą głosy - nie pomogło obiecanie kładki ani zaniechanie łącznika Staszica -Baczyńskiego, trzeba było się ewakuować na z góry upatrzoną pozycję
2. Ze starej kładki nie zostanie praktycznie nic - pewnie czynnik społeczny liczył, że dospawa się chodnik z boku i chodu: nawet dostawczy przejedzie... no może bez ładunku
3. Gdy idą wybory obiecuje się wszystko - w wychodzi co? Jedno wielkie jajo...
w myśl hasła: Nikt wam nie da tyle ile ja wam mogę obiecać!
Odpowiedz
Dodaj komentarz
Piszesz jako:

Jaslo4u.pl nie ponosi odpowiedzialności za treść powyższych komentarzy. Użytkownik ponosi odpowiedzialność za treść komentarzy zgodnie z Polskim Prawem. Redakcja zastrzega sobie prawo usuwania i redagowania komentarzy niezgodnych z regulaminem.